W nieco złowrogiej wiadomości, jak na taką okazję przystało Piątek trzynastegoOkazuje się, że asteroida Apophis może mieć bardzo małe szanse na zderzenie z Ziemią za pięć lat, kiedy to spodziewany jest bliski przelot 13 kwietnia 2029 r. − tak, w piątek trzynastego. Ale musielibyśmy mieć wyjątkowego pecha.
Nadal nie ma powodu do obaw – przynajmniej na razie. Aby asteroida nazwana na cześć egipskiego boga chaosu stanowiła zagrożenie dla Ziemi, musiałaby zostać uderzona przez inną kosmiczną skałę pod odpowiednim kątem, aby zmienić kurs kolizyjny zabójcy miasta.
Jakie są szanse? Około jeden do dwóch miliardów.
Tak wynika z nowych ustaleń astronoma Paul Wiegertktóry wcześniej całkowicie wykluczył możliwość kolizji kolejne badanie w marcu. Ale Wiegert z Western University w Kanadzie najwyraźniej postanowił ponownie rozważyć możliwość uderzenia Apophisa przez małe skały kosmiczne, takie jak te, które często i nieprzewidywalnie uderzają w Ziemię.
Gdyby tak się stało – a to duże „jeśli” – istnieje niewielka szansa, że Apophis mógłby zostać wysłany w kierunku Ziemi, zgodnie z nowym badaniem opublikowanym w sierpniu w Czasopismo Planetary Science.
Świt Polarny:Członkowie załogi zostali pierwszymi prywatnymi astronautami, którzy ukończyli spacer kosmiczny
Badanie wykazało, że uderzenie Apophisa w Ziemię jest możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne
Astronomowie od dawna obserwowali niesławnego Apophisa, którego początkowo uważano za poważne zagrożenie dla Ziemi po jego odkryciu w 2004 r.
Dalsze obserwacje w końcu dozwolone astronomowie w 2021 roku aby wykluczyć możliwość zderzenia, gdy Apophis będzie blisko Ziemi w kwietniu 2029 r. Astronomowie stwierdzili również, że nie ma ryzyka podczas kolejnego przelotu w 2036 r.
Teraz jednak Wiegert twierdzi, że prawdopodobieństwo zderzenia Apophisa z Ziemią nie jest zupełnie zerowe.
W nowym badaniu Weigert wykorzystał modele komputerowe do symulacji prawdopodobieństwa, że nieodkryta asteroida uderzy w Apophis z jego kursu w ciągu najbliższych pięciu lat i wyśle go na skazane na zagładę spotkanie z Ziemią. Wiegert przeanalizował również, jaki rozmiar musiałby mieć obiekt, aby wytrącić Apophis z kursu i umieścić go na trajektorii, aby zderzył się z Ziemią po 2029 roku.
Złe wieści? Według ustaleń, wystarczyłby naprawdę mały kosmiczny kamień (około 11 stóp szerokości), aby zepchnąć asteroidę z jej obecnej trajektorii i skierować ją na taką, która mogłaby umieścić ją na drodze Ziemi.
Dobra wiadomość? Szansa, że nieznana asteroida uderzy w Apophis z jej obecnego kursu, wynosi mniej niż jeden na milion. A szanse, że takie uderzenie wyśle ją w kierunku Ziemi w 2029 r., były jeszcze niższe i wynosiły jeden na dwa miliardy, napisał Wiegert.
Co warto wiedzieć o Apophis:Asteroida niszcząca miasta przeleci blisko Ziemi w 2029 r.
Astronomowie będą mogli ponownie obserwować Apophisa w 2027 roku
Jak pisze Wiegert, astronomowie będą mogli ostatecznie wykluczyć możliwość uderzenia dopiero za trzy lata.
Kształt asteroidy o długości niemal ćwierć mili przypominający orzeszek ziemny jest niewidoczny ze względu na bliskość Słońca. Gdy stanie się widoczny w 2027 r., astronomowie będą mogli go obserwować, aby lepiej obliczyć prawdopodobieństwo potencjalnego szturchnięcia w naszym kierunku między tym czasem a 2029 r., kiedy to Apophis ma zbliżyć się do Ziemi najbardziej, jak kiedykolwiek miała jakakolwiek asteroida tej wielkości – przynajmniej taka, którą naukowcy wiedzieć o tym z góry.
„Zboczenie Apophisa przez małą asteroidę na kurs kolizyjny z Ziemią w 2029 roku – oprócz tego, że jest niezwykle mało prawdopodobne – najprawdopodobniej zostanie szybko wyeliminowane jako możliwość za pomocą prostych obserwacji teleskopowych, gdy Apophis powróci do widoczności w 2027 roku” – podsumował Wiegert.
NASA i ESA przygotowują się do badania Apophisa
Poza tym zarówno NASA, jak i Europejska Agencja Kosmiczna planują wysłanie bezzałogowego statku kosmicznego w celu zbadania Apophisa podczas przelotu za pięć lat.
NASA OSIRIS-RExKtóry zebrał się i wrócił próbka asteroidy Bennu we wrześniu zmieniono nazwę OSIRIS-APophis EXplorer (OSIRIS-APEX) i wysłany na trajektorię co pozwoliłoby jej na przecięcie się z asteroidą w 2029 r. Gdy w czerwcu tego roku sonda OSIRIS-APEX spotka się z Apophis, spędzi 18 miesięcy na mapowaniu powierzchni asteroidy i analizowaniu jej składu chemicznego, zgodnie z informacjami NASA.

Europejska Agencja Kosmiczna, odpowiednik NASA za oceanem, planuje wystrzelenie własnego statku kosmicznego zwany Ramzesem.
Statek kosmiczny Ramses, który musi być gotowy do startu rok wcześniej, spotka się z Apophisem, zanim minie Ziemię i będzie mu towarzyszył w drodze poza naszą orbitę. W tym czasie misja będzie obserwować, jak powierzchnia asteroidy zmienia się, gdy znajduje się w tak bliskiej odległości od Ziemi, Europejska Agencja Kosmiczna powiedział w lipcu.

Wyprawa jest częścią działań NASA i innych agencji kosmicznych zabrali w ostatnich latach do chronić ludzkość przed zagrożeniami przez asteroidy i inne zbliżające się do Ziemi skały, takie jak komety.
We wrześniu 2022 r. NASA celowo uderzył statkiem kosmicznym w małą asteroidę Dimorphos z prędkością około 14 000 mil na godzinę.
Chociaż Dimorphos nie stanowił zagrożenia dla Ziemi, misja ta była pierwszą demonstracją możliwości NASA Test przekierowania podwójnej asteroidylub DART. Jeśli nadlatująca asteroida kiedykolwiek znajdzie się na kursie kolizyjnym z naszą planetą, agencja kosmiczna stwierdziła, że metoda DART może okazać się kluczowa dla zmiany orbity obiektu i jej odchylenia.
Eric Lagatta zajmuje się najnowszymi i najświeższymi wiadomościami dla USA TODAY. Skontaktuj się z nim pod adresem elagatta@gannett.com


















