Dość powolny początek Presidents Cup został wzmocniony emocjami na siódmym dołku w meczu, w którym uczestniczyli dobrzy przyjaciele Tom Kim i Scottie Scheffler.

Kim i partner Sungjae Im mieli 2 straty na poziomie 3, gdy Kim wykonał birdie putt z wysokości 27 stóp i 7 cali.

Kim, podobnie jak podczas swojego debiutu w Pucharze Prezydenta w 2022 r. – jednak pomijając zdecydowany upadek miotacza – zacisnął pięści i krzyknął: „No dalej! Chodźmy!”.

Chwilę później Scheffler z pół stopy bliżej wykonał birdie na podobnej linii, spojrzał w kierunku swoich przeciwników i krzyknął: „Co to było?!”.

Odpowiedź Schefflera – ptaszek, a nie reakcja – podtrzymała jego i Russella Henleya 2 na duchu.

Na następnym dołku, na ósmym dołku par 4, Kim wykonał birdie putt z wysokości 24 stóp, a reakcja była bardziej osobista. Znów machnął pięścią i powiedział: „No dalej!”, ale zrobił to w bliskiej odległości od Schefflera, który stał tyłem do Kima i na oślep podał mu piłkę z kubka.

Po tym, jak Henley nie trafił w putt i zremisował dołek, Scheffler miał 12 stóp do wyrównania. Jednakże Kim i Im opuściliśmy dołek i przeszliśmy do dziewiątego pola tee. Scheffler nie trafił i prowadzenie Amerykanów zmniejszyło się do 1.

Reporter kursu NBC Sports, John Wood, powiedział, że wicekapitan drużyny międzynarodowej Camilo Villegas machał Kimowi i Imowi do dziewiątego tee. Wood poinformował również, że Villegas i wicekapitan USA Kevin Kisner porozmawiali po rozegraniu ósmego dołka i według Wooda „nie jestem pewien, co zostało powiedziane, ale nie wyglądało to zbyt przyjaźnie”.

Zarówno Scheffler, jak i Kim mieszkają w okolicach Dallas. Urodziny obchodzą tę samą datę urodzenia, a na początku tego roku walczyli w fazie play-off na Travellers Championship (wygranej przez Schefflera).

Source link