DeRozan ujawnia kolegę z drużyny Kings, którego osobowość go zaskoczyła pierwotnie pojawił się Obszar zatoki sportowej NBC

DeMar DeRozan nadal nim jest dostosowując się do swoich nowych kolegów z drużyny Kings podczas swojego pierwszego sezonu w Sacramento.

A sześciokrotny weteran NBA All-Star i 16-letni weteran gry DeRozan widział już wszystko, ale niedawno ujawnił, który z jego kolegów z drużyny najbardziej zaskoczył go swoją osobowością.

„Keegan Murray” – DeRozan z przekonaniem oznajmił Morganowi Raganowi z NBC Sports California w „Kings Central”. „Jest jedyny w swoim rodzaju. Jest naprawdę monotonny. Cichy. Nie mów zbyt wiele. Kiedy coś mówi, to niewiele, ale ma to ogromne znaczenie. Niezależnie od tego, czy jest zabawne, czy też jest w pewnym sensie nieśmiały.

„Ale jego osobowość jest dla mnie jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna i podoba mi się”.

Podobnie jak wielu fanów i graczy Kings.

Murray przeważnie pozwala swojej grze przemówić, szybując w górę w dwukierunkową sławę NBA. Ale czasami jego kolegom z drużyny to nie wystarcza.

Obrońcy Kings De’Aaron Fox i Malik Monk, a czasem nawet trener Mike Brown naśmiewali się ze spokojnego i cichego charakteru Murraya. Przez ostatnie trzy lata wszyscy zachęcali 24-latka wyrwać się ze swojej skorupy.

I ma to tam, gdzie to ma znaczenie – na korcie.

Sprawy poza kortem nie mają znaczenia dla DeRozana, który lubi Murraya takim, jakim jest.

„Niech nim będzie” – powiedział DeRozan. „To ta wyjątkowość, którą wszyscy mamy. On ma po prostu (osobowość), która jest bardzo wyjątkowa. Trzeba po prostu pozwolić mu być tym, kim jest. Na tym polega piękno”.

Dopóki Murray będzie się rozwijał i miał wpływ na zwycięstwa, tak jak miało to miejsce podczas pierwszych dwóch sezonów w Sacramento, ogłuszające skandowanie „Keegan Murray”, które rozbrzmiewa w Golden 1 Center po każdym jego oddanym strzale, będzie musiało wystarczyć.

Pobierz i śledź podcast The Deuce & Mo

Source link