Kończąc rozgrzewkę przed meczem, Ousmane Dieng od niechcenia podszedł do strony boiska, po której mieści się OKC. Zwykle gracze NBA nie znoszą, gdy przeszkadza się im tuż przed rozpoczęciem meczu. W końcu są to istoty przyzwyczajone. Pracując nad ruchem nadgarstka, Chet Holmgren bez problemu oderwał się od rutyny.
Dieng ozdobił Holmgrena. Wkrótce potem zrobił to samo z Lu Dortem. Następnie asystenci OKC David Akinyooye i Kam Woods. 21-latek okrążył nawet obwód, aby uścisnąć dłoń chłopakom od podawania piłek.
Reklama
Zaledwie tydzień po rozdaniu Dieng wrócił do swojego pierwszego domu w NBA. Cieszył się słodką zemstą jako Grzmot w Oklahomie dobiegł do przerwy w All-Star z a 110-93 strata do Milwaukee Bucksów.
Dieng prowadził w pojedynku słabszych składów, podczas gdy Shai Gilgeous-Alexander i Giannis Antetokounmpo pauzowali z powodu kontuzji. Miał 19 punktów, 11 zbiórek, sześć asyst i cztery bloki. Trafił 3 z 6 z 3.
Podczas gdy Bucks przeżywają fatalny sezon, w którym ciągłe plotki o handlu Antetokounmpo zatruwają atmosferę w szatni, przybycie Dienga szybko poprawiło im humor. 22-latek wykorzystał swoje pierwsze minuty bez przerwy od czterech sezonów.
Dieng, członek cyrku terminów handlowych w NBA, był kilkakrotnie przenoszony. Najpierw Thunder przekazali go Charlotte Hornets w ramach zrzutu pensji. Następnie został dołączony do pakietu będącego częścią handlu Coby White. W końcu został przekierowany do Milwaukee, aby dać drużynie desperacko poszukującej młodych zawodników świeże nogi.
Reklama
Zanim Dieng doznał euforii w meczu przeciwko swojemu byłemu zespołowi, opowiedział o swoim chaotycznym minionym tygodniu, który prawdopodobnie wydawał się trwać rok.
Ostateczny termin wymiany handlowej NBA, palooza
„To było szaleństwo. Dużo podróży. Byłem w San Antonio. Zostałem sprzedany do Hornets” – powiedział Dieng. Drut Gromu. „Spędziłem cztery godziny w swoim pokoju, a potem pojechałem do Chicago, kiedy doszło do wymiany. Miałem grać z Chicago w Toronto”.
Nie sądzę, żeby ktokolwiek był zaskoczony, że Dieng został sprzedany. Napis wisiał na ścianie, gdy rozpoczął sezon zasadniczy 2025/26 bez przedłużenia kontraktu. Mając wygasające wynagrodzenie w wysokości 6,7 miliona dolarów, miał przeczucie, że przeprowadzka będzie nieunikniona – zarówno na podstawie rozpoznania wzorców zachowań Sama Prestiego na przestrzeni lat, jak i przejrzystej rozmowy z dyrektorem generalnym OKC.
Reklama
„Wiedziałem, że jest taka możliwość” – powiedział Dieng. „Sam zadzwonił do mnie tuż przed transakcją do Charlotte”.
Pożegnanie Dienga z OKC
Chociaż przeprowadzka Dienga do Milwaukee ma dla niego sens z koszykarskiego punktu widzenia, trudno nie poczuć przypływu emocji, gdy doszło do wymiany. W końcu spędził w Thunder ponad trzy sezony. Byli na tyle zachwyceni jego wartościami niematerialnymi i prawnymi, że wymienili pakiet typów z pierwszej rundy, aby dodać go do numeru 11 w drafcie NBA na rok 2022.
Niestety, Dieng okazał się podręcznikowym przykładem dołączania do ligi NBA w złym momencie. Thunder szybko w ciągu trzech lat przekształcili się w mistrza NBA, od przebudowy. To postawiło projekt deweloperski w niezręcznej sytuacji, gdzie nie miał dostępu do tych samych luksusów, co tacy ludzie jak Aleksej Pokusevski i Theo Maledon, którzy uczyli się w pracy.
Reklama
„Oczywiście było mi trochę smutno. Spędziłem z tymi chłopakami cztery lata. Oczywiście trochę smutno, ale jednocześnie podekscytowany otrzymaniem nowej szansy” – powiedział Dieng. „(Mark Daigneault) dziękował mi i ja dziękowałem mu za te cztery lata”.
Kibicowanie Nikoli Topic
Szybki OKC Homecoming Dienga zeszedł na dalszy plan. Historią wieczoru – przez całą NBA podczas wigilii All-Star – był Nikola Topic. Po trzymiesięcznej walce z rakiem jądra w końcu zadebiutował. Aby dojść do tego momentu, 20-latek przeszedł trzy rundy chemioterapii.
Thunder dodał temat z numerem 12 w drafcie NBA na rok 2024. Opuścił sezon 2024–25, dochodząc do siebie po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego. Po kilku meczach w Lidze Letniej i przedsezonowych ambicje 20-latka związane z koszykówką zeszły na dalszy plan, gdy w październiku 2025 r. zdiagnozowano u niego raka jądra.
Reklama
Od tego czasu powoli odznaczał kilka pól, aby w końcu zarejestrować statystyki NBA. W zeszłym tygodniu dominował w dwóch meczach G League. To wystarczyło, aby aktywować go po raz pierwszy, odkąd dołączył do Gromu. Dieng był podekscytowany, widząc, jak jego stary kolega z drużyny w końcu zdobył tak wiele, by dorównać.
„Wspaniale było widzieć go grającego. Oglądałem też fragment meczu G League trzy dni temu” – powiedział Dieng. „Ostatnie dwa lata były dla niego trudne. To naprawdę świetny facet. Dlatego bardzo się z niego cieszę”.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w OKC Thunder Wire: Ekskluzywnie: Ousmane Dieng zastanawia się nad chaotycznym terminem handlu w NBA


















