Księżna Walii otwiera nowy oddział chirurgii z okazji Dnia Dziecka w Evelinie London

Tony Hudgell z księżną Walii (Zdjęcie: Getty)

Aktywiści uważają, że co roku do nowego rejestru znęcania się nad dziećmi można dodać około 1000 „potworów”, które „szkodzą i łamią kości” dzieciom.

Paula Hudgell, adopcyjna mama Tony’ego Hudgella, wzywa do utworzenia rejestru znęcania się nad dziećmi, aby traktować podłych bandytów tak samo jak przestępców seksualnych.

Nowa baza danych dotycząca okrucieństwa wobec dzieci, na rzecz której prowadzi kampanię „Daily Express”, kopiowałaby rejestr przestępców seksualnych, zmuszając brutali do informowania policji w przypadku zmiany nazwiska, zmiany miejsca zamieszkania, nawiązania nowego związku, pozostania w domu z dziećmi przez 12 lub więcej godzin, a niektórzy przestępcy mogliby być nawet zmuszeni do poinformowania funkcjonariuszy o wszelkich planowanych kontaktach z młodzieżą w prywatnym otoczeniu.

Działacze mieli nadzieję, że Partia Pracy zmieni swój projekt ustawy skazującej, który w tym tygodniu trafi do Izby Lordów. Ale teraz mają nadzieję, że zostanie to uwzględnione w ustawie o przestępczości i policji.

Natomiast ministrowie podczas serii spotkań prywatnie okazali, że mają nadzieję dokonać zmiany. Co roku do rejestru mogłoby zostać dodanych od 900 do 1000 przestępców, powiedział urzędnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Helen Grant, radcy prawnego Shadow Solicitor.

Rozumie się, że szefowie polityki nie chcą przytłoczyć policji, pozostawiając jej zbyt wielu wrogów do monitorowania. Próbują jednak załatać lukę, która pozwala sprawcom przemocy na dzieci na przeprowadzkę, zmianę domu lub nawiązanie nowego związku bez wykrycia.

Pani Grant powiedziała: „Doświadczenie pokazuje, że byli przestępcy mogą przekraczać granice hrabstwa, zmieniać nazwisko i odchodzić od usług, aby uniknąć kontroli.

„To sprawia, że ​​wykrywanie jest trudniejsze, a zarządzanie ryzykiem jeszcze trudniejsze. Odzwierciedlenie struktury rejestru przestępców na tle seksualnym dla sprawców okrucieństwa wobec dzieci znacznie przyczyniłoby się do naprawienia tego problemu, wraz z obowiązkowymi wymogami powiadamiania przestępców oraz monitorowaniem i zarządzaniem przez policję.

„Przed Świętami Bożego Narodzenia Konserwatyści złożył poprawkę do projektu ustawy o karach mającą na celu utworzenie rejestru okrucieństwa wobec dzieci. Posłowie Partii Pracy odrzucili tę decyzję.

„Mam teraz nadzieję, że po kolejnych spotkaniach z ministrami na początku stycznia rząd wprowadzi własną poprawkę do ustawy o przestępczości i policji, gdy w nadchodzących tygodniach osiągnie ona etap sprawozdania w Izbie Lordów”.

Minister sprawiedliwości w gabinecie cieni Kieran Mullan powiedział: „Każdego roku setki podłych przestępców zostaje skazanych za przestępstwa związane z okrucieństwem wobec dzieci. Po prostu nie możemy pozostawiać przypadkowi, że nie będą mogli ponownie bezkarnie wykorzystywać dzieci.

„Żaden system ochrony nie jest doskonały, ale powinniśmy zrobić, co w naszej mocy, aby śledzić te osoby i chronić potencjalne przyszłe ofiary przed wpadnięciem w ich ręce”.

Zgodnie z propozycjami pani Hudgell policja będzie mogła monitorować sprawców przemocy wobec dzieci, aby zapobiec atakom na większą liczbę dzieci. Baza danych byłaby powiązana z bazą stosowaną w Prawie Clare, które pozwala kobietom sprawdzić, czy partner nie miał w przeszłości przemocy.

Oznacza to, że rodzice będą mogli po raz pierwszy sprawdzić, czy ich nowy partner nie stosował w przeszłości przemocy wobec dzieci.

W rozmowie z Daily Express, gdy wspieramy krucjatę pani Hudgell, działaczka powiedziała: „Przestępcy seksualni to absolutne potwory. Ale podobnie jest z ludźmi, którzy krzywdzą dzieci i łamią kości dzieci. Dlaczego należy ich traktować inaczej niż przestępców seksualnych, jeśli ktoś chce być tak okrutny i brutalny wobec kogoś tak małego jak Tony?

„Miał pięć tygodni. Wszystko było takie malutkie, a oni mogli skręcać, łamać, zginać i uderzać maleńkie dziecko. Dlaczego należy je traktować mniej niż przestępcę seksualnego? Jeśli uda nam się uratować choćby jedno dziecko, to jest to całkowicie tego warte.

„Mogliby się odwrócić i powiedzieć o pieniądzach lub czymś podobnym, ale kiedy pomyślisz, ile Tony kosztował system wraz z ich (jego rodzicami) oskarżeniem i więzieniem, wszystkimi operacjami i ciągłą opieką przez resztę życia, jest to po prostu wygórowane.

„Nie można mierzyć życia dziecka”.

Source link