Gdy prezes Chicago Bears Kevin Warren i dyrektor generalny Ryan Poles przemawiali w poniedziałek do mediów, dyrektor NFC obserwował zdalnie spotkanie i zadawał mnóstwo pytań.

Dlaczego konferencję prasową przełożono na trzy dni po konferencji Bears zwolnił głównego trenera Matta Eberflusapierwsze w historii zwolnienia głównego trenera w sezonie?

Dlaczego Niedźwiedzie nie wystrzeliły Eberflusa po Dowódcy Waszyngtonu oszukali Niedźwiedzie podczas odmawiania Zdrowaś Maryjoi dlaczego franczyza podzieliła grupę przywódczą kierującą pierwszym ogólnym wyborem debiutanckiego sezonu Caleba Williamsa, kawałek po kawałku?

Dlaczego teraz Bears wyznaczają koordynatora ataku, który stoi na czele niedawnych ulepszeń Williamsa?

Od zwolnienia przez Chicago koordynatora ataku Shane’a Waldrona minęły zaledwie trzy mecze. Teraz Bears w niecały miesiąc awansowali Thomasa Browna z koordynatora meczów, koordynatora ataku i tymczasowego głównego trenera.

Ta zmiana sprawia, że ​​Williams planuje grę z trzecim koordynatorem ofensywy (aczkolwiek drugim czynnikiem decydującym o grze) w zaledwie 13 profesjonalnych meczach.

Można było tego uniknąć.

„Z perspektywy czasu, gdyby to rozważali, powinni byli awansować Thomasa na głównego trenera, zatrzymać Shane’a i poprosić Thomasa o współpracę z Shane’em, aby uprościć () przestępstwo” – napisał SMS-em dyrektor NFC. „Zrób to kilka tygodni temu, po klęsce po Zdrowaś Maryjo. Thomas w swojej najlepszej formie ma wpływ na atak, ale skupia się na byciu głównym trenerem.

Ta sugestia nie wpływa na pracę Browna jako koordynatora. Po podniesieniu Browna do roli sprawdzającegoWedług TruMedia Bears awansowali z 24. miejsca w ofensywie EPA na dziewiąte miejsce w ciągu ostatnich trzech tygodni. Ofensywa Bears wskoczyła z 30. na 13. pod względem łącznej liczby jardów i z 31. na szóstą pod względem konwersji po trzeciej próbie. Ocena przechodniów Williamsa wzrosła z 79,3 u Waldrona do 118,2 u Browna.

Jednak w sezonie, w którym priorytetem Bears powinno być wspieranie i rozwój rozgrywającego, decyzja o przesunięciu bezpośredniej linii kontaktu Williamsa ponownie wzbudziła zdziwienie z wielu źródeł w całej lidze.

Czy Bears ryzykują długoterminowy rozwój Williamsa, a co za tym idzie, przyszłość swojej franczyzy? Brown znajdował się w sytuacji, w której miesiąc temu nie komunikował się bezpośrednio z Williamsem. Obecnie stanowi główną linię komunikacji dla Williamsa oraz wszystkich zawodników i trenerów.

Williams powiedział, że postrzega ten ruch jako szansę.

„Nie powiedziałbym, że będzie to miało wpływ na mój rozwój” – powiedział Williams. „Myślę, że jest to odskocznia w rozwoju, móc mieć to wszystko w pierwszym roku. Nie powiedziałbym, że jestem z tego powodu szczęśliwy. Ale te chwile zdecydowanie pomogą mi w przyszłości.

„Nie jest łatwo dalej walczyć, zadawać ciosy i walczyć. Ale musisz to zrobić.

Bears mają nadzieję, że w tym roku poradzą sobie lepiej niż inna napływająca drużyna NFL.

W październiku właściciel New York Jets Woody Johnson wpadł na pomysł.

Jego bilans utrzymywał się na poziomie 2-3 po porażce za granicą wydawało się, że być może bardziej zawstydzi Johnsona podczas występów w kraju, w którym niedawno pełnił funkcję ambasadora USA.

Przejęcie Aarona Rodgersa przez Jets nie zadziałało. Ich kopaczowi brakowało kopnięć. I chociaż przegrali dwa ostatnie mecze różnicą jednego punktu, i tak przegrali oba.

Dlatego Johnson zwolnił głównego trenera Roberta Saleha, który zakończył swoją karierę w Jets rekordem 20-36 (0,357). The Jets awansowali koordynatora obrony Jeffa Ulbricha na tymczasowego głównego trenera, nagradzając silnie obecnego lidera najskuteczniejszej jednostki w drużynie.

Problem: ta zmiana w środku sezonu wstrząsnęła grą i strukturą defensywy. Nagle najskuteczniejsza jednostka zespołu straciła główny kontakt ze swoim rozmówcą w Salihu i codziennym przywódcą w Ulbrich.

Od tego czasu Jets spadli z piątego miejsca w defensywnej EPA w ciągu pierwszych pięciu meczów na 30. po strzale Saleha. Spadli z drugiej pod względem liczby punktów obrony na 16. miejsce, z szóstego i ósmego w czerwonej strefie oraz trzeciego miejsca na 25. i 20.

Utalentowana grupa ciężko pracujących graczy nie była w stanie zapobiec przeciwnościom związanym z przekształceniami operacyjnymi.

The Bears, awansując na tymczasowego głównego trenera lidera grupy, który ostatnio odniósł z nim sukces, podejmują teraz to samo ryzyko.

To ciężka walka.

Bears przegrali już sześć meczów z rzędu, a teraz mają do czynienia z pięcioma przeciwnikami z rekordami lepszymi od ich własnych, w tym czterech powyżej 0,500. Williams, koledzy z drużyny i zarówno trenerzy, jak i trenerzy obwieścili poprawę komunikacji i przejrzystości jako kluczowe założenia ich niedawnego ulepszenia. Jednak Brown będzie teraz miał więcej na głowie, rywalizując z taką przejrzystością, rzucając wyzwanie Williamsowi w sposób, który wcześniej nie był tak naprawdę konieczny.

Jasne, Brown osiągał jak dotąd lepsze wyniki przy każdej okazji Bears. Przedstawił się jako najlepiej przygotowany i zdolny przywódca z całej trójki Bears, która w tym tygodniu przemawiała publicznie.

Jednak klub, który w tym tygodniu ogłosił się „najbardziej pożądaną posadą w National Football League w tym roku”, aby odnieść sukces, musi uczciwie przyjrzeć się barierom, jakie stawia przed sztabem trenerskim i rozgrywającym z najwyższej półki.

Brown, który podkreśla, że ​​chce raczej zarządzać, a nie mikrozarządzać, zbagatelizował tę obawę.

„Nie jestem jedyną osobą odpowiedzialną za rozwój Caleba” – powiedział Brown. „Ma w tym duży udział. Oczywiście powierzono mi także teraz przewodnictwo zarówno jemu, jak i drużynie. Jego reakcja była niesamowita. Moja praca polega na skutecznym komunikowaniu się, byciu uczciwym i bezpośrednim informowaniu o tym, co robi dobrze, a co nie.

„Mam dokładnie takie same oczekiwania co do zespołu”.

Źródła League były podzielone co do tego, co ta szansa może oznaczać dla kariery Browna.

Jeden z obozów uważał, że dalsze naprawianie statku w roli koordynatora ofensywy najlepiej podtrzymałoby jego karierę, co było zadaniem wymagającym wielu zadań, ale Brown udowodnił, że potrafi sobie poradzić nawet bez przygotowań poza sezonem. Czy przejście z działającego za kulisami koordynatora gier podań na koordynatora ataku, na tymczasowego głównego trenera i rozmówcę jest realne do opanowania w ciągu miesiąca?

Jest za wcześnie, aby wiedzieć, jak poważnie Niedźwiedzie potraktują go w kontekście długoterminowej roli na rok 2025, dlatego Brown zamierza skupić się na krótszym terminie.

„Nie mogę narzekać, że modlitwy są udzielane w różnej kolejności i być może to, co niektórzy ludzie uznają za scenariusz, nie jest idealnym scenariuszem” – powiedział Brown. „W tym zawodzie uświadomiłem sobie, że jeśli jesteś kiepski w swojej pracy, odchodzą od ciebie. Jeśli jesteś dobry w swojej pracy, dadzą ci szansę na pozostanie. A jeśli jesteś świetny w swojej pracy, awansujesz. Dlatego zawsze myślałem o tym, żeby dać z siebie wszystko, a nie skupiać się na sobie i pozwalać, by losy spadły tam, gdzie mogą.

„Moim celem jest ulepszanie ludzi i sytuacji”.

CHICAGO, ILLINOIS – 17 LISTOPADA: Caleb Williams nr 18 i koordynator ofensywy Thomas Brown z Chicago Bears przyglądają się przed meczem przeciwko Green Bay Packers na Soldier Field 17 listopada 2024 r. w Chicago, Illinois. (Zdjęcie: Michael Reaves/Getty Images)CHICAGO, ILLINOIS – 17 LISTOPADA: Caleb Williams nr 18 i koordynator ofensywy Thomas Brown z Chicago Bears przyglądają się przed meczem przeciwko Green Bay Packers na Soldier Field 17 listopada 2024 r. w Chicago, Illinois. (Zdjęcie: Michael Reaves/Getty Images)

Caleb Williams (po lewej) i jego rozwój będą silnie powiązane z występami tymczasowego głównego trenera Thomasa Browna, który zaledwie kilka tygodni temu był koordynatorem meczów podań. (Michael Reaves/Getty Images)

Drugi obóz wierzył, że doświadczenie w zakresie całkowitego przywództwa organizacyjnego i zarządzania grami da Brownowi przewagę w opracowaniu strategii długoterminowej możliwości, w Chicago lub gdzie indziej.

„Ma cały okres poza sezonem, aby obmyślić, jaki, do cholery, ma plan, o czym (nowi główni trenerzy) nie wiedzą” – podało źródło zbliżone do poprzedniego tymczasowego trenera, który został głównym trenerem. „Myślą, że wiedzą, ale tak naprawdę nie wiedzą. I dotrze do nich w pierwszym meczu, a potem będą pić z kranu przez cały rok i nigdy nie będą mieli przerwy.

„Ten koleś ma osiem miesięcy, żeby sobie to wyobrazić i wiedzieć, jak to jest”.

Brown nie tracił czasu na zagłębianie się w swoją strategię połączeń i zarządzania po otrzymaniu awansu w piątek, trzy dni przed powrotem jego zawodników do budynku.

„W piątek i sobotę skontaktowałem się indywidualnie ze wszystkimi członkami zespołu” – powiedział Brown – „aby przekazać im moje przemyślenia, powiedzieć, jak bardzo jestem podekscytowany naszym wspólnym rozwojem i jak bardzo potrzebuję, aby cała grupa zareagowała we właściwy sposób”.

Kiedy w poniedziałek w obiektach zespołu ucichła muzyka poprzedzająca spotkanie, zawodnicy i trenerzy byli uważni – powiedział Brown. W tym pierwszym przemówieniu Brown głosił odpowiedzialność, umiejętność trenowania i niezawodność. Przypomniał graczom, że niektórymi myślami nie trzeba dzielić się poza budynkiem, tak samo jak nie mówi swoim sąsiadom, którzy mają dobre intencje, o wszystkim, co dzieje się w jego domu.

Brown ogłosił trenera skrzydłowych, Chrisa Beatty’ego, tymczasowym koordynatorem ofensywy, mimo że Brown zachował obowiązki wezwania do gry. Brown rozmawiał także w tym tygodniu z głównym trenerem Los Angeles Rams Seanem McVayem, dla którego pracował w latach 2020–2022.

Kiedy przyszedł czas na przygotowania do meczu z drużyną San Francisco 49ers, która według BetMGM ma 4 punkty przewagi nad Bears, Brown przypomniał graczom, że San Francisco będzie grało fizycznie i oni też muszą.

Przypomniał Williamsowi, jak ważna jest wytrzymałość psychiczna rozgrywającego.

„Każdego dnia staram się mu mówić, że ma bardzo trudną pracę jako rozgrywający i czasami jest sfrustrowany” – powiedział Brown. „Środy to dni intensywnego montażu. Dużo słownictwa, dużo kryteriów ostrzegawczych. A zatem umiejętność zrozumienia, jak rzucić sobie wyzwanie, ale także dać sobie łaskę, oddychać. A jeśli coś schrzanisz – wróć do narady, a my to naprawimy. Oddychać.”

Droga do San Francisco i dalej nie zawsze będzie gładka. Brown powiedział jednak, że bardziej koncentruje się na osiągnięciu najlepszego wyniku życiowego każdego trenera i zawodnika, niż na osiągnięciu niezależnej od kontekstu, obiektywnej miary sukcesu.

„Celem nie jest doskonałość” – powiedział. „Celem jest być doskonałym”.

Source link