Stamatis Moraitis

U Stamatis Moraitis zdiagnozowano nieuleczalnego raka (Zdjęcie: BBC)

Mężczyzna, któremu dano zaledwie kilka miesięcy życia po nieuleczalnej diagnozie raka płuc, przeżył ponad cztery dekady, decydując się na powrót na odległą grecką wyspę, na której się urodził.

Stamatis Moraitis miał około 60 lat, kiedy amerykańscy lekarze poinformowali go, że guzy w płucach są nieuleczalne i dają mu niecały rok życia.

Wielu specjalistów potwierdziło diagnozę, a perspektywy były ponure.

Zamiast kontynuować agresywne leczenie, Moraitis zdecydował się wrócić na wyspę Ikaria na Morzu Egejskim, miejsce swojego urodzenia, które słynie na całym świecie ze swojej długowieczności.

Co ciekawe, jego stan zdrowia zaczął się poprawiać. Na wyspie Moraitis odkrył, że może stopniowo wznawiać pracę fizyczną, spędzając dni na sadzeniu warzyw, pielęgnacji winnic i codziennych spotkaniach towarzyskich z przyjaciółmi, którzy zbierali się w jego domu, często popijając domowe wino do późnych godzin wieczornych, – podaje Mirror.

Stamatis Moraitis

Stamatis Moraitis powrócił na wyspę, na której się urodził (Zdjęcie: Blue Zones, LLC/Youtube)

Wiele lat później wrócił do Stanów Zjednoczonych, aby dowiedzieć się, jak przeżył. „Wszyscy moi lekarze nie żyli” – powiedział.

W przypadku Moraitisa poprawa stanu zdrowia wynikała z przyjęcia zrelaksowanego stylu życia panującego na wyspie, priorytetowego traktowania naturalnego budzenia się, codziennych drzemek i spędzania czasu na rozmowach z przyjaciółmi.

Moraitis, weteran drugiej wojny światowej, który wyemigrował do Ameryki w latach czterdziestych XX wieku, spędził życie pracując, wykonując prace fizyczne, zakładając rodzinę i prowadząc pozornie zwyczajne życie. W rozmowie z ekspertem ds. długowieczności i członkiem National Geographic Danem Buettnerem Moraitis przypisał swoje przetrwanie zmianie w kierunku mniej stresującego stylu życia.

Zastanawiając się nad czasem spędzonym z Moraitisem, Buettner opisał go jako „najbardziej zapadającą w pamięć osobę”, jaką spotkał podczas swoich badań.

Ikaria

Ikaria ma jednych z najdłużej żyjących mieszkańców na świecie (Zdjęcie: nieokreślone)

„Wrócił na Ikarię, aby umrzeć” – powiedział Buettner. „Zamiast tego wyzdrowiał bez leczenia, po prostu zmieniając otoczenie”.

Buettner utrzymywał, że Moraitis przeżył nie dzięki cudownemu lekarstwu, ale raczej prostej zmianie stylu życia.

„Żyjemy w kulturze, która nieustannie dąży do wygody” – powiedział. „Łatwość jest związana z chorobą. Na Ikarii trudności, ruch i więzi społeczne są wbudowane w codzienne życie”.

Badania wskazują, że ludzie mieszkający na Ikarii są ponad dwukrotnie bardziej narażeni niż Amerykanie na dożycie 90. roku życia i zazwyczaj znacznie później zapadają na raka i choroby serca.

Populacja przestrzega diety głównie roślinnej, codziennie chodzi po stromym terenie i przywiązuje dużą wagę do interakcji społecznych i społeczności.

Moraitis żył ponad cztery dekady po swojej ostatecznej diagnozie, stając się globalnym symbolem stylu życia Ikarii. Zapytany, jak pokonał raka, jego odpowiedź była charakterystycznie prosta: „Po prostu przeszło”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj