Księżniczka Anna stała się najważniejszym nabytkiem rodziny królewskiej po aresztowaniu byłego księcia Andrew Mountbatten-Windsora, a królewski ekspert ostrzegł, że będzie niezbędna przetrwanie monarchii skandalu.
Królewski komentator Richard Fitzwilliams nazwał 75-letnią Princess Royal „kartą atutową” firmy – postacią, której reputacja związana z niezawodnością i obowiązkowością ostro kontrastuje z zamieszaniem ogarniającym obecnie instytucję.
Fitzwilliams powiedział: „Lubi duże obciążenie pracą i zwykle podejmuje się najbardziej królewskich zadań ze wszystkich członków rodziny królewskiej. Woli jednak unikać medialnego cyrku, w którym śledzą się najważniejsi członkowie rodziny królewskiej. Jest absolutnie kluczowa w utrzymaniu poparcia społecznego dla monarchii”.
Rada Anny dla króla Karola
Fitzwilliams zasugerował również, że Anna mogłaby zapewnić swemu bratu, królowi Karolowi, istotną bazę doradczą, gdy według doniesień znajdzie się on pod presją ze strony Książę William nad swoją reakcją na kryzys.
Powiedział: „To, co Anna może zaoferować królowi Karolowi, który podobno znajdował się pod presją ze strony Wilhelma w związku z tym, jak poradzi sobie z tym kryzysem, to rzeczowa rada”.
Chociaż rodzeństwo „nie zawsze się zgadza”, Fitzwilliams argumentował, że powaga sytuacji wymaga, aby Charles usłyszał głosy sprzeciwu, twierdząc, że „kluczowe jest, aby Charles słuchał poglądów, które różnią się od jego własnych lub są z nimi sprzeczne”.
Na innych zasadach może być piąty w kolejce
W miarę narastania presji na Andrzeja, aby wycofał się z linii sukcesji, uwaga skupiła się na tym, jak mogłaby wyglądać zrestrukturyzowana rodzina królewska i gdzie miałaby w niej zasiadać Anna.
Obecnie zajmuje 18. miejsce w kolejce, a jest to pozycja ukształtowana przez zasady sukcesji, które, jak zauważył Fitzwilliams, „niestety nie zostały zastosowane z mocą wsteczną” po zmianach wprowadzonych w 2013 r. „Gdyby były, zajmowałaby 5. miejsce za Williamem i jego rodziną, a opinia publiczna niewątpliwie przyjęłaby to z radością” – powiedział.
„Wiele osób fangirluje” z powodu Anne
Gdziekolwiek pojawia się Anne, reakcja publiczna opowiada własną historię. 24 lutego w Pałacu św. Jakuba – w obecności króla Karola, królowej Camilli oraz księcia i księżnej Gloucester – przyciągnęła najwięcej uwagi ze wszystkich obecnych.
Rebecca English, redaktorka królewska Daily Mail, która była obecna na tym wydarzeniu, poinformowała, że „wiele osób fangirlowało” na punkcie księżniczki, a wielu gości „wyciągało szyję, próbując ją dojrzeć”.
Anne była tam jako rektor Uniwersytetu w Edynburgu i przybyła w szatach rektorskich, a następnie przeszła przez salę, aby spotkać się z gośćmi. Film przesłany do Instagrama wywołało falę protestów królewskich zwolenników, którzy opisali ją jako „gwiazdę”, „skarb” i ich „ulubioną osobę królewską”. Kilku wyraziło uznanie dla jej opanowania w obliczu trudności Rodziny.
„Biznes jak zwykle” – napisał jeden z fanów. „Prawdziwy żołnierz, bez żadnych problemów, po prostu weź się do roboty”.
Zaangażowanie trwało kilka godzin po aresztowaniu Andrew
W dniu, w którym Andrew został aresztowany w swoje 66. urodziny – zatrzymany pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym – Anne już pracowała. Kiedy jej helikopter został uziemiony, co zmusiło ją do odwołania pierwszych dwóch spotkań w West Yorkshire, po prostu wsiadła do pociągu i pojechała dalej, odwiedzając tego popołudnia HMP Leeds w roli patronki fundacji Butler Trust, donosi Daily Mail.
Fitzwilliams wskazała na tego rodzaju zachowania jako na podstawę swojej pozycji publicznej, opisując celowo powściągliwe podejście do życia królewskiego. „Podobno sama robi sobie makijaż i czasami jeździ na zaręczyny” – zauważył i „słynie ze swojego niesztampowego podejścia i często poddaje recyklingowi ubrania”.
Dodał, że pomimo formalności jej tytułu „prawie zawsze nazywa się ją księżniczką Anną” – być może jest to odzwierciedleniem jej decyzji o wychowaniu dzieci, Zary Tindall i Petera Phillipsa, bez tytułów królewskich.
Stadion wybucha wiwatami na cześć księżniczki
Niewiele momentów ukazywało pozycję Anny wśród publiczności lepiej niż scena na Stadio Olimpico w Rzymie na początku tego miesiąca. Gdy 7 lutego Szkocja zmierzyła się z Włochami w Pucharze Sześciu Narodów, tłum wybuchł głośnymi wiwatami, skierowanymi bezpośrednio pod adresem Princess Royal, która od prawie 30 lat jest patronką Szkockiego Związku Rugby.
Na nagraniu widać, jak przez moment wyglądała na zdezorientowaną, po czym zarejestrowała przyjęcie z cichym uśmiechem. Klip szybko rozprzestrzenił się w Internecie, a fani zareagowali na to, co uznali za całkowicie charakterystyczny moment.
„Nie zdawała sobie sprawy, że te wiwaty są dla niej, dopóki ktoś jej nie powiedział. Uwielbiam ten uśmiech” – napisała jedna. Inni umieszczali ją obok matki, zmarłej królowej Elżbiety II, jako wzór królewskiego postępowania.
„Czasami bardzo przypomina królową” – napisał jeden z obserwatorów. „Najciężej pracujący członek rodziny królewskiej”.