Duży sprzedawca detaliczny powraca na główne ulice otwierając 15 nowych sklepów w całej Wielkiej Brytanii. Superdry planuje przeprowadzkę po latach trudności, w wyniku których firma wycofała się z giełdy, negocjowała obniżki czynszów i zamykała prawie połowę swoich lokalizacji.
Założyciel i dyrektor naczelny Julian Dunkerton ujawnił, że istnieje „lista przebojów” gotowych do użycia brytyjskich lokalizacji, w tym Bath, Dundee, Lincoln i Norwichi planuje otworzyć drzwi, „gdy tylko dostępne będą odpowiednie strony”. W ramach szerszej ekspansji w Europie planowane są także sklepy w Belgii, Francji, Niemczech i Holandii. Ambitna strategia wzrostu stanowi najnowszy rozdział w niezwykłym ożywieniu gospodarczym Superdryktóry zaledwie kilka miesięcy temu walczył o utrzymanie się na powierzchni. Superdry opuścił londyńską giełdę w kwietniu ubiegłego roku, zanim w czerwcu uzyskał zgodę wierzycieli na znaczący program restrukturyzacji. Spowodowało to obniżki czynszów w 36 z 94 placówek w Wielkiej Brytanii i trwałe zamknięcie 47 sklepów, a także cięcia w logistyce, w tym zamknięcie belgijskiego centrum dystrybucyjnego. Przez większą część ostatnich dwóch lat marka zmagała się z szeregiem wyzwań, które spotęgował kryzys kosztów utrzymania. Jednak od tego czasu sprzedawca detaliczny powrócił do zysków, odnotowując ustawowy zysk po opodatkowaniu w wysokości 50,5 mln funtów za rok kończący się 26 kwietnia 2025 r. – co stanowi dramatyczną poprawę w porównaniu ze stratą 67,7 mln funtów odnotowaną w roku poprzednim.
Skorygowany zysk przed opodatkowaniem wzrósł do 33,8 mln funtów w porównaniu ze stratą 48,3 mln funtów w zeszłym roku. Przychody grupy spadły o 23% do 374,6 mln funtów, co odzwierciedla zamknięcia sklepów i to, co firma określa jako „zdyscyplinowane podejście do rabatów”.
Ożywienie w dużej mierze zależy od całkowitej zmiany pozycjonowania pod nową nazwą Superdry & Co, wprowadzoną na rynek flagowego produktu na Oxford Street, Raporty KentLive. Rebranding porzuca styl inspirowany Japonią na rzecz „preppy” brytyjskiej estetyki dziedzictwa, która, jak twierdzi Dunkerton, będzie dominować w modzie przez następną dekadę.
Nowy, trzypiętrowy sklep na Oxford Street prezentuje odświeżoną tożsamość marki:
-
Główna kolekcja preppy
-
Wznowienie Bench, marki odzieży ulicznej z początku XXI wieku, obecnie licencjonowanej dla Superdry
-
Ogromna sekcja mody vintage i upcyklingowej, zawierająca, według Dunkertona, „prawdopodobnie największą kolekcję vintage Ralpha Laurena na świecie”
Superdry wyposażyło także kluczowe sklepy w Nottingham i Dundee w nowy format. Dyrektor generalny powiedział gościom podczas wydarzenia poświęconego wznowieniu działalności: „Jeśli przechadzacie się po sklepie, zobaczycie, że zasadniczo się zmieniliśmy. To naprawdę odrodzenie marki”.
Kolejnym osiągnięciem jest ponowne skupienie się na modzie o obiegu zamkniętym, z wyselekcjonowanymi używanymi produktami Carhartt, Ralph Lauren i przedmiotami z recyklingu, przygotowanymi tak, aby „wyglądały jak nowe”.
Dunkerton twierdzi, że biznes obecnie „leci”, a najtrudniejsze wybory zostały już podjęte. Wprowadzenie Cult by Superdry, submarki skierowanej do młodzieży, czerpiącej inspirację z marki Cult Clothing z lat 90., ma na celu przyciągnięcie klientów z pokolenia Z, w miarę jak firma stara się zyskać na znaczeniu w epoce definiowanej przez platformy odsprzedaży i mikrotrendy w mediach społecznościowych.
Superdry posiada również brytyjską licencję na markę Bench, której inauguracyjna nowa kolekcja zaplanowana jest na początek 2026 r., a sklepy typu shop-in-shop planowane są na terenie całego osiedla. Po latach zakłóceń optymizm pana Dunkertona wskazuje, że firma wierzy, że jej ożywienie w końcu zyskuje na sile.
„Stajemy się szczuplejsi, bardziej zdyscyplinowani i lepiej przygotowani do rentownego wzrostu” – powiedział. „Rok 25 był rokiem transformacji. Teraz jesteśmy gotowi, aby budować na nowo”.


















