Donald Trump po raz pierwszy wypowiedział się na temat aresztowania Andrew Mountbattena Windsora. Zwracając się do reporterów w Air Force One, prezydent USA powiedział w czwartek wieczorem: „Myślę, że to bardzo smutne. Myślę, że to bardzo złe dla rodziny królewskiej.
„To bardzo, bardzo smutne. Dla mnie to bardzo smutna sprawa”. Następnie Trump wychwalał króla Karola jako „fantastyczną” osobę, „która najwyraźniej wkrótce przybędzie do naszego kraju”. Komentarz Trumpa pojawia się kilka godzin po aresztowaniu byłego księcia Yorku pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
Były książę i brat króla Karola opuścił dziś wieczorem komisariat policji w Aylsham w Norfolk i został sfotografowany, jakby siedział z tyłu pojazdu.
Policja w Thames Valley powiedziała, gdy Andrew opuścił stację: „W czwartek (19 lutego) aresztowaliśmy sześćdziesięcioletniego mężczyznę z Norfolk pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
„Aresztowany mężczyzna został już zwolniony w ramach śledztwa. Możemy również potwierdzić, że nasze poszukiwania w Norfolk dobiegły już końca”.


















