NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Ceny wołowiny gwałtownie rosną, a ekonomiści ostrzegają, że Amerykanie nie powinni w najbliższym czasie spodziewać się ulgi, ponieważ pogłowie bydła w USA kurczy się do najmniejszych rozmiarów od 75 lat.
Ogromny spadek pogłowia bydła jest spowodowany latami suszy, rosnącymi kosztami i starzeniem się siły roboczej w gospodarstwach rolnych. Zarówno ekonomiści rolnictwa, jak i farmerzy twierdzą, że odbudowa stad zajmie lata ceny wołowiny prawdopodobnie nie ustąpią w najbliższym czasie.
„Największą przyczyną była susza” – powiedział Eric Belasco, kierownik wydziału ekonomiki rolnictwa na Uniwersytecie Stanowym w Montanie.
Lata suchej pogody zniszczyły łąki na Zachodzie i na Równinach, pozostawiając farmerów bez wystarczającej ilości paszy i wody, aby utrzymać swoje stada. Wiele z nich zostało zmuszonych do wcześniejszej sprzedaży bydła, nawet krów potrzebnych do wykarmienia następnego pokolenia cieląt, co utrudnia odbudowę amerykańskich stad.

Bydło patrzy na farmera, który sprawdza je na farmie z ciężarówki. (Jonne Roriz/Bloomberg/Getty Images)
Dane z Kansas City Rezerwa Federalna odkryli, że wraz z każdym stopniowym wzrostem dotkliwości suszy w regionach produkujących bydło odnotowuje się około 12% spadek produkcji siana, wzrost cen siana o 5%, zmniejszenie wielkości stad o 1% i spadek dochodów gospodarstw rolnych o 4%.
Według Derrella Peela, profesora, powolne ożywienie nie ma wyłącznie charakteru ekonomicznego – ma charakter biologiczny ekonomika rolnictwa na Uniwersytecie Stanowym Oklahomy.
„Faktem jest, że nikt nie może zrobić nic, aby to szybko zmienić” – powiedział Peel. „Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji podażowej, która rozwijała się przez kilka lat, a wyjście z niej zajmie kilka lat”.
Peel, który specjalizuje się w marketingu zwierząt gospodarskich, powiedział, że wprowadzenie bydła na rynek zajmuje około dwóch lat i kilka lat na odbudowę stad, pozostawiając niewiele miejsca na krótkotrwałą ulgę.
JEDYNY PROBLEM Zmiażdżenia AMERYKAŃSKI HANDLARZ BYDŁA CHCIAŁBY, ABY TRUMP ZAMIAST NAPRAWIŁ

Zarówno farmerzy, jak i ekonomiści rolnictwa twierdzą, że odbudowa pogłowia bydła zajmie lata. (Ricky Carioti/The Washington Post/Getty Images)
A kiedy stada się kurczą, stratę trudno będzie odwrócić.
Ta rzeczywistość rozgrywa się głęboko w ranczach. Cole Bolton, właściciel firmy K&C Cattle Company, której pastwiska rozciągają się wzdłuż miękkiego brzegu Texas Hill Country, powiedział, że przemysł bydlęcy wciąż znajduje się na wczesnym etapie ożywienia.
„Myślę, że naprawienie kryzysu, w jakim się znajdujemy w związku z niedoborem bydła, zajmie trochę czasu” – Bolton powiedział Fox News Digital. „Moje przesłanie do konsumentów jest proste: ludzie, bądźcie cierpliwi. Musimy odbudować nasze stada”.
Około 1500 km stąd Will Harris, hodowca bydła w czwartym pokoleniu w Bluffton w stanie Georgia, powiedział, że skutki kurczącego się stada bydła odbijają się teraz bezpośrednio na konsumentach.
„Amerykańskie stado bydła jest mniejsze niż od lat pięćdziesiątych XX wieku, a spadek ten spowodował, że ceny wołowiny osiągnęły historyczne maksima. Popyt jest duży, ale podaż krajowa po prostu go nie zaspokaja, a różnicę tę najbardziej odczuwają konsumenci” – powiedział Harris, właściciel White Oak Pastures.
Według danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych średnia cena wołowiny w sklepach spożywczych wzrosła z około 8,40 dolarów za funt w marcu do 10,10 dolarów za funt w grudniu 2025 r., co stanowi wzrost o około 20%.
Pomimo rosnących cen Amerykanie nie mrugnęli okiem. W 2025 r. kupujący wydali ponad 45 miliardów dolarów na wołowinękupując ponad 6,2 miliarda funtów, według danych Beef Research, wykonawcy dla National Cattlemen’s Beef Association.
Wydatki wzrosły o około 12% w porównaniu z rokiem poprzednim, a ilość sprzedanej wołowiny wzrosła o ponad 4% – to znak, że konsumenci nie tylko płacą więcej, oni kupują więcej.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
Objawienie następuje jako Prezydent Donalda Trumpa tymczasowo zwiększa import wołowiny z Argentyny, aby złagodzić wysokie ceny artykułów spożywczych, jednocześnie przedstawiając długoterminowe plany wzmocnienia amerykańskiego przemysłu bydlęcego.
Chociaż import mógłby w krótkim okresie zmniejszyć presję na sklepy spożywcze, zarówno farmerzy, jak i ekonomiści twierdzą, że nie zastąpi on odbudowy krajowej podaży bydła.


















