Kemi Badenocha I Roberta Jenricka każdy z nich ślubował uratować Wielką Brytanię przed Trud uścisk po wybuchowym rozłamie.
W artykułach o pojedynkach dla „Expressu” obaj obiecali walkę o przyszłość kraju po jednym z najbardziej dramatycznych dni w Westminster.
Zamieszanie wybuchło w czwartek, kiedy minister gabinetu cieni Jenrick ustąpił Reforma Wielkiej Brytaniikilka godzin po tym, jak pani Badenoch publicznie go zwolniła w mediach społecznościowych.
W artykule w Daily Express przywódca Partii Konserwatywnej powiedział: „Konserwatyści wiedzą, że Wielkiej Brytanii nie da się naprawić za pomocą sloganów ani polityki składania skarg. Zostanie to naprawione za pomocą wiarygodnych, konserwatywnych rozwiązań. Nie będę potępiać tego kraju, skoro wiem, jaki może być wspaniały. Powiem prawdę o tym, co jest zepsute – a potem to naprawię.
„Wielka Brytania doświadczyła trudniejszych chwil i za każdym razem wychodziła z niej silniejsza. Partia Pracy czyni w kraju straszny bałagan, ale tak jak to robiliśmy w historii, jestem pewna, że Partia Konserwatywna będzie gotowa posprzątać ten bałagan. Mamy zespół, plany i doświadczenie, które sprawią, że Wielka Brytania znów zacznie działać. „
Pan Jenrick nalegał na swoją ucieczkę Nigela Farage’apartia „jednoczy prawicę”, jak powiedział, że przedłożył kraj ponad swoją lojalność wobec Torysi.
Były minister imigracji powiedział: „Moja decyzja o przejściu na reformę była trudna, ale niewątpliwie słuszna”.
Dodał: „Od wyborów walczyłem o zmianę Partii Konserwatywnej, najpierw jako kandydat na przywódcę, a następnie w rządzie cieni.
„Ale z biegiem czasu, gdy zobaczyłem to z bliska, stało się dla mnie jasne, że Partia Konserwatywna jest zbyt rozbita, aby się zmienić. W partii jest kilku bardzo dobrych ludzi, ale przeważają nad nimi ludzie, którzy po prostu tego nie rozumieją lub zaprzeczają.
„Pokolenia, które były przed nami, zbudowały wspaniały kraj. Ale teraz jesteśmy skazani na jego utratę.
„Ta chwila wymaga od nas odłożenia na bok osobistych ambicji, mówienia prawdy i odpowiedniego postępowania”.
Sondaż YouGov przeprowadzony po ogłoszeniu, że Jenrick dołączył do Reform UK, wykazał siedmiopunktowy spadek odsetka wyborców Partii Konserwatywnej w 2024 r., którzy mają o nim przychylną opinię.
Pozytywna ocena przychylności Jenricka wśród tych wyborców spadła z 30% w październiku ubiegłego roku do 23% obecnie.
Co piąty (21%) wyborca Partii Konserwatywnej miał w październiku negatywną opinię na temat posła z Newark, podczas gdy obecnie robi to dwóch na pięciu (39%).
Tymczasem trzech na dziesięciu wyborców reformy (30%) miało przychylną opinię o Jenricku w październiku ubiegłego roku, a nieco więcej (32%) ma taką opinię obecnie.
W październiku jedna czwarta (25%) wyborców reformy miała negatywną opinię o Jenricku, podczas gdy obecnie ma taką opinię 22%.
W wywiadzie dla BBC w piątek Jenrick zaprzeczył, jakoby osobiste ambicje odegrały rolę w jego ucieczce do Partii Reform po wyrzuceniu go z gabinetu cieni.
Twierdząc, że nikt nie może „na poważnie przedstawić takiego argumentu”, wyraził nadzieję, że czwartek zostanie zapamiętany jako „czas, kiedy prawica zjednoczyła się, kiedy ludzie odłożyli na bok lojalność partyjną i zebrali się, aby naprawić nasz kraj”.
Jednak jego była przywódczyni, pani Badenoch, stwierdziła, że cieszy się z jego odejścia, określając go jako „nie grającego w zespole” i „problem Nigela Farage’a”.
Chociaż zarówno on, jak i Farage oświadczyli, że jego ucieczka nie była planowana na czwartek, Jenrick powiedział BBC, że „postanowił” wyjechać w czasie przerwy świątecznej.
Jednak „ostatnia kropla” nadeszła w zeszłym tygodniu podczas wyjazdu gabinetu cieni, podczas którego spierał się z innymi członkami parlamentu na temat tego, czy Wielka Brytania jest „złamana”.
Powiedział, że niektórzy koledzy zgodzili się z nim, że Wielka Brytania została rozbita, ale argumentował, że nie mogą tego powiedzieć publicznie, ponieważ za to odpowiedzialni są konserwatyści.
Jenrick zapewnił, że nie wprowadził ludzi w błąd w swoich planach, dodając: „Byłem szczery wobec Brytyjczyków i to się dla mnie liczy”.
Jednak podczas piątkowej wizyty w Aberdeen pani Badenoch nazwała go kłamcą, wykluczając jakikolwiek pakt z reformą przed następnymi wyborami.
Powiedziała: „Jak dogadywać się z kłamcami? Jak dogadywać się z ludźmi, którzy mówią rzeczy, które w sposób oczywisty nie są prawdą, nie tylko od miesięcy, ale od lat?”
Pani Badenoch dodała, że pan Farage wykonał za nią „wiosenne porządki”.
Powiedziała: „Problemy znikają, jesteśmy jeszcze bardziej zjednoczeni niż wcześniej, ponieważ jesteśmy silniejszym zespołem… Robert Jenrick nie grał zespołowo”.
Zapytana, czy należy jeszcze zrobić „wiosenne porządki” w szeregach jej partii, odpowiedziała, że każdy, kto interesuje się „psychodramą”, powinien tam pojechać.
Powiedziała jednak Sky News, że jest „w 100% pewna”, że żaden kolejny członek jej gabinetu cieni nie ustąpi.
Farage wyznaczył termin 7 maja każdemu, kto rozważa odejście od reformy – dzień, w którym odbywają się wybory lokalne.
Powiedział także, że oczekuje się, że przedstawiciel Partii Pracy przejdzie do jego partii we wtorek w przyszłym tygodniu.
W czwartek na konferencji prasowej przywódca Reform UK powiedział dziennikarzom, jak rozmawiał z „wieloma, wieloma innymi wysokimi rangą osobistościami z Partii Konserwatywnej, a przy okazji z niektórymi laburzystami”.
Ucieczka Jenricka jest ostatnią z szeregu prominentnych torysów, którzy przeszli przez tę izbę.
Były wiceprzewodniczący Partii Konserwatywnej Lee Anderson został pierwszym w historii posłem Reform po zmianie stron w marcu 2024 r. Później tego samego roku zdezerterowała także była posłanka torysów, Dame Andrea Jenkyns. Inni to David Jones, Sir Jake Berry, Nadine Dorries, Jonathan Gullis, a na początku tego miesiąca były kanclerz Nadhim Zahawi.
Pierwszym posłem torysów, który zdezerterował, był Danny Kruger.


















