Coraz częściej słyszy się wezwania do Andrew, aby przeprosił

Coraz częściej słyszy się apele do Andrew Mountbatten-Windsora, aby przeprosił (Zdjęcie: Getty)

Po katastrofalnej bitwie pod Kannami w 216 roku p.n.e. rzymscy żołnierze zostali znalezieni martwi z głowami w piasku – gdyż uwięzieni przez siły Hannibala, przez wiele godzin wiedzieli, że są skazani na zagładę. The rzymski formacje zostały tak ciasno zmiażdżone przez siły Hannibala, że ​​nie mogły nawet unieść ramion z tarczami, więc 70 000 ludzi musiało czekać na swoją kolej, aż włócznicy Hannibala przebiją ich na pal.

Andrew Mountbatten-Windsor być może chowa głowę w piasek, jeśli chodzi o przeprosiny za ujawnienie akt Epsteina, ale wpada w pułapkę, którą sam zastawił. W ostatnich dniach Król Karol wyraził „głębokie zaniepokojenie” relacjami swojego brata z Jeffreya Epsteinachwila Williama I Kate „koncentrują się na ofiarach” – choć nie słyszeliśmy od samego Andrew.

W tej chwili policja w Thames Valley rozpatruje skargę złożoną przez grupę antymonarchistyczną Republic w związku z rzekomym udostępnieniem poufnych materiałów przez Andrew Mountbatten-Windsor Jeffreyowi Epsteinowi.

Z e-maili opublikowanych przez rząd USA wynika, że ​​były książę mógł przekazać raporty z wizyt w Singapurze, Hongkongu i Wietnamie oraz poufne szczegóły dotyczące możliwości inwestowania w złoto i uran w Afganistanie.

Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi wysłannicy handlowi mają obowiązek zachowania poufności w przypadku informacji wrażliwych, handlowych lub politycznych dotyczących ich oficjalnych wizyt.

Andrew Mountbatten-Windsor wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek nieprawidłowościom, ale odkrycia w aktach Epsteina wciąż napływają.

Musimy być blisko momentu jego „mea culpa”, ponieważ bałagan, w który wpędził rodzinę królewską, to z pewnością „jego wina”.

Królowa uznała kontakt syna z amerykańskim pedofilem za „nierozsądny”, ale udzieliła mu „pełnego wsparcia” nawet po zdjęciach, na których był z Epsteinem po skazaniu, a drugi z ramieniem obejmującym tragiczną Virginię Giuffre w 2011 roku.

Ale akta Epsteina ujawniły, że rok wcześniej – we wrześniu 2010 r., kiedy przypuszcza się, że Jej Królewska Mość przebywała w Balmoral w Szkocji – Andrew zdradził to wsparcie, zapraszając Epsteina i grupę kobiet do Pałacu Buckingham.

Minęły dwa lata od tego, jak Epstein przyznał się do winy w ramach ugody dotyczącej nakłonienia 14-latki do prostytucji, aby uniknąć dalszych zarzutów o molestowanie dzieci. Jakie to wstyd.

Teraz były kapelan zmarłej królowej powiedział, że „nadszedł czas na skruchę” ze strony Andrzeja i musi zabrać głos, zamiast zostawiać to niewinnym osobom, takim jak jego brat król i jego siostrzeniec William.

Wielebny dr Gavin Ashenden obawia się, że skandal może mieć długoterminowy wpływ na rodzinę królewską, ponieważ sondaż przeprowadzony dla Sky News sugeruje, że większość Brytyjczyków uważa, że ​​król Karol powinien zmusić Andrzeja do rozmowy z władzami USA.

*** Upewnij się, że nasze najnowsze nagłówki Royal zawsze pojawiają się na górze Twojej wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub po prostu dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***

Kubek Jeffreya Epsteina

Zdjęcie Jeffreya Epsteina (Zdjęcie: Getty)

Ale czy przemówi, przeprosi za przebywanie blisko Epsteina po tym, jak powiedział, że zerwał kontakt, czy też udzieli wywiadu?

Jego katastrofalny występ w Newsnight 2019 u boku Emily Maitlis zamiast złagodzić, pogłębił jego kryzys. W telewizji jest tak pewny, jak papier ścierny jako środek zmiękczający skórę.

Wielebny Ashenden powiedział, że były książę „nie okazał żadnych oznak skruchy”, zawstydzenia ani wstydu, co jego zdaniem może stanowić „prawdziwy problem dla Andrzeja”.

Dodał: „Nie wiemy do końca, jakie szkody wyrządzi to rodzinie królewskiej. Jestem pewien, że to jeszcze nie koniec”.

Jednak niektóre źródła królewskie podają, że Andrew nie przeprosił ofiar Epsteina, ponieważ uważa, że ​​„nie zrobił nic złego i zdecydowanie czuje się źle i zbyt surowo potraktowany”.

Źródło dodało: „W przeciwieństwie do innych, którzy wyrazili ubolewanie z powodu kontaktów z Epsteinem, on nadal odmawia. Przepraszanie ofiar Epsteina oznaczałoby poczucie winy”.

Biograf królewski Andrew Lownie wścieka się: „Jest takim narcyzem, że nadal nie czuje potrzeby przepraszać”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj