Wraz z nadejściem jesieni w pełnej krasie wiele osób media społecznościowe użytkownicy zaczęli ogłaszać, że nadszedł „sezon hoa hoa hoa”.

Zainspirowany estetyką pierwszego filmu Zmierzch saga i jej ścieżka dźwiękowa, szczególnie „Eyes on Fire” zespołu Blue Foundation, z efektownymi ujęciami mglistych sosen i zimnego, szarego nieba, wokale śpiewające „hoa hoa hoa” na początku utworu stały się w ostatnich latach symbolem nostalgii za zimną pogodą. W tym roku użytkownicy mediów społecznościowych żegnają się z długo panującym Brat Summer i witamy „sezon hoa hoa”.

Tysiące ludzi na całym świecie wykorzystało piosenkę, a także klipy i zdjęcia mglistej pogody, aby stworzyć mem na temat nostalgii za zachmurzeniem i chłodnymi temperaturami, które pojawiają się każdego roku. Dla niektórych „sezon hoa hoa hoa” wywołuje chęć założenia przytulnych swetrów, wypicia gorącej czekolady i rozgoszczenia się na maraton Zmierzch saga.

„Żadna piosenka nie wywołuje u mnie takiej nostalgii jak ta” – napisał jeden z użytkowników.

„Ja do pogody: 'Gdzie byłaś, Loca?’” – żartobliwie nawiązywał do kwestii z oryginalnego filmu.

„Dozorujący Zmierzch „We wrześniu jest dla nas prawdziwym, corocznym rytuałem” – dodał ktoś inny.

Dla innych jest to wyraz tęsknoty za zielenią Pacyficznego Północnego Zachodu, szczególnie stanu Waszyngton, gdzie kręcono film.

„Chciałabym przeprowadzić się w miejsce, gdzie zawsze będzie pogoda HOA HOA HOA” – napisała jedna osoba.

„Moje serce trochę pękło, bo to dzieje się poza kinem, a mnie tam nie ma” – skomentował ktoś inny.

Inni żartowali, że określenie to zaczęło w jakiś sposób oddawać nastrój towarzyszący nadchodzącej jesieni.

„Całą drogę powrotną do domu było tak mglisto, że w myślach śpiewałem hoa hoa hoa” – zauważyła jedna osoba, a inna dodała: „W końcu ktoś, kto wie, co mam na myśli, kiedy mówię: 'Czuję hoa hoa w powietrzu’”.

Piosenka stała się kwintesencją jesiennej pogody, do tego stopnia, że ​​Blue Foundation – zespół stojący za przebojem – zauważył, że piosenka zyskała własne życie od czasu jej wydania ponad dekadę temu. Początkowo stworzona jako część trzeciego pełnometrażowego albumu zespołu Życie ducha, piosenka osiągnęła niespotykany dotąd poziom popularności, gdy została dołączona do ścieżki dźwiękowej filmu Zmierzch. Nie wiedzieli, że jej dołączenie utrwali również piosenkę jako istotny element nostalgii popkulturowej.

„Nigdy tak naprawdę nie było naszym celem, aby być postrzeganym jako część jakiegokolwiek gatunku” – powiedział Bo Rande z Blue Foundation Magazyn Far Out„Myślę, że naszym głównym celem zawsze było brzmieć i czuć się tak wyjątkowo, jak to tylko możliwe”.

Wspominał, że podczas tworzenia albumu czuł się w stanie stagnacji i zablokowania, a sukces „Eyes On Fire” ostatecznie okazał się zaskoczeniem. „Nie był częścią żadnego pięcioletniego planu i to był przypadek, że trafił do Zmierzch moment.”

Chociaż żaden z członków zespołu nie mógł przewidzieć, że ten zapadający w pamięć utwór stanie się tak nieodłączną częścią fenomenu Zmierzchu i późniejszej nostalgii za filmem, to tworząc go, czuli, że wpadli na coś.

„Miałem takie przeczucie przy 'Eyes on Fire’”, przyznaje kolega z zespołu Tobias Wilner. „(Pomyślałem) 'To trochę dziwna, wolna piosenka, ale trochę mi się podoba.’ Jest prosta, ale surowa. Ma w sobie trochę myśliwskich klimatów i jest nastrojowa, więc miałem przeczucie, ale nie spodziewałem się, że tak się rozwinie. Nikt wtedy nie wiedział, że Zmierzch „byłoby tak duże”.

Nic nie mogło ich przygotować na drugie życie, jakie przyjęła piosenka, a typowa memizacja TikToka doprowadziła do napływu filmów „hoa hoa hoa season” i ostatecznie utrwaliła tę piosenkę, która przypomniała wielu ludziom na całym świecie o nadejściu jesieni. Dzięki Zmierzch i memów o jesiennej pogodzie, nowe pokolenia zyskały nowych fanów, co sprawiło, że piosenka ta zachowała swoją aktualność.

Source link