Blog na żywo
Myśli na pełen etat – To zaledwie osiem punktów po dziewięciu meczach u siebie Evertonu, a problemy u siebie wciąż trwają. Pytania dotyczące obrony stałych fragmentów gry będą i powinny zostać zadane, a szansa na zajęcie szóstego miejsca zostanie stracona.
Reklama
90+6′ – Ndiaye przeciągnięty lewym skrzydłem i jest to rzut wolny. Pickford jest teraz na ławce rezerwowych Bournemouth. Garner wykonuje rzut wolny, Ndiaye włącza piłkę i Bournemouth może wybić piłkę, Madley wydaje ostatni gwizdek i rozlegają się buczenia.
Pełne oceny dla Bournemouth, przyjechali do Evertonu i wywalczyli zwycięstwo, grając w swoją grę. The Blues jednak stracą zmarnowaną okazję, przegrywając u siebie 2:1 po prowadzeniu do przerwy. „Cherries” odnieśli dopiero trzecie wyjazdowe zwycięstwo w sezonie.
90+4′ – Bournemouth z jakiegoś powodu po prostu wybija piłkę i oddaje Bluesowi piłkę, ale Everton nie był w stanie zbyt wiele zdziałać po dośrodkowaniach wbitych w pole karne.
Madley daje Bournemouth rzut wolny we własnym polu karnym i to powinno wystarczyć na mecz.
90+2′ – Ostatnia zmiana w drużynie The Blues: Michael Keane zastępuje Mykolenkę, a Keano jest na czele.
Rayan schodzi dla gości, Smith dalej.
89′ Wchodzi w pole karne, Petrovic dobrze uderza i wybija rzut rożny. Iraola przestrzegła go za histerię. Garner wykorzysta outswingera, co jest dziwne, i Bournemouth będzie czysty.
Piłka Branthwaite’a w pole karne i wycięty na rzut rożny. Doliczone pięć minut.
Reklama
86′ – Róg Evertonu po prawej stronie, tym razem lepsza interwencja KDH, ale Wiśnie są czyste. Podchodzi do Garnera, ale jego strzał zostaje celny.
83′ Bournemouth gra trzy na dwóch po przerwie, ale Unal szuka niewłaściwej piłki, a Garner może ją wybić.
80′ Iraola dokonuje zmian w defensywie: Adli i Christie wchodzą, a Brooks i Cook wchodzą.
Ndiaye fauluje Troufferta, a pierwszą akcją Brooksa jest żółta kartka za wyrzucenie piłki. Garner wykonuje rzut wolny z prawej strony, Branthwaite wznosi się najwyżej, ale przedostaje się pod piłkę i koniec. Ooch.
78′ Everton ma teraz całe posiadanie piłki, ale nie jest w stanie przebić się przez obronę Bournemouth.
Godo atakuje KDH w polu karnym, chce kary, ale nic nie daje. Ndiaye w pole karne, Beto trafia w pole karne, ale piłka jest za nim i Petrovic łatwo broni.
Reklama
75′ – Garner wygrywa rzut rożny prawym skrzydłem. Inswinger KDH, biedny, czysty… wpada w ręce Garnera, którego pierwszy strzał jest niecelny i zakończony.
73 min – Bournemouth znów szybko kontratakuje, szukają tutaj zabójczej trzeciej pozycji, nie są tylko drużyną, która siedzi i broni się.
Rewelacyjne podanie Myko z KDH, po dośrodkowaniu w pole karne Ndiaye uderza głową obok bramki.
69′ – Kolejna kontra i teraz kolejne kłopoty dla The Blues. O’Brien musi odejść, ponieważ popełnia faul ostatniego zawodnika, aby zapobiec rozbiciu boiska, za co słusznie zostaje wyrzucony z boiska. Everton ma teraz stratę jednego gola i jedną stratę.
67′ – Teraz Cherries pękają i Beto musi zhakować swojego zawodnika, aby zapobiec kontratakowi, przez co zostanie ukarany żółtą kartką.
Reklama
64′ – O mój Boże, Everton jest teraz w tyle. Rzut wolny w pole karne, strzał głową przez bramkę Hilla, który jest na spalonym, a Adli wraca do domu zupełnie nieoznakowany. Unal był na spalonym, ale w żaden sposób nie ingerował w grę. Bournemouth prowadzi 2:1, słaba obrona po stałym fragmencie gry.
62′ – Everton dokonuje z góry ustalonych zmian, a Beto zmienia Barry’ego, który przegapił dziś kilka świetnych okazji. Na boisku występuje także Armstrong, ale nie ma on swojej pozycji, ponieważ George schodzi z boiska po swoim debiucie.
60′ Trouffert odwraca Ndiaye, a następnie oddaje dośrodkowanie słabszą prawą nogą, a Myko nie ma pojęcia, że Rayan szarżuje od tylnego słupka i jest już 1-1. Pickford nie miał szans na obronę tej grzmiącej główki.
57′ Teraz Cherries chcą rzutu karnego po tym, jak Mykolenko i Rayan rzucili się na piłkę wzdłuż linii bramkowej. VAR mówi, że nic nie robi, a Iraola jest niezadowolona. Swoją drogą Rayan został ukarany żółtą kartką za sprzeciw.
Podwójna zmiana, z wyłączonymi Tothem i Evanilsonem, Unalem i Kroupi włączonymi, tak na oko to widzę. Beto i Armstrong przygotowują się do wejścia na boisko.
Reklama
55′ Trouffert wkracza w pole karne i oddaje strzał lewą nogą w dalszy słupek, który trafia obok bramki, a Pickford wyglądał, jakby miał to za sobą.
54′ – Barry walczy i znajduje Ndiaye w przestrzeni, przesuwa się, a jego dośrodkowanie z powrotem w pole karne zostaje trafione przez Barry’ego. O mój Boże, jak on nie strzelił gola? Jimenez jakimś cudem wykonał wślizg w stylu Tarkowskiego, blokując jego strzał, a bramka była szeroko otwarta.
52′ – Ndiaye opuszcza swoje stadniny w ataku na Christie. The Blues nie wylewali po nim żadnych łez, w przeszłości był plagą.
50 min Rzut rożny Evertonu z lewej strony, słabo i słabo od Garnera, uderzenie George’a, ale Bournemouth jasne. George i Garner naciskają, a Bournemouth nie może oczyścić linii. Dobre zaklęcie na początek drugiej połowy w wykonaniu The Blues.
Reklama
48′ – Prawie prezent!! Petrovic fatalnym podaniem prosto do Ndiaye, ale obrońca Hill dobrze się wślizguje, a następnie rzuca się pod strzał KDH.
Rzut rożny, częściowo oczyszczony, George pokonuje swojego zawodnika, ale jego dośrodkowanie zostaje pocięte przez… Hilla ponownie.
46′ – Trwa druga połowa na Hill Dickinson, Everton prowadzi 1:0.
Przemyślenia w przerwie – Całkiem wyrównany mecz, w którym Everton zamknął połowę silniejszej drużyny i zdobył zdecydowanego gola nad Bournemouth. Obie drużyny były mocne w drugiej połowie, więc przed nami jeszcze sporo futbolu.
45+1′ – Bournemouth naciska do przodu, wygrywa rzut rożny, a strzał Rayana blokuje Gana. Inswinger z Evertonu opuścił piłkę nisko i wybił piłkę przez Garnera.
Długi rzut w pole karne, od głowy Garnera, a potem ramię… oooh. Niezamierzone odchylenie nie powinno stanowić problemu. Teraz Ndiaye próbując się przełamać, przegrywa pojedynek z Trouffertem i następuje gwizdek do przerwy. Do przerwy Everton prowadził 1:0.
Reklama
45′ – Doliczone trzy minuty.
40′ – KDH faulował w miejscu, z którego Garner właśnie oddał strzał. Czy spróbuje jeszcze raz? Krótko mówiąc, Everton wygląda na to, że przesadził… a może jednak? Branthwaite dobrze wybija piłkę Rayanowi i zostaje sfaulowany w róg pola karnego! Penalty mówi Madley i nie będzie żadnych pytań ze strony VAR.
Garner ma piłkę, ale teraz Ndiaye przejmuje ją i odkłada. Podchodzi, strzela w lewy dolny róg i Everton prowadzi 1:0!
38′ KDH dobrze chroni piłkę, ale George oddaje ją w swojej trzeciej obronie, piłka trafia do Evanilsona, który ma szansę na strzał, odbija się od Tarky’ego i na szczęście trafia do Pickforda.
35′ – Blues zdecydowanie przyspieszyli w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
Piłka odbija się w środku, a KDH i Gana rzucają się na nią i zderzają się ze sobą. Mocny cios w szczękę dla KDH od Gany, ale jest OK.
Reklama
33′ – Lubiąc George’a, nie boi się pokazywać piłki. Jeśli już, to pozwala KDH trochę „zniknąć”.
Piłka w pole karne Evertonu, wypuszczenie drużyny i wtedy The Blues mogą przełamać KDH, Ndiaye po jego prawej stronie i Barry z przodu, ale podąża za nim zbyt wiele koszulek w paski i kontratak zostaje udaremniony.
29 min – Dewsbury-Hall odwraca Adliego, a następnie zostaje powalony rugby na podłogę. Madley oddaje rzut wolny, ale bez kartki. Centralne położenie, około 35 metrów dalej. W tych warunkach warto to zrobić. Próba Garnera opada i odbija się, a Petrovic dobrze uderza… a potem Barry po odbiciu jest jeszcze gorszy i uderza dziko.
Piłka ponownie w pole karne, odbita, a Ndiaye z niemożliwego kąta w tylny słupek widzi, jak jego strzał odbija się od brzucha bramkarza i słupka, och.
26′ Po boisku rozległy się jęki, gdy Everton źle wykonał kilka podań i szybko tracił posiadanie, gdy udało mu się zdobyć piłkę.
Cherries wykonuje rzut wolny z krawędzi trzeciej ataku. Toth w pole karne, zbyt blisko Pickforda, który twierdzi w deszczu, którego głośność tutaj wzrosła.
23′ – W kwadransie meczu nie ma nic pomiędzy obiema drużynami. Można podejrzewać, że obie drużyny grają tutaj dokładnie tak, jak preferują.
Reklama
20′ – Nadal nie ma strzałów dla The Blues. Bournemouth częściej trzyma piłkę i atakuje, ale The Blues utrzymali formę.
George jest bardzo aktywny na boisku, nie trzyma się linii bocznej po lewej stronie, co pozwala Mykolence również na nakładanie się na grę.
15′ – Jak na razie dość wyrównana gra, większość akcji skupiała się w środkowej tercji.
8′ Wygląda na to, że Ndiaye nadepnął Jimeneza, gdy ten walczył o piłkę, ale nadal był to rzut rożny Evertonu. Swinger Garnera, Petrovic uderza czysto, Barry blisko, Gana wrzuca piłkę z powrotem w pole karne, Ndiaye nie trafia w jego piętę i piłka wymyka się Petrovicowi… bramka! Jednak spalony, aha.
4′ – Tarky wchodzi do Senesiego, który upada, VAR nie uznaje faulu. Rzut w pole karne i oba dośrodkowania oraz dośrodkowanie są wyczyszczone.
Reklama
2′ – Ndiaye schodzi z prawej strony, George na miejscu Grealisha po lewej stronie.
Toffees oddają piłkę na własnej połowie, Christie wykonuje strzał, który blokuje Tarkowski.
1′ – W toku! Rozpoczynają grę goście.
Światła gasną, włączają się syreny, a po nich szybko pojawiają się samochody Z, gdy gracze wychodzą na zewnątrz w deszczową pogodę. Powinno sprawić trochę gładkiego boiska.
Składy początkowe
Everton – Tyrique George zadebiutuje dziś wieczorem w barwach Evertonu. Jarrad Branthwaite zastępuje także Michaela Keane’a w obronie.
Bournemouth – Pierwszy start w Premier League pomocnika Cherries Alexa Totha, z Davidem Brooksem na ławce rezerwowych.
Podgląd meczu
Po kolejnych meczach wyjazdowych, Everton wracają do domu na stadion Hill Dickinson, gdzie mieli problemy w ostatnich meczach. Pomocny może być fakt, że goście Bournemouth nie są typem drużyny, która siedzi z założonymi rękami i przechwytuje Bluesa, próbując kontrolować posiadanie piłki, a zamiast tego przenosi mecz na gospodarzy.
Reklama
Everton jest najlepszy, gdy oddaje piłkę i siedzi w zwartej formacji, i celowo lub nieumyślnie wpadnie w to, gdy Andoni Iraola nie będzie ograniczał instynktu ataku swojej drużyny, gdziekolwiek gra. Obie drużyny są niepokonane od pięciu ostatnich meczów, przy czym Bournemouth zajmuje jedenaste miejsce z 34 punktami, a Toffees są na ósmym miejscu z 37 punktami.
Dla Davida Moyesa jest to najzdrowszy wynik w jego drużynie w całym sezonie, gdy zabrakło tylko jednego zawodnika – Jack Grealish przeszedł wczoraj operację, potwierdzając złe wieści, że jego sezon dobiegł końca.
W drużynie The Cherries zabraknie kilku znajomych twarzy, w tym Justina Kluiverta, Marcusa Taverniera, Bena Gannona-Doaka i Julio Solera. Pomocnik Tyler Adams wrócił do treningów, ale jest mało prawdopodobne, że pojawi się w meczu, ale David Brooks wszedł w weekend jako zmiennik w końcówce meczu i oczekuje się, że znajdzie się w składzie meczowym.
Szczegóły meczu
Konkurs: 26. kolejka Premier League
Reklama
Data i godzina rozpoczęcia: Wtorek, 10 stycznia o 11:30 PT / 14:30 ET / 19:30 BST
Stadion: Stadion Hill Dickinson w Merseyside, AngliaWielka Brytania
Pojemność: 52769
Pogoda: 45°F/7°C, lekki deszcz, 35% szans na opady, wiatr o prędkości 8 mil na godzinę
Jak oglądać/słuchać
TELEWIZJA: Paw – Stany Zjednoczone; TNT Sports 5 – Zjednoczone Królestwo; FuboDAZN Kanada – KanadabeIN Sports HD 5, SuperSport Premier League ROA, SuperSport MaXimo 1, Star Sports Select 1
Radio: evertontv
Transmisja na żywo: Peacock, Discover+, Discover+ App, ESPN Play Sur, beIN SPORTS CONNECT, DStv Now, RUSH, Jio Hotstar
Reklama
Wątek gry: Z tego meczu będzie prowadzony blog na żywo, a po końcowym gwizdku będziemy kontynuować naszą relację z podsumowaniem meczu i reakcją.
*Royal Blue Mersey współpracuje z partnerami partnerskimi i może otrzymywać prowizje za produkty zakupione za pośrednictwem podanych linków partnerskich.
Ostatnie spotkanie
W zeszłym sezonie Bournemouth dorównywało Evertonowi, pokonując ich wszystkich trzykrotnie, w tym porażkę u siebie na Goodison Park w czwartej rundzie Pucharu Anglii. Jednak w tym sezonie The Blues pokonali już Cherries na stadionie Vitality dzięki zwycięzcy Jacka Grealisha, kończąc serię czterech porażek z rzędu z Bournemouth.


















