Derrick Henry, który trenuje w Dallas poza sezonem, był zainteresowany Cowboys. Cowboys, którzy potrzebowali running backa poza sezonem po stracie Tony’ego Pollarda, nie byli zainteresowani wolnym agentem.

Po tym, jak Henry przebiegł 151 jardów i zdobył dwa przyłożenia w wygranym przez Ravens meczu 28-25, właściciel Cowboys Jerry Jones stwierdził, że brak zainteresowania ze strony zespołu nie miał nic wspólnego z Henrym.

„Nie było nas stać na Derricka Henry’ego” – powiedział Jones.

Jones roześmiał się, gdy zapytano go: Dlaczego nie?

„Nie wiem. Dlaczego nie możesz kupić rezydencji, skoro mieszkasz w innym domu?” – powiedział Jones. „Nie byłoby nas na to stać. Nie możemy tego wszystkiego pomieścić. To takie proste”.

Cowboys nie przedłużyli kontraktów z rozgrywającym CeeDee Lamb i rozgrywającym Dakiem Prescottem aż do momentu tuż przed rozpoczęciem sezonu, pozostawiając im niewiele miejsca na manewrowanie w ramach pułapu wynagrodzeń. Zamiast więc podpisać z Henrym dwuletni kontrakt na kwotę 16 milionów dolarów (lub ponownie podpisać z Pollardem trzyletni kontrakt na kwotę 24 milionów dolarów), Cowboys podpisali z Ezekielem Elliottem roczny kontrakt na kwotę 3 milionów dolarów.

Z running backiem w składzie komitetu, Cowboys weszli w dzień jako 25. w biegu. Ravens mieli 274 jardy biegu, a Cowboys, którzy wcześnie zostali w tyle, mieli 51.

Rico Dowdle był najlepszym biegaczem drużyny Cowboys z ośmioma akcjami na 32 jardy.

„Nie kierowałbym gry biegowej i jej braku lub tego, gdzie byliśmy w ciągu ostatnich trzech gier, do żadnego jednego running backa, ponieważ potrzeba kilku ofensywnych liniowych, aby ich stamtąd wyrzucić; potrzeba gry podaniowej, aby utrzymać ich uczciwymi w grze biegowej. Potrzeba wielu rzeczy, aby to zadziałało” — powiedział Jones. „To nie zostałoby rozwiązane przez po prostu przeskoczenie tam i zdobycie (członka Galerii Sław) Jimmy’ego Browna”.

Source link