Po raz pierwszy podano imię i nazwisko spacerowicza, który został zadźgany nożem w poniedziałkowe popołudnie. Wayne Broadhurst (49 l.) zginął 27 października podczas ataku w Uxbridge w północno-zachodnim Londynie. Dwie inne osoby zostały ranne w wyniku, jak policja określiła, „bezsensownego aktu przemocy”.
Obywatel Afganistanu, który wjechał do kraju ciężarówką w 2020 r., został rzekomo aresztowany w związku ze śmiertelnym pchnięciem nożem. Mężczyzna otrzymał azyl w 2022 r. Urzędnicy potwierdzili również, że pomimo twierdzeń w mediach społecznościowych nie przebywa on w hotelu dla azylantów ani w żadnym innym obiekcie Home Office.
Metropolitan Police dodała, że podejrzany „mieszkał pod prywatnym adresem zamieszkania”.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział: „Nasze myśli są z rodziną i przyjaciółmi osób dotkniętych tym strasznym wydarzeniem. Otrzymujemy regularne aktualizacje od policji metropolitalnej. Priorytetem musi być teraz, aby policja przeprowadziła dochodzenie, aby osoby odpowiedzialne mogły zostać pociągnięte do odpowiedzialności.”
Policja i załoga karetki pogotowia zostały wezwane w poniedziałek około godziny 17:00 do Midhurst Gardens w Uxbridge, gdzie trzy ofiary zostały dźgnięte nożem.
Policja podała, że Broadhurstowi udzielono pomocy na miejscu, ale zmarł, natomiast inny mężczyzna w wieku 45 lat odniósł obrażenia zmieniające życie.
14-letni chłopiec również został pchnięty nożem, ale jego obrażenia nie zagrażają życiu ani nie ulegają zmianom.
Atak nie jest traktowany jako terroryzm, a detektywi pracują nad ustaleniem jakichkolwiek powiązań między podejrzanym a trzema ofiarami – podała Metropolitan Police.
Met podała, że 22-letni mężczyzna został aresztowany na miejscu pod zarzutem morderstwa i usiłowania zabójstwa.
Sąsiad z Uxbridge powiedział, że pan Broadhurst był śmieciarzem. Dodała: „Jestem tu od dwóch lat i widziałam go przechodzącego obok okna”.
Ofiara ataku została opisana jako „ostatnia osoba na Ziemi, o której można by pomyśleć, że ktoś by się na nią zdecydował”.
Powiedziała, że przyniosła jego żonie kwiaty i pudełko kruchych ciastek i dodała, że w poniedziałek „po prostu spacerował z psem, jak co dzień”.
Powiedziała: „Nadal nie mogę się z tym pogodzić. Gdyby pięć lub 10 minut później wyprowadzał psa, czy stałoby się to samo?”
We wtorek wieczorem grupa około 100 mężczyzn, kobiet i dzieci zebrała się, aby złożyć kwiaty w pobliżu policyjnej taśmy na skrzyżowaniu Midhurst Gardens i Leybourne Road, zapalając kilka świec.
Nadinspektor Jill Horsfall powiedziała: „To był szokujący i bezsensowny akt przemocy, w wyniku którego jedna osoba zginęła, a dwie inne zostały ranne. Nasze myśli są z rodziną i przyjaciółmi ofiary w tej niewyobrażalnie trudnej chwili.
„Incydent wywołał, co zrozumiałe, zaniepokojenie lokalnej społeczności. Wysłałem w okolicę wielu funkcjonariuszy, którzy będą tu przez cały tydzień, aby zapewnić, że sytuacja się uspokoi, podczas gdy detektywi będą intensywnie pracować, aby poskładać okoliczności w całość.
„Rozumiem, że w Internecie pojawiło się wiele spekulacji na temat tego incydentu. Prosimy, abyście polegali na nas w zakresie informacji i nie udostępniali wrażliwych materiałów filmowych.
„Jeśli ktoś widział lub ma jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia, prosimy o kontakt z policją. Jesteśmy wdzięczni za wszelkie posiadane informacje.
„W ciągu najbliższych kilku dni w okolicy pojawi się miejsce zbrodni, a w okolicy pojawią się duże siły policji. Dziękuję mieszkańcom za cierpliwość”.
Każdy, kto posiada informacje, może zadzwonić na policję pod numer 101, podając numer referencyjny 5129/27OCT, lub, aby zachować anonimowość, skontaktować się z Crimestoppers pod numerem 0800 555111 lub przez Internet.


















