CeeDee Lamb ma słaby start w 2024 roku po sezonie, w którym był liderem NFL pod względem liczby złapanych piłek.

Podobnie jak jego Dallas Cowboys, którzy poszli w jego ślady druzgocąca porażka w 2. tygodniu do New Orleans Saints z innym przegrana u siebie z Baltimore Ravens w niedzielę, spadając do 1-2.

Ograniczona produkcja Lamba w niedzielę wzbudziła zdziwienie. Zakończył grę czterema złapaniami na 67 jardów. Złapał tylko jedno podanie na dziewięć jardów na sześć celów od Daka Prescotta po przerwie, gdy Cowboys grali zza straty 28-6. Otrzymał również karę za fałszywy start i nie udało mu się połączyć z Prescottem w późnej próbie zdobycia dwóch punktów.

Ale to być może jego widoczna frustracja na linii bocznej przyciągnęła większą uwagę. Lamb był widziany, jak kłócił się z Prescottem i trenerami na linii bocznej i uderzał rękami w murawę na boisku.

Lamb odmówił rozmowy z mediami po meczu, co wywołało jeszcze więcej pytań na temat kondycji drużyny Cowboys i ich najlepszego rozgrywającego All-Pro.

We wtorek Lamb powrócił do swoich obowiązków medialnych i powiedział reporterom, że w niedzielę „zawiódł samego siebie”.

„Po prostu bycie profesjonalistą — bycie profesjonalistą w całej tej sytuacji, rozumienie, że to długa gra” — powiedział Lamb. „Ale jeśli chodzi o mnie i moje występy, oczekuję od siebie wiele — więcej, niż ktokolwiek mógłby mi narzucić. I szczerze mówiąc, zawiodłem sam siebie.

„I oczywiście zawiodłem drużynę, jeśli chodzi o produkcję i bycie tym graczem, który przełamuje grę dla drużyny i oczywiście gościem, na którym mogą polegać. I tak, pozwoliłem, aby gra trochę uderzyła mi do głowy. Ale w tym samym sensie wiedziałem, co mogę zrobić, wiedziałem, co wnoszę do zespołu i wiedziałem, co mogę zrobić na tym boisku. Więc mając to na uwadze, w przyszłości będzie różnica”.

CeeDee Lamb przyznała się do niedzielnej porażki z Ravens: CeeDee Lamb przyznała się do niedzielnej porażki z Ravens:

CeeDee Lamb przyznała się do niedzielnej porażki z Ravens: „Pozwoliłam, żeby gra trochę uderzyła mi do głowy”. (AP Photo/Jeffrey McWhorter)

Następnie poproszono Lamba, aby wyjaśnił, czy jego frustracje wynikają z niego samego.

„Absolutnie, absolutnie ja” – kontynuował Lamb. „A potem moja zdolność do wniesienia wkładu do ataku, wiedza, co mogę zrobić. Więc to odegrało ogromną rolę.

„I po raz kolejny, nie można nikogo winić. Trzeba zacząć od człowieka w lustrze. I jestem wielkim zwolennikiem tego, a oglądanie tego meczu mnie wkurzyło. Ale to zrobiłem. Rozumiesz, o co mi chodzi? Nie mogę się na nikogo innego wściekać. Więc, skoro już o tym mowa, nauczyłem się”.

Lamb zaliczył najlepszy wynik w lidze, 135 złapań w zeszłym sezonie, zajął drugie miejsce w NFL z 1749 jardami i trzecie z 12 przyłożeniami. Dodał 113 jardów i dwa przyłożenia na ziemi. To był najlepszy rok w karierze, który zapewnił Lambowi pierwszy wybór do pierwszej drużyny All-Pro.

Po tym wysiłku nastąpiła przerwa, która ostatecznie zaowocowało czteroletnim przedłużeniem kontraktu o wartości 136 milionów dolarów i kwotą 100 milionów dolarów w gwarancjach. Lamb opuścił cały okres przygotowawczy i obóz treningowy.

W trzech meczach tego sezonu Lamb ma 13 złapań na 218 jardów i jedno przyłożenie, znacznie poniżej swojego tempa z 2023 r. Jego powolny start i nieudane połączenia z Prescottem wywołały pytania o korelację z jego wycofaniem się.

We wtorek zapytano go, czy jego słabsza forma wynika z nieobecności w drużynie przez całe lato.

„Nie ma na to żadnego wytłumaczenia” – odpowiedział Lamb. „Grałem w futbol całe życie. Wiem lepiej”.

Szansa Lamba na zmianę na lepsze nadchodzi szybko. Cowboys zmierzą się teraz z New York Giants w świetle reflektorów „Thursday Night Football”, gdzie skupią się oczy świata NFL.

Source link