W jednym z brytyjskich miast zaatakowano mężczyznę bronią sieczną, a jeden z mieszkańców opisał horror „wszędzie krew”. Obecnie istnieje duża Policja kordon w centrum handlowym Bootle Strand, z służby ratunkowe pośpieszył na miejsce zdarzenia i zamknął dużą część centrum na Stanley Road. W kordonie znajduje się wiele sklepów i restauracji.
Policja z Merseyside podała: „Około 17:45 funkcjonariusze zostali wezwani na Stanley Road w związku ze zgłoszeniem o napaści na mężczyznę, który doznał ran szarpanych głowy i twarzy zadanych nożem. Ofiara została zabrana do szpitala w celu oceny, a dochodzenie ma na celu wyśledzenie sprawców. Dziś wieczorem w okolicy prowadzone są prace od domu do domu, prace kryminalistyczne i kamery CCTV, prosimy wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje o zgłaszanie się”. Świadkowie twierdzą jednak, że ofiara została zaatakowana siekierą. Pracownik McDonald’s rozmawiający z: Echo Liverpoolu powiedziała: „Widzieliśmy to wszystko. Ktoś został uderzony siekierą w głowę. Było dużo krwi. Przyjechali ratownicy medyczni i zabandażowali mu głowę. Stało się to jakąś godzinę temu. Nie wiemy, kto to był, ale na tej ławce zawsze siedzą ludzie”.


















