MUSZĘ WIEDZIEĆ
-
Vince Wilfork i Aaron Jones zostali Globalnymi Ambasadorami USO
-
Wilfork twierdzi, że spotkania z żołnierzami za granicą pokazują mu, że żołnierze są „prawdziwymi patriotami”
-
Jones, wychowany w rodzinie wojskowej, twierdzi, że oddelegowanie jego rodziców ukształtowało jego postrzeganie poświęceń, jakich ponoszą członkowie służby
Na jego UŻYWAĆ wyjazdy za granicę, była gwiazda New England Patriots Vince’a Wilforka przynosi swoje pierścienie Super Bowl – nie po to, żeby się przechwalać, ale żeby nawiązać kontakt.
Wilfork, emerytowany liniowy defensywny i obecny biegacz Minnesota Vikings Aarona Jonesazostali niedawno mianowani Globalnymi Ambasadorami USO, ponieważ organizacja obchodzi 85. rocznicę wspierania członków służby wojskowej. Obaj gracze twierdzą, że mówienie o futbolu to jedynie lodołamacz. Ważne są następujące rozmowy.
Reklama
„Dopóki nie zobaczysz tego na własne oczy i nie poczujesz tej atmosfery i nie zobaczysz tych żołnierzy, wtedy naprawdę cię to uderzy” – Wilfork mówi PEOPLE. „Wszystko, co robią, aby poświęcić swoje życie dla naszej wolności, w miejscu oddalonym od wszystkich, których znają – są prawdziwymi patriotami”.
Wilfork (43 l.) i Jones (31 l.) rozmawiali z LUDZIAMI za pośrednictwem Zoom, dzieląc się tym, jak wpłynęły na nich wizyty z członkami służby. Wilfork wspomina jedną chwilę, kiedy porucznik – będący fanem Seattle Seahawks – wręczył mu flagę „12. Człowieka” w hołdzie zespołu złożonym jego słynącej z oddania rzeszy fanów. Dziś wisi w pokoju syna Wilforka, który również jest fanem Seahawks.
UŻYWAĆ
Dla Jonesa związki z wojskiem są zakorzenione w dzieciństwie. Oboje jego rodzice byli sierżantami wojskowymi, którzy przepracowali łącznie 56 lat. Dorastanie w rodzinie wojskowej oznaczało zrozumienie, jak szybko życie może się zmienić pod wpływem nagłych misji. Docenia ciągłość, jaką może zapewnić drużyna sportowa.
Reklama
„Pewnego dnia idziesz do pracy i dostajesz dokumenty oddelegowania: jesteś oddelegowany przez tyle dni i nie masz wyboru. Tak po prostu” – Jones mówi PEOPLE. „Ci ludzie poświęcają się dla kraju; to najbardziej bezinteresowni ludzie, jakich spotkałem”.
Podczas tournee w ramach usługi USO w 2025 r. Jones udał się do obozu Arifjan w Kuwejcie — tej samej bazy, w której kiedyś stacjonowała jego matka. Stojąc na bazie, skontaktował się z nią przez FaceTime, nazywając to „momentem pełnego koła”.
Nigdy nie przegap żadnej historii — zarejestruj się w LUDZIE bezpłatny codzienny biuletyn aby być na bieżąco z najlepszą ofertą LUDZIE, od wiadomości o gwiazdach po fascynujące historie interesujące ludzi.
Prezes i dyrektor generalny USO, Michael Linnington, mówi LUDZIE, że dla członków służby wizyty zawodników są mile widzianą wytchnieniem od trudnych okoliczności.
Reklama
„Widzisz tysiące ludzi przybywających ze wszystkich krańców oceanu, żeby spędzić z nimi godzinę” – mówi Linnington. „To odskocznia od naprawdę trudnych warunków i robi ogromną różnicę. A dla graczy: ci goście mogą zrobić, co chcą ze swoją gwiazdą i swoim czasem, i postanawiają się odwdzięczyć. „
Dla Wilforka i Jonesa wybór jest prosty: uhonorować „prawdziwych patriotów” i pokazać się ludziom, którzy rzadko są w centrum uwagi.
Przeczytaj oryginalny artykuł na temat Ludzie


















