Duża sieć burgerów, dobrze znana na głównych ulicach Wielkiej Brytanii, została uratowana przed zamknięciem. Ekskluzywna sieć burgerowni Byron została przejęta przez przedsiębiorcę z pokolenia Z po tym, jak we wrześniu zgłosił zamiar mianowania administratorów.
Sieć, która kiedyś miała oszałamiającą liczbę 65 restauracji w całym kraju, to obecnie zredukowano do zaledwie siedmiu pozostałych burgerowni wśród kłopotów finansowych. Przedsiębiorstwo ucierpiało w wyniku wzrostu kosztów, m.in Covid-19 Pandemia i skandale na przestrzeni lat. „The Times” jako pierwszy podał, że firmę kupił Niyamo Capital, założony przez 21-letniego inwestora urodzonego w Indiach Akshata Tibrewalę.
Przyjmuje się, że wpoił Byronowi około 2,5 miliona funtów i objął główny pakiet udziałów. Obecnie planowany jest gruntowny remont przedsiębiorstwa, który pomoże mu odzyskać siły i rozwijać się.
„Zasadniczo chcemy w przypadku Byrona przyjrzeć się tożsamości – właściwemu hamburgerowi, dobrej jakości mięsu i pochodzeniu brytyjskiej marki – i zmienić jego nazwę pod kątem nowych gustów i preferencji konsumentów, niezależnie od tego, czy będą to burgery rozbijane, czy też inne koncepcje, które są obecnie aktualne” – powiedział Tibrewala.
Londyńska firma private equity Calveton UK ma zachować mniejszościowy pakiet udziałów. Umowa ratunkowa obejmuje także Mother Clucker, siostrzaną markę Byrona, sprzedającą smażonego kurczaka.
Powstają plany aktualizacji menu restauracji i strategii marketingu cyfrowego, a także ekspansji na rynki międzynarodowe, takie jak Dubaj.
Firma Byron została założona przez Toma Bynga w 2007 roku i początkowo odniosła sukces, a w latach 2010-tych znacznie się rozwinęła.
Tibrewala dodał: „Widzieliśmy, że podstawy działalności są dobre. Kiedy przyjrzeliśmy się liczbom, doszliśmy do wniosku, że dzięki pewnej wydajności operacyjnej i pewnym obniżkom kosztów możemy to osiągnąć. Listopad był dla nas dobrym miesiącem”.
Byron zarobił ponad 80 milionów funtów, prowadząc 65 witryn w całym kraju, w szczytowym okresie w 2016 r. Jednak w 2016 r. spotkało się to z kontrowersjami, kiedy nalot imigracyjny doprowadził do deportacji 35 pracowników.


















