NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Ponieważ dyplomacja amerykańsko-irańska w dalszym ciągu koncentruje się głównie na programie nuklearnym Teheranu, izraelscy urzędnicy i analitycy ostrzegają, że rakiety balistyczne pozostają centralną czerwoną linią dla Jerozolimy i mogą wpłynąć na każdą decyzję o jednostronnych działaniach.
Przed wyjazdem w podróż do Waszyngtonu premier Izraela Benjamina Netanjahu powiedział, że planuje naciskać podczas rozmów na priorytety Izraela. „Przedstawię prezydentowi nasze poglądy dotyczące zasad negocjacji – ważnych zasad – i moim zdaniem są one ważne nie tylko dla Izraela, ale dla każdego na świecie, kto pragnie pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”.
Priorytety te, twierdzą izraelscy urzędnicy, wykraczają poza kwestię nuklearną i obejmują możliwości Iranu w zakresie rakiet. Izraelscy urzędnicy ds. obrony ostrzegli niedawno przed tym swoich odpowiedników w USA irańskiego programu rakiet balistycznych stanowi egzystencjalne zagrożenie dla Izraela i że Jerozolima jest gotowa działać samodzielnie, jeśli zajdzie taka potrzeba, według doniesień The Jerusalem Post.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wsiada do samolotu lecącego do Waszyngtonu przed spotkaniem z prezydentem Trumpem. 10 lutego 2025 r. (Avi Ohayon / GPO (Biuro Prasowe Rządu))
Gazeta podała, że w ostatnich tygodniach izraelscy urzędnicy bezpieczeństwa przekazali, że w drodze serii rozmów na wysokim szczeblu z Waszyngtonem zamierzają zlikwidować irański potencjał rakietowy i infrastrukturę produkcyjną. Planiści wojskowi nakreślili potencjalne koncepcje operacyjne mające na celu degradację programu, w tym strajki w kluczowych zakładach produkcyjnych i rozwojowych.
Rzecznik izraelskiego ministra obrony odmówił komentarza w tej sprawie.
Sima Shine, była wyższa rangą funkcjonariuszka izraelskiego wywiadu, a obecnie starsza badacz w Instytucie Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym, powiedziała Fox News Digital, że ograniczanie rozmów do kwestii nuklearnej grozi przeoczeniem tego, co Izrael uważa za szersze zagrożenie.

Izraelska obrona powietrzna celuje w irańskie rakiety na niebie Tel Awiwu w Izraelu, 16 czerwca 2025 r. (Matan Golan/Middle East Images/AFP za pośrednictwem Getty Images)
„Jeśli negocjacje zajmą się wyłącznie sprawą nuklearną i zignorują rakiety, Izrael pozostanie zdemaskowany” – powiedział Shine. „Iran traktuje swój program rakiet balistycznych jako swój główny środek odstraszania i nie zrezygnuje z niego”, podkreślając, że Teheran postrzega go jako zdolność obronną i odstraszającą podyktowaną przez najwyższego przywódcę, jak irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragchi powiedział, że jego kraj nie będzie negocjował w sprawie swojego programu rakiet balistycznych, odrzucając podstawowe żądanie USA i jeszcze bardziej przyćmiewając perspektywy przełomowego porozumienia. Shine określił to stanowisko jako fundamentalną czerwoną linię dla Izraela.
To też ostrzegała Teheran może zwlekać dyplomatycznie, oceniając, czy Waszyngton ograniczy rozmowy wyłącznie do ograniczeń nuklearnych.
„Mają możliwość wykazania się elastycznością w kwestii wzbogacania” – stwierdziła, zauważając, że działalność uległa spowolnieniu po atakach na obiekty, „ale rakiety są inne. O tym nie będą dyskutować”.
izraelskie obawy wykraczać poza stół negocjacyjny. Były urzędnik wywiadu zaznajomiony z planowaniem strategicznym powiedział, że Izrael zachowuje zdolność do niezależnego uderzenia, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Pociski wystrzelone z Iranu przechwycone, jak widać z Tel Awiwu, Izrael, 15 czerwca 2025 r. (Tomer Neuberg/Reuters)
„Izrael może działać samodzielnie, jeśli nie ma wyboru” – powiedział były urzędnik, dodając, że ekspansja rakietowa i zagrożenia regionalne byłyby kluczowymi czynnikami wyzwalającymi.
Shine twierdzi, że optyka Izraelska presja na Waszyngton może skomplikować sprawę.
„Jeśli rakiety staną się głównym żądaniem społeczeństwa, może to wyglądać tak, jakby Izrael popychał USA do działań militarnych” – stwierdziła. „Jeśli to się nie powiedzie, winę można będzie ponieść Izrael”.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi, specjalny przedstawiciel prezydenta Donalda Trumpa na Bliski Wschód, Steve Witkoff i amerykański negocjator Jared Kushner spotykają się przed rozmowami amerykańsko-irańskimi w Maskacie, stolicy Omanu, 6 lutego 2026 r. (Ministerstwo Spraw Zagranicznych Omanu/Anadolu za pośrednictwem Getty Images)
Dodała, że irański arsenał rakietowy nie jest wycelowany wyłącznie w Izrael, ale stanowi część szerszej strategii odstraszania przeciwko Stanom Zjednoczonym i regionalnym przeciwnikom.
Dla Izraela konsekwencje są jasne. Porozumienie nuklearne, które pozostawi irańską infrastrukturę rakietową w nienaruszonym stanie, mogłoby być postrzegane w Jerozolimie jako stabilizujące reżim, pozostawiając jednocześnie najbardziej bezpośrednie zagrożenie. Ta kalkulacja, zdaniem izraelskich analityków, wyznacza czerwoną linię.


















