Luka Doncic po raz kolejny popisał się mistrzowskim wynikiem, zdobywając 46 punktów, gdy Los Angeles Lakers odnieśli zwycięstwo 129-118 nad Chicago Bulls.
Słoweński obrońca zdobył osiem trzech punktów, a także zanotował siedem zbiórek i 12 asyst w United Center, kończąc serię czterech meczów bez porażki Bulls.
Reklama
Doncic zostaje najszybszym Lakerem, który zdobył 2000 punktów – osiągając ten wyczyn w swoim 65. meczu od tamtej pory został sprzedany przez Dallas Mavericks w lutym ubiegłego roku.
Był to czwarty mecz z rzędu, który 26-latek zakończył z liczbą ponad 30 punktów i jest liderem rankingów strzelców NBA ze średnią 33,8 punktu na mecz.
Dołącza do Kobego Bryanta jako jedyny zawodnik w historii Lakers, który zdobył co najmniej 45 punktów, 10 asyst i pięć trójpunktów w jednym meczu.
LeBron James dodał 24 punkty, pięć zbiórek i trzy asysty dla Lakers, a Rui Hachimura zdobył 23 punkty z ławki rezerwowych.
Pomimo osiągnięć Doncicia, trener Lakers JJ Redick przyznał po meczu, że supergwiazda nadal dostarcza mu niepokojących chwil na ławce rezerwowych.
Reklama
„To silnik, który pracuje na pełnych obrotach i lubi tworzyć na boisku i to właśnie czyni go świetnym graczem” – powiedział.
„Ponieważ grałem z nim, całkiem dobrze to rozumiem – nie mówię, że czasami nie wystawia to na próbę twojej cierpliwości.
„Musisz chcieć żyć z niektórymi rzeczami, których on próbuje, ponieważ najczęściej osiągniesz świetny wynik”.


















