TimesofIndia.com w Chennai: Stawka jest wysoka. Pozostałe mecze Super Eight to spotkania, które trzeba wygrać, jeśli wynik drużyny Południowej Afryki będzie korzystny. Sytuacja nie była tak rozpaczliwa, ale „najgorszy mecz od dwóch lat” postawił indyjską drużynę krykieta w trudnej sytuacji przed starciem z Zimbabwe w Chennai. Ostatnie pięć meczów pokazało, że obrońcy tytułu byli przewidywalni taktycznie ze względu na przedawkowanie leworęcznych. Od niedzielnej porażki w Ahmadabadzie nawoływania do dodania praworęcznego stały się jeszcze głośniejsze. Nie oznacza to, że Sanju Samson jest rozwiązaniem wszystkich problemów, ale zapewnia przewagę taktyczną i może zmusić przeciwników do odejścia od przewidywalnego planu off-spinnera.

We wtorek pałkarz-bramkarz odniósł długie uderzenie w siatkę, a pod koniec sesji założył duże rękawice na ćwiczenia, a wyraźna wskazówka dotycząca gry w XI pojawiła się. Podczas maratonu mierził się z mieszanką tempa i rotacji, a podczas gry z Varunem Chakravarthym, Axarem Patelem, Kuldeepem Yadavem i Washingtonem Sundarem nabrał pewności siebie. Asystent trenera Indii Ryan ten Doeschate powiedział po meczu w Republice Południowej Afryki, że Samson będzie tematem rozmów w ciągu najbliższych kilku dni, a trener odbijania Sitanshu Kotak potwierdził, że dyskusje toczyły się wokół zawodnika praworęcznego. Kotak jednak trzymał karty Gry XI blisko piersi.

„Tak, mogą nastąpić zmiany. Jest rzeczą oczywistą, że o tym rozmawialiśmy, ponieważ jest dwóch lewych otwieraczy, numer trzy również jest leworęczny, a przeciwnik rzuca kręgle poza rotacją. Osobiście nie sądzę, że tam też jest jakiś problem. Ale ponieważ straciliśmy furtkę w pierwszej partii, oczywiście każdy zespół by o tym pomyślał. Myślimy więc i zobaczymy, jak to wszystko pójdzie, ponieważ nigdy nie ustalamy składu drużyny zbyt wcześnie i oczywiście nie jest w porządku zaczynać informowanie o swoich planach z tak dużym wyprzedzeniem. Ale tak, na pewno tak się stanie myśli” – powiedział Kotak przed meczem.

Jeśli Sanju wróci do indyjskiej jedenastki, zrównoważy to kwestię lewicy i prawicy, ale punkty wejścia dla środkowej klasy, zwłaszcza strzelającej niższej klasy, na czele której stoi Shivam Dube, mogą stać się interesujące w pozostałych dwóch meczach. Porzucenie Tilaka Varmy na rzecz Samsona i przeniesienie Ishana Kishana na trzecie miejsce mogło być inną opcją, ale wsparcie Kotaka dla leworęcznego nie wskazywało w tym kierunku. Dzieje się tak pomimo smutnego pokazania tego turnieju – 107 runów w pięciu rundach przy współczynniku trafień wynoszącym 118,88. Kotak wspierał Tilaka i czuwał nad nim podczas popołudniowych opcjonalnych treningów drużyny.

„Tilak nie ma takich problemów. W meczu w Pakistanie nasz cel był dobry. Powiedziałem wcześniej, że 175 bramek na tej furtce wystarczy. I postępowaliśmy zgodnie z planem. Ponieważ to samo – a tam piłka właściwie się kręciła. A po tym rozpoczęciu żadna drużyna nie chciałaby, aby 3-4 bramki padły na raz. Zatem Tilak… to kwestia dwóch granic. Czasami odbijający nie dostaje tych piłek. Jeśli ma 34-35 w 30 – 32 piłki lub 26 w 28 piłkach – jeśli zdobędzie jeden lub dwa limity i szóstkę, będzie na 38.

„Więc nie sądzę, że jest to kwestia prowadzenia piłki. Ani on nie ma takich instrukcji, ani on sam tak nie myśli. Czasami w zależności od bramek i w zależności od sytuacji myślę, że w tym meczu w Kolombo było więcej partnerstwa i myślę, że to osiągnęliśmy. Tak, gdyby Hardik kliknął więcej, który wyszedł po pierwszej piłce, wtedy liczyliśmy na 190 punktów i wiedzieliśmy, że to wynik powyżej normy i wszyscy o tym wiedzą. Nie ma więc takiego napięcia u Tilaka czy Abhisheka, a nawet przegranej jednego meczu.”

Drugą kwestią do omówienia będzie Rinku Singh i jego miejsce w grającej jedenastce. Leworęczny notował w turniejach przeciętne wyniki opuścił oba treningi zespołu ze względu na sytuację osobistą. Choć ma powrócić do zespołu w środę wieczorem, na tym etapie utrzymanie się na tym stanowisku wydaje się mało prawdopodobne. Może to oznaczać, że kierownictwo będzie musiało dokonać kolejnej zmiany. Jeśli Samson wejdzie do składu, a Tilak zajmie jego miejsce, dwoma zawodnikami odchodzącymi mogą być Rinku Singh i Washington Sundar, robiąc miejsce wszechstronnemu zawodnikowi i wicekapitanowi Axarowi Patelowi.

Ciekawie będzie zobaczyć, jaką kolejność odbijania wybiorą, ale dodanie do składu praworęcznego zawodnika zapewni im przewagę taktyczną – coś, o czym ostatnio było głośno.

„Szczerze mówiąc, te dyskusje dotyczą bardziej taktyki. Trwa wiele dyskusji taktycznych, chłopaki tutaj grają w kręgle, oto jak podchodzimy, w jaki sposób ty podchodzisz, jakie inne opcje masz dla każdego odbijającego. Nie tylko dla Tilaka, ale także dla Abhisheka, jeśli widzieliście wczoraj, to była ta sama rzecz, o której rozmawialiśmy. Więc te rzeczy bardziej dotyczą planowania, tego, co odbijający może przygotować i jak bardzo chce to zrobić ze względu na koniec w dniu, w którym do odbijającego należy decyzja, co mu się podoba i co chce robić, ale oczywiście naszym zadaniem jest przedstawianie różnych pomysłów” – wyjaśnił Kotak.

Oprócz braku zapału i pewności, jakie cechowały poprzednie dwustronne rozmowy, Indie były wątpliwe z taktycznego punktu widzenia. Czwartek stanowi okazję nie tylko do rozwiązania tego problemu, ale także do znalezienia jedenastki, która pomoże im pokryć wszystkie bazy i wyprzedzić opozycję.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj