Bo Nix #10 z Denver Broncos

Bo Nix wygrał swój pierwszy mecz w barwach Denver Broncos, ale nie zachwycił wszystkich w rozgrywkach fantasy football. (Zdjęcie: Kevin Sabitus/Getty Images)

Oficjalnie minęły już trzy tygodnie sezonu NFL, a rozgrywający wciąż nie są „rozgrywającymi” zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Weterani, którzy grali wcześniej, nadal dominują — nawet Andy Dalton i Malik Willis wkroczyli do gry, osiągając wyniki w pierwszej dziesiątce w tym tygodniu — a młodzi gracze, po których spodziewaliśmy się skoku w drugim roku lub natychmiastowego wpływu, ponieważ nowicjusze nie dorastają do pięt.

Czas ocenić ich występy po trzecim tygodniu i ocenić poziom zaufania do ich łapaczy podań.

Wczesna produkcja Strouda w sezonie nie wywołuje paniki, ale przez ostatnie dwa tygodnie kończył poza pierwszą piętnastką w punktach fantasy. Jego jedyne miejsce w pierwszej dziesiątce miało miejsce w 1. tygodniu przeciwko defensywie Indianapolis, która miała sporo problemów na początku sezonu, w tym umożliwienie Calebowi Williamsowi najlepszego występu w jego wczesnej karierze (do tego przejdziemy za chwilę). W tym tygodniu Stroud ukończył 20 z 31 podań na 215 jardów, jedno przyłożenie i dwie przechwycone piłki, co było jego najgorszym występem fantasy w sezonie.

Sprawdzenie pulsu: Czy Stroud może liczyć na pochwałę za swoje występy na początku sezonu?

Jestem skłonny odpuścić Stroudowi jego występ w 3. tygodniu przeciwko Minnesocie. Jak powiedział Brock Purdy, „ten plan jest szalony”.

Ale niepokojące jest to, że Stroud nie przekroczył jeszcze 260 jardów podań. Wartość fantasy Strouda wynika z jego objętości. Brakuje mu potencjału biegowego, który pozwoliłby mu przekroczyć 20-punktowy garb fantasy. Dwieście pięćdziesiąt jardów i dwa przyłożenia to dobry dzień dla rozgrywającego, ale po prostu za mało, aby Stroud mógł się opłacić w swoim ADP.

Spójrz na nadchodzący harmonogram Strouda, a zaczniesz dostrzegać problem. Poza meczami tu i ówdzie, harmonogram Strouda nie jest szczególnie przyjazny dla rozgrywającego. Stroud przechodzi z solidnego środkowego QB1 do rozgrywającego granicznego QB z ograniczonym potencjałem do biegania.

Jest jeszcze jedno pytanie, na które musimy odpowiedzieć: czy martwimy się o skrzydłowych Stroud?

Obecna liczba Strouda wystarczy, aby zapewnić tygodniowy wzrost fantasy dla Nico Collinsa i Stefona Diggsa. Dell miał swój najlepszy występ w roku w 3. tygodniu, ale nadal będzie niestabilnym atutem, dopóki Stroud nie zacznie regularnie osiągać wyników powyżej 300 jardów. Podczas gdy martwimy się o ogólną wydajność Strouda, nie ma paniki w korpusie odbiorców poza Dellem.

Obawy dotyczące Richardsona są o wiele poważniejsze niż Strouda. Podczas gdy Stroud miał bardziej przeciętne występy, Richardson był w tym sezonie rozkwitem/załamaniem/załamaniem, a my stajemy w obliczu rzeczywistości, jak wygląda produkcja fantasy Richardsona, gdy nie zdobywa przyłożeń biegowych. Nie spodziewaliśmy się znaczącego skoku Richardsona jako rozgrywającego, ale jego zestaw umiejętności jest zmienny. Richardson opiera się głównie na dalekich piłkach z ekstremalnie wysoką średnią głębokością celu. Kiedy trafia, to jest magia. Jednak po dwóch kolejnych chybieniach poziom naszego zaufania spada.

Sprawdzenie pulsu: Czy jesteśmy gotowi nazwać Richarsona niewypałem?

Głównym zmartwieniem jest to, że wskaźniki Richardsona spadają. Wielkość naszej próby w 2023 r. była wprawdzie niewielka, ale Richardson miał tylko jedną przechwyconą piłkę w 84 próbach. W tym roku ma już cztery przechwycone piłki w 53 próbach. W 2023 r. Richardson miał procent ukończonych podań na poziomie około 60%. W tym roku jest to 49%.

Mecz w tym tygodniu był intrygujący. Mimo wszystkich problemów Richardsona i niskiego wyniku, Indianapolis miało mnóstwo okazji w strefie czerwonej. Jeśli chodzi o rzuty na linię bramkową, Colts mocno polegali na Jonathonie Taylorze. Wybraliśmy Richardsona do ataku na górę, ale jeśli dotknięcia linii bramkowej będą nadal przechylać się na korzyść Taylora, będziemy mieli poważny problem.

Subskrybuj Prognoza pogody Yahoo Fantasy NA Podcasty Apple, Spotify, YouTube Lub gdziekolwiek słuchasz.

Biorąc pod uwagę dominację Taylora na linii bramkowej i problemy Richardsona w powietrzu, czy powinniśmy martwić się o skrzydłowych Richardsona?

W przeciwieństwie do Strouda, rozczarowujące występy Richardsona znacząco wpływają na jego łapaczy podań. Michael Pittman Jr. ma maksymalnie tylko cztery przyjęcia i 36 jardów odbioru. W niedzielnym programie „Fantasy Football Live” wyraziłem obawy dotyczące przyszłości Pittmana; to nadal aktualne po dzisiejszym meczu. Zawodnicy grający na głębokich piłkach, tacy jak Alec Pierce, z pewnością skorzystają na zestawie umiejętności Richardsona, ale będą to niestabilni gracze o niskim celu, z którymi nigdy nie czujesz się komfortowo w roli początkowej.

Williams miał najlepszy występ w sezonie w meczu o ekstremalnie dużej liczbie podań, w którym wykonał 52 podania, kończąc 33 na 363 jardy z dwoma przyłożeniami i dwoma przechwytami. Czterdzieści cztery jardy z tego to Hail Mary pod koniec połowy złapany przez DJ Moore’a po odbiciu. Niezależnie od tego, był to ogromny krok w dobrym kierunku dla Williamsa i Bears. To powiedziawszy, ważne jest, abyśmy zatrzymali się i kontekstualizowali ten występ, zanim uczynimy Williamsa cotygodniowym starterem.

Sprawdzenie pulsu: czy taki poziom produkcji to nowe oczekiwania wobec Williamsa?

Obrona Indianapolis jest problemem… i nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Mocny występ Williamsa przeciwko Colts nie wyznacza nowego standardu tego, czego można się spodziewać w przyszłości. Worki nadal stanowią problem dla Williamsa, straty piłki pozostają problemem, a gra biegowa oferuje ograniczone wsparcie. Nadchodzący harmonogram Williamsa jest przyjazny, ale nadal jest on tylko opcją strumieniową. Krok naprzód Rome’a ​​Odunze’a był doskonałym znakiem dla jego rozwoju, a odrodzenie Cole’a Kmeta było ekscytujące. Pozostaje pytanie, jaki rodzaj dystrybucji zobaczymy w całkowicie zdrowym korpusie odbierającym, ale zwiększona liczba i doskonałe zestawienia pomagają zaszczepić pewność siebie w łapaczach podań Williamsa w przyszłości.

W obronie Levisa, wczesny harmonogram Titans był wyjątkowo nieprzyjazny. Chicago i Jets mają dwie z najlepszych obron w lidze, a obrona podań Green Bay wydaje się znacznie lepsza w 2024 roku dzięki dodaniu Xaviera McKinneya. Levis ma cztery przyłożenia w sezonie z pięcioma przechwytami, plus stratę piłki w każdym meczu. Jego występ w 3. tygodniu był niewielką poprawą w porównaniu z poprzednimi tygodniami, ale ten poziom wydajności po prostu nie wystarczy.

Gdybyśmy chcieli usprawiedliwić Levisa, jest mnóstwo materiału źródłowego. Jednak jest tylko tyle wymówek, które możesz wymyślić, gdy połowa błędów jest całkowicie twoją winą. Levis nie walczy po prostu z twardą obroną — walczy z samym sobą.

Jeśli chodzi o łapaczy podań Levisa, jego niespójność utrudnia zaufanie jego odbiorcom. Objętość podań Levisa nie jest wystarczająca, aby dostarczyć wielu istotnych dla fantasy odbiorców, szczególnie gdy znaczna część jego podań trafia do running backów. Z 26 podań Levisa, siedem było do Pollarda i Spearsa. Możemy oczekiwać, że Calvin Ridley będzie działał jako WR1 w dobrych meczach, a DeAndre Hopkins wkroczy do akcji, jeśli krycie zablokuje Ridleya. Problemy Levisa umieszczają jego łapaczy podań w elastycznych pozycjach z towarzyszącą im zmiennością.

Podobnie jak Levis, Nix miał najlepszy występ w roku i podobnie jak Levis, nadal nie mamy żadnej zachęty do konsekwentnej produkcji fantasy. Kiedy patrzymy na Nixa, patrzymy na niego z perspektywy tego, jak jego gra wpływa na broń wokół niego, ponieważ Nixowi po prostu nie można ufać nawet jako opcji strumieniowej w głębokich ligach i oferuje jedynie desperacką wartość Superflex.

Sprawdzenie pulsu: Czy w ataku Broncos jest tylko jedna opcja warta startu?

Mamy już trzy mecze w sezonie, a Nix nie rzucił jeszcze żadnego przyłożenia. Ma cztery przechwyty i nie rzucił więcej niż 250 jardów podań, a większość jego własnej wartości fantasy pochodzi z ziemi. Podczas gdy Levisowi udało się zapewnić pewną wartość fantasy, problemy Nixa w powietrzu zniszczyły spójność i potencjał każdego łapacza podań.

Występ Courtlanda Suttona w 3. tygodniu był jego najlepszym w sezonie, ale nadal zapewnia nam zaledwie 10 punktów fantasy w pół-PPR. Josh Reynolds awansował jako WR2 Broncos, ale nadal jest atutem o niskiej objętości i nie ma spójności dla trzeciej opcji łapania podań, ponieważ Greg Dulcich przeszedł z lidera celów w 2. tygodniu do zera celów w 3. tygodniu. Cała ofensywa Broncos pozostaje nietykalna, dopóki Nix nie zapewni zarówno objętości, jak i przyłożeń.

Source link