NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
PIERWSZY W FOXIE: Prawie wszyscy republikańscy prokuratorzy generalni pytali Sąd Najwyższy w piątek stanąć po stronie prezydenta Donalda Trumpa w jego walce o ograniczenie obywatelstwa przysługującego z urodzenia, oferując szeroki wyraz poparcia dla jednego z najbardziej kontrowersyjnych punktów programu prezydenta.
24 stany, na czele których stoją Brenna Bird z Iowa i Jonathan Skrmetti z Tennessee, argumentowały w spotkaniu amicus, że 14. poprawka, która dotyczy obywatelstwa wynikającego z urodzenia, nie miała na celu zapewnienia automatycznego obywatelstwa dzieciom urodzonym przez matki mieszkające w kraju nielegalnie lub tymczasowo go odwiedzające.
Prawnicy stanowi napisali, że mają wyjątkowy interes w ograniczeniu obywatelstwa wynikającego z urodzenia, ponieważ zachęca ono do nielegalnej imigracji, która ich zdaniem ma negatywny wpływ na ich stany.
„W ostatnich latach napływ nielegalnych cudzoziemców – ponad 9 milionów – przytłoczył infrastrukturę naszego kraju i jego zdolność do asymilacji” – napisali, dodając, że w związku z tym ich państwa stoją przed „poważnymi problemami gospodarczymi, zdrowotnymi i bezpieczeństwem publicznym wynikającymi z polityki stanowiącej„ potężną zachętę do nielegalnej migracji ”… wykraczającą poza to, czego wymaga klauzula obywatelstwa”.
W JAKI SPOSÓB NAKAZ SĄDU NAJWYŻSZEGO PRZYSPIEGA WALCE TRUMPA O PRAWO OBYWATELSKIE

Demonstranci trzymają tablicę przed Sądem Najwyższym w Waszyngtonie, 27 czerwca 2025 r. (Alex Wróblewski/AFP za pośrednictwem Getty Images)
Stany jednoczą się za Trumpem, a Sąd Najwyższy ma w nadchodzących tygodniach zdecydować, czy uwzględni petycję prezydenta, w której argumentuje, że Sąd Najwyższy powinien na nowo zinterpretować 150-letnią nowelizację, aby znieść automatyczne obywatelstwo.
Pensylwania, Wirginia, Ohio i New Hampshire nie przyłączyły się do piątkowych spotkań amicus. Fox News Digital skontaktował się z ich biurami z prośbą o komentarz. Prokurator generalny Wirginii Jason Miyares stoi przed problemem zacięty wyścig o reelekcję w stanie pochylenia się ku błękitowi.
Skrmetti z Tennessee wskazał w oświadczeniu, że poprawka dotycząca obywatelstwa po wojnie secesyjnej miała na celu skierowanie uwagi do dzieci legalnie przebywających w kraju, w tym osób będących wcześniej niewolnikami.
„Jeśli spojrzeć na ówczesne prawo, obywatelstwo przyznawane było dzieciom, których rodzice legalnie przebywali w kraju” – powiedział Skrmetti. „Każde dziecko urodzone w tym kraju jest cenne bez względu na status imigracyjny jego rodziców, ale nie każde dziecko ma prawo do obywatelstwa amerykańskiego. Ta sprawa mogłaby umożliwić Sądowi Najwyższemu rozstrzygnięcie kwestii konstytucyjnej o dalekosiężnych konsekwencjach dla stanów i naszego narodu”.
Zaraz po objęciu urzędu Trump podpisał zarządzenie wykonawcze, w którym stwierdził, że noworodki niektórych matek niebędących obywatelkami kraju, w tym tych mieszkających w kraju nielegalnie, nie otrzymują automatycznie obywatelstwa, chyba że ich ojciec jest obywatelem.
Nakaz natychmiast spotkał się z kilkoma procesami sądowymi. W odpowiedzi na sędziowie jednolicie je blokując, Sąd Najwyższy orzekł, że ogólnokrajowe nakazy, takie jak te w sprawach o obywatelstwo z tytułu urodzenia, są niezgodne z konstytucją.
Sąd Najwyższy pozostawił jednak alternatywne rozwiązania, w tym pozwy zbiorowe, co skłoniło powodów do zakwestionowania nakazu Trumpa dotyczącego ponownego wniesienia ich spraw w sposób zgodny z postanowieniem sędziów. Sąd Najwyższy nie rozważył jeszcze zasadności planu Trumpa.
SCOTUS ZASADY DOTYCZĄCE NAKAZU TRUMPA NA PRAWO OBYWATELSTWA, TESTUJĄCE UPRAWNIENIA SĄDU NIŻSZEGO

Prezydent Donald Trump trzyma podpisany dekret w Gabinecie Owalnym Białego Domu w Waszyngtonie, 23 stycznia 2025 r. (Reuters/Kevin Lamarque)
Tak twierdzą sędziowie sądów niższej instancji Plan Trumpa jest naciągane, mimo że Republikanie wykazują dla niej szerokie poparcie.
Sędzia federalny z siedzibą w Seattle, John Coughenour, mianowany przez Reagana, skarcił prawników rządowych podczas przesłuchania w tej sprawie na początku tego roku.

Ludzie demonstrują przed Sądem Najwyższym 15 maja 2025 r. w Waszyngtonie Sąd wysłuchał argumentów dotyczących zdolności sądów niższej instancji do blokowania polityki prezydenta Donalda Trumpa mającej na celu zniesienie obywatelstwa z tytułu pierworodztwa. (Matt McClain/The Washington Post za pośrednictwem Getty Images)
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
„Staje się coraz bardziej oczywiste, że dla naszego prezydenta praworządność jest jedynie przeszkodą w realizacji jego celów politycznych” – stwierdził sędzia. „Rządy prawa są jego zdaniem czymś, co należy obejść lub po prostu zignorować, niezależnie od tego, czy dzieje się to dla korzyści politycznych, czy osobistych”.
Coughenour powiedział, że gdyby Trump chciał zmienić „wyjątkowe amerykańskie przyznanie obywatelstwa wynikającego z pierworodztwa”, wówczas prezydent musiałby współpracować z Kongresem w celu zmiany konstytucji, a nie próbować na nowo zdefiniować poprawkę w drodze zarządzenia wykonawczego.


















