Fabuła zagęściła się wokół losów 50. home run Shohei Ohtaniego gdy inna osoba rości sobie prawo do własności kawałek historii baseballu.
Joseph Davidov, 32-letni mieszkaniec hrabstwa Broward na Florydzie, złożył w piątek pozew w 11. Sądzie Okręgowym na Florydzie, stwierdzając, że jest prawowitym właścicielem kamień milowy uderzony przez supergwiazdę Dodgers 19 września podczas meczu przeciwko Miami Marlins w LoanDepot Park.
Davidov domaga się własności historycznego balu, a nakaz uniemożliwia czterem oskarżonym: Aukcje Goldina LLC i mieszkańców Florydy, Chrisa Belanski, Kelvina Ramireza i Maxa Matusa – od sprzedaży piłki i odszkodowania przekraczającego 50 000 dolarów.
„Uważamy, że (Davidov) jest prawowitym właścicielem piłki, biorąc pod uwagę, że to on miał ją pierwszy” – powiedział w poniedziałek dziennikowi „The Times” prawnik Devon Workman.
Przeczytaj więcej: Nastolatek twierdzi, że skradziono mu 50. piłkę Shohei Ohtaniego do home runu. Składa pozew o wstrzymanie aukcji
Home run w siódmej rundzie sprawił, że Ohtani został mistrzem pierwszy zawodnik MLB, który zdobył 50 homerów i 50 skradzionych baz w tym samym sezonie. Na trybunach lewego środkowego pola doszło do szalonej wymiany zdań, a kibic zidentyfikowany jako Belański wyszedł z piłką. Natychmiast został odprowadzony przez ochronę stadionu.
Piłka jest sprzedawana na aukcji Goldin. Od poniedziałku rano oferta wyniosła 1,2 miliona dolarów wpłynęło 13 ofert. Zakończenie aukcji zaplanowano na 16 października.
Z pozwu wynika, że Davidov był pierwszą osobą, która zabezpieczyła posiadanie piłki.
„Wkrótce po tym, jak Powód wszedł w posiadanie piłki 50/50 lewą ręką, nieznany kibic bezprawnie przeskoczył przez balustradę, wskoczył na ramię Powoda i Powoda oraz zaatakował Powoda, powodując, że Piłka 50/50 poluzowała się i potoczyła do rękach oskarżonego CHRISA BELANSKIEGO” – czytamy w pozwie.
„Powód zachowałby kontrolę i posiadanie piłki 50/50, gdyby nie napaść nieznanego kibica, który wskoczył na powoda”.
Przeczytaj więcej: 50. piłka Shohei Ohtani może być warta 500 000 dolarów. Przemknęło to przez ręce fanów
Workman powiedział The Times, że sprawa jest podobna do bitwa o 73. piłkę Barry’ego Bondsa z home runu w 2001 roku, w którym dwóch fanów — Alex Popov i Patrick Hayashi — rościł sobie prawo własności do historycznej kuli. Sędzia Sądu Najwyższego Kalifornii stwierdził, że obaj mężczyźni byli prawnymi właścicielami piłki i nakazał im sprzedaż piłki i podzielenie się zarobkami.
„Jedyna rzecz, którą uważam za dość oczywistą w przypadku mojego klienta, to to, że ze wszystkich to on w zasadzie był jedyną osobą, na którą naskoczono i rzucono na ziemię” – powiedział Workman. „Sprawa jest bardzo podobna do sprawy Popov przeciwko Hayashi z powrotem w w 2001 r., w którym osoba ta po raz pierwszy ją posiadała, również została zaatakowana na ziemi i straciła piłkę, a następnie sąd ostatecznie uznał, że faktycznie ją posiadał, w związku z czym musieli podzielić się zyskami.
„Nasze stanowisko jest takie, że nasz klient wyraźnie został napadnięty, gdy był w posiadaniu piłki. W tamtym czasie był prawowitym właścicielem. To chyba jedyna różnica między innymi osobami, które twierdziły, że piłka jest w posiadaniu; mój klient faktycznie został w pewnym stopniu zaatakowany obok tego faceta, który na niego skacze.
Materiał wideo z trybun pokazuje Davidova, ubranego w niebiesko-białą koszulę w paski, uśmiechającego się i ściskającego dłoń Belańskiego, gdy ten ostatni zabezpieczył piłkę. Workman przypisał tę akcję „adrenaliny, historycznemu momentowi”.
Przeczytaj więcej: Powody pewności i niepokoju Dodgersów w fazie play-off, od Shohei Ohtaniego po rzucanie
„Świętował razem ze wszystkimi” – Workman powiedział o Davidovie.
w środę, Matus złożył pozew przeciwko BelańskiemuRamirez i Goldin Auctions, twierdząc, że jest właścicielem piłki i chcąc powstrzymać jej sprzedaż. Następnego dnia Matus złożył wniosek o wydanie tymczasowego nakazu nadzwyczajnego uniemożliwiającego rozpoczęcie zaplanowanej na piątek aukcji w oczekiwaniu na wynik pozwu.
Sędzia Spencer Eig odroczył wniosek do rozprawy zaplanowanej na 10 października, zezwalając na rozpoczęcie aukcji zgodnie z planem, zauważając jednak, że oskarżeni nie mogą „sprzedać, ukryć ani przekazać piłki 50/50 do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał w sprawie wniosku powodów”.
Z pozwu Matusa wynika, że 18-letni uczeń ostatniej klasy liceum był w posiadaniu piłki, dopóki Belański „owinął nogi wokół ramienia Maxa i rękami wytrącił mu piłkę z ręki, kradnąc ją dla siebie”. W pozwie Matusa stwierdza się również, że Ramirez „był obecny na meczu z obrońcą Belańskim i (bezprawnie) rościł sobie prawo własności do piłki 50/50 w mediach społecznościowych”.
„The Times” nie był w stanie skontaktować się z Belańskim ani Ramirezem. Adwokat Matusa nie odpowiedział natychmiast na poniedziałkową wiadomość „The Times”.
Ta historia pierwotnie ukazała się w Los Angeles Times.


















