Duża brytyjska marka kosmetyczna po złożeniu niezbędnych dokumentów ma trudności ze znalezieniem kupca administracja. Barry M Cosmetics to brytyjska marka kosmetyków do makijażu o ugruntowanej pozycji, znana z odważnych kolorów, przystępnych cen i produktów wolnych od okrucieństwa, szeroko dostępnych w Internecie oraz u głównych sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii.
Założona w 1980 roku marka makijażowa, swoje produkty dostępne jest w takich sklepach jak Superdrug, Boots czy Tesco. Firma niedawno sprowadziła Begbies Traynor w celu zbadania możliwości sprzedaży. Powiadomiła sąd, że planuje mianować administratorów, ponieważ firma i jej doradcy będą szukać ratunku. Barry Mero, założyciel firmy, zmarł w 2014 roku po przekształceniu przedsięwzięcia z rynkowego w ulubione miejsce na głównych ulicach.
Jego historia sięga od małego straganu na Ridley Road Market we wschodnim Londynie w latach 70. XX wieku do statusu uwielbianej brytyjskiej marki kosmetyków. Po jego śmierci kierownictwo w 2004 roku objął syn Dean.
Z danych firmy wynika, że żona Barry’ego Mero, Maxine, również pełni funkcję dyrektora, a firma podjęła ostatnio próbę unowocześnienia swojego wizerunku poprzez gruntowny rebranding skierowany do klientów ceniących autentyczność i indywidualność.
Wyniki finansowe za rok kończący się 29 lutego 2024 r. wykazały, że obroty wzrosły z 15 mln GBP do 17,4 mln GBP, a zyski przed opodatkowaniem znacznie wzrosły, chociaż firma przestrzegła, że globalne napięcia polityczne zwiększają jej koszty.
Kilka brytyjskich firm kosmetycznych zamyka się lub przechodzi do administracji, co odzwierciedla presję na ten sektor.
Rosnące koszty, ostrzejsza konkurencja i słabsze wydatki konsumentów zmusiły zarówno sprzedawców detalicznych działających od dawna, jak i nowsze marki do zamykania sklepów lub całkowitego zaprzestania działalności.


















