Czego się nauczyliśmy, gdy Wojownicy wyszli na prowadzenie w końcówce i przegrali z Nuggetsami pierwotnie pojawił się Obszar zatoki sportowej NBC

Warriors we wtorek wieczorem byli bardzo blisko zakończenia dwóch serii porażek i byli o krok bliżej otwarcia Pucharu NBA w Chase Center.

Jednak Denver Nuggets odrobili 11-punktowy deficyt w końcowych 6:01 i siedmiopunktowy deficyt w końcowych 2:30, wyrzucając Warriors z grupy Ball Arena z porażką 119-115to piąty z rzędu mecz w tym sezonie i ósmy z rzędu przeciwko Nuggets.

Wraz ze stratą, Warriors spadli do rozstawienia nr 3 miejsce w tabeli Pucharu NBA Konferencji Zachodniej i uda się do Houston, aby zmierzyć się z Rockets w ćwierćfinale o 18:30 czasu pacyficznego w środę, 11 grudnia.

Six Warriors zdobyli dwucyfrową liczbę punktów, na czele z 24 punktami Stephena Curry’ego. Andrew Wiggins, Brandin Podziemski i Moses Moody zdobyli po 13 punktów, a Gary Payton II – najlepszy wynik w sezonie – 11.

Porażka wysyła Warriors (12-8) do Houston, aby w przyszłym tygodniu zmierzyć się z Rockets w ćwierćfinale Pucharu NBA, który odbędzie się 10 lub 11 grudnia.

Oto trzy obserwacje po kolejnej porażce po osłabieniu Golden State w późnej fazie gry:

Kolejna porażka na trasie

Draymond Green z bolesną lewą łydką siedział na ławce rezerwowych w zwykłym ubraniu, a Curry trafiał 8 z 23 z gry. Odznaczeni weterynarze zespołu potrzebowali pomocy.

Wejdź do ławki, która ostatnio straciła wiele ze swojego łupu. Odkryli to w trzeciej i czwartej kwarcie. Kiedy Nuggets biegali w sztafetach do linii faul i próbowali odepchnąć Warriors, ławka dała im szansę.

To jednak nie wystarczyło, bo Warriors rozbili się w końcówce 6:01. Nie trafili 10 z ostatnich 13 strzałów, popełnili dwie straty i dziewięć razy posłali Nuggets na linię rzutów wolnych.

Tymczasem trzykrotny MVP NBA Nikola Jokić zdobył 15 ze swoich 38 punktów w czwartej kwarcie, w tym dziewięć w ostatniej kwarcie 4:22.

Kuminga błyszczy w wyjściowym składzie

Po całym miesiącu przerwy między startami Kuminga po raz drugi w trzech meczach znalazł się w pierwszym składzie. Częściowo miało to związek z trwającym eksperymentem Kerra dotyczącym pierwszej piątki, ale głównie z powodu nieobecności Draymonda Greena.

Kuminga wykorzystał okazję już na początku. Zdobył dziewięć punktów w pierwszych sześciu minutach, kończąc połowę z 13 punktami w 17 minut i jako jedyny starter nie popełnił straty.

Najbardziej imponujące było wyważone podejście Kumingi do ataku. Wykazywał wyższy niż zwykle poziom widzenia na podłogę, co doprowadziło do produktywnych podań. Wybiórczo asertywnie starał się oddać strzał, a efektem była skuteczność, jakiej oczekiwali Warriors. Jego zdolność podejmowania decyzji, często będąca jego słabością, była solidna.

Skończył z 19 punktami, trafiając 9 z 18 celnych trafień z gry, dodając pięć zbiórek i dwie asysty. Przez 29 minut nie popełnił żadnej straty.

Choć było kilka widocznych uchybień w defensywie, był to najczystszy i być może najbardziej kompletny mecz ofensywny JK w tym sezonie.

nastrój Moody’ego

Trzy noce po trzech minutach najniższej w sezonie porażki z Phoenix, Moody wrócił i udowodnił, że jego determinacja pozostaje wysoka. W drugiej połowie rozpalił największe ogniska, które zapewniły Warriors zwycięstwo.

Po nieudanych pierwszych czterech strzałach Moody wszedł na boisko na 5:02 przed końcem trzeciej kwarty i zdobył trzy kluczowe zbiórki, dzięki którym Warriors byli blisko siebie. Aby jeszcze bardziej zilustrować swoją skuteczność, Moody zdobył 13 punktów w 13 minut drugiej połowy, pomiędzy końcem trzeciej kwarty a początkiem czwartej.

Moody rozegrał 20 minut, co stanowi jego trzeci najlepszy wynik w sezonie. Zdobył 13 punktów trafiając 4 z 10 celnych strzałów z gry, w tym 2 z 6 trafiających zza łuku. Do swojego dorobku dołożył dwie zbiórki, jedną asystę i jeden przechwyt.

Pobierz i śledź podcast Dubs Talk

Source link