NOWY JORK – Jest wczesne popołudnie we wtorek, a Mikaela Shiffrin siedzi w barze w hotelu Manhattan, popijając wodę kranu i niszcząc frytki – i mówi o powrocie na śnieg.

Ona ma pięć dni usunięta po zakończeniu sezonu przerwanego przez kontuzję jej rekordowy 101. zwycięstwo Pucharu Świataw slalomie podczas finałów Pucharu Świata w Sun Valley Resort w Ketchum, Idaho. Prawdopodobnie powinna próbować dowiedzieć się, o której godzinie zasypiła po południu na opuszczonej plaży.

Zamiast tego największym narciarzem alpejskim narciarstwa jest żonglowanie siłami i aerobowymi treningami wraz z obowiązkami mediów i sponsora, a następnie latanie do Austrii przez trzy dni ze swoim narzeczonym, Aleksander Kilde, alpejską mistrzem Norwegii, zanim zapinała do domu w Kolorado, aby uzyskać więcej czasu na śniegu.

„Istnieje coś w rodzaju trzech różnych rodzajów pracy w pełnym wymiarze godzin, a kiedy patrzę na to wszystko zmapowane, mówię:„ To dużo ”, ale jestem też podekscytowany”-mówi Shiffrin. Opisuje swoją wygraną w sezonie w Idaho jako „idealny sposób, aby poczuć się zmotywowanym do nurkowania w obozach narciarskich i wszystkiego, aby wykonać pracę, aby zdobyć jazdę na nartach w miejscu, w którym chcę”.

I to już trwa.

O tej porze roku istnieje słodka roczna tradycja wśród sportowców sportowych, w której Shiffrin często uczestniczył. Po miesiącach życia w Parkha zaczynają publikować swoje zdjęcia w kostiumach kąpielowych z piaskiem między palcami. Shiffrin obejmowały deski surfingowe i windsurfery na falach poza Hawajami.

Może być trochę tego za kilka tygodni, kiedy ona i jej rodzina udają się do Meksyku na kilka dni relaksu. Ale nie tam jest teraz jej umysł. Ma na sobie czarną skórzaną kurtkę na ubraniach treningowych. Bardzo przechodzi od może najdziwniejszego i najbardziej trudnego sezonu swojej kariery.

Mikaela Shiffrin


Mikaela Shiffrin wygrała 101. wyścig Pucharu Świata w swojej karierze w czwartek podczas finałów Pucharu Świata, co daje jej wzrost w roku olimpijskim. (Sean M. Haffey / Getty Images)

W Killington, Vt., W listopadzie, Shiffrin rozbił się w środku gigantycznej rasy slalomowej To miała być jej koronacja jako pierwszy narciarz alpejski ze zwycięstwami w wyścigu Pucharu Świata. Katastrofa zmieniła to wszystko, opóźniając uroczystość przez trzy miesiące, gdy wyzdrowiała z rany nakłucia, która pozostaje tajemnicą.

Z filmu nie wynika jasno, co, jeśli w ogóle, dźgnęło ją tuż nad jej kością miednicy.

„Mieliśmy teorię, że może mój słup w jakiś sposób utknął i toczyłem nad nim, a potem w pewnym sensie wykopałem się i to stworzyło jaskinię, który uwięziony płyn, dlatego skończyłem na operacji” – powiedziała. „To teoria. Naprawdę trudno powiedzieć, co jest trochę denerwujące, ponieważ tak, czy brama to zrobiła? Zrobił to na bramie?”

Ostatecznie to nie ma znaczenia, ale Shiffrin ledwo mógł się poruszać przez trzy tygodnie. Kiedy w końcu wróciła do wyścigów, Cierpiała na objawy zaburzenia stresu pourazowego. Kolejna katastrofa wydawała się nieunikniona, czyniąc prawie niemożliwe ściganie gigantycznego slalomu, tym szybciej z dwóch dyscyplin technicznych, w których się wyróżnia.

Mentalne i fizyczne skutki katastrofy poważnie ograniczyły jej czas na śniegu w tym sezonie. Ponieważ Igrzyska Olimpijskie niecały rok, nie próbuje nadrobić straconego czasu. Ona wie, że to niemożliwe.

Ale już intensywnie skupiła się na treningu tego lata, na śniegu i poza nim, starając się zrobić wszystko, co w jego mocy, aby być w doskonałej formie, gdy następny sezon rozpocznie się w październiku. Dreszcz zakończenia sezonu na wysokim poziomie z pewnością pomógł.

„Nie mogę się teraz doczekać” – powiedziała. „Gdybyś zapytał mnie dwa tygodnie temu, mówiłbym:„ Jestem wyczerpany i tak naprawdę nie chcę rozpocząć tego procesu ”. Teraz mówię: „Nie, mam energię”. To naprawdę zmieniło w przygotowaniu. ”

Tutaj też jest kolejna motywacja: Igrzyska Olimpijskie w Cortina D’Ampezzo we Włoszech, w lutym przyszłego roku są najważniejszą konkurencją w jej sporcie. To będzie jej czwarta igrzysk olimpijski i niewątpliwie jej najbardziej załadowana konkurencja.

W Pekinie w 2022 r. Shiffrin rywalizował we wszystkich sześciu dostępnych wydarzeniach: Downhill, Super-G, gigantyczny slalom, slalom, połączony i mieszany zespół. Opuściła Chiny z trzema DNF i bez medali.

„W tej chwili czuję się jak żart”, powiedziała wtedy w surowej chwili na zimno i opadającym śniegu.

Tym razem nie zapisa się na wszystkie konkursy. Zamiast tego skupi się na tych, którzy dają jej najlepszy strzał na medal.

Tak chce mieć inny wynik we Włoszech i już robi wszystko, co w jej mocy, aby do niego dotrzeć. W pewnym sensie proces ten rozpoczął się od powrotu do początkowej chaty przed końcem niedawno ukończonego sezonu – pakowanie go było opcją – i kontynuowanie pracy przez bloki umysłowe, które przyniosła listopadowa katastrofa.

„To sezon olimpijski”, powiedziała, jakby już zaczęło się zamiast ponad sześć miesięcy. „Chcę zacząć rok w Sölden (Austria), nie będąc ślepym na element strachu wyścigów, aby móc to wziąć. I wiem to tylko dlatego, że w tym roku otrzymaliśmy ekspozycję i zaczęliśmy się przez to pracować. To była wielka sprawa”.

Rzeczywiście tak było. W tej chwili i przez około 300 dni do rozpoczęcia igrzysk olimpijskich, prawie wszystko się wydaje.

(Najlepsze zdjęcie po czwartkowym zwycięstwie w slalomie podczas finałów Pucharu Świata: Christian Petersen / Getty Images)

Source link