Kapitan Maro Itoje wraca do Anglii na rozpoczęcie XV sobotniego meczu Sześciu Narodów przeciwko Szkocji w Edynburgu.
Itoje, który siedział na ławce rezerwowych Zwycięstwo 48-7 z Waliązaczyna się w drugim rzędzie jako jedna z dwóch zmian w paczce do przodu.
Reklama
Luke Cowan-Dickie jest jednym z zmienników, a Jamie George, który w zeszły weekend prowadził drużynę pod nieobecność Itoje, jest dziwką.
W przypadku jeszcze jednej zmiany w składzie reprezentacji Anglii na mecz po pierwszym zwycięstwie, półfinał Fin Smith wchodzi na ławkę rezerwowych w miejsce imiennika Marcusa.
Po czterech porażkach z rzędu w latach 2021–2024 Anglia odzyskała Puchar Kalkuty dzięki niewielkiemu zwycięstwu 16-15 w zeszłym roku w Twickenham.
„Gra ze Szkocją na Murrayfield to zawsze fantastyczna okazja i wyzwanie, z którego bardzo się cieszymy” – powiedział główny trener Steve Borthwick.
Itoje wrócił do grupy, ale linia obrony nie uległa zmianie
Aż do zeszłego weekendu Itoje rozpoczynał każdy mecz Anglii w Sześciu Narodów od 2020 roku.
Reklama
Opuścił jednak początek obozu przygotowawczego w Gironie, aby wziąć udział w pogrzebie swojej matki Florence w Nigerii i wszedł na boisko jako zmiennik w meczu z Walią w drugiej połowie.
Kapitan brytyjskiego i irlandzkiego zespołu Lions współpracuje z innym Lionem Ollie Chessumem na śluzie, a Alex Coles siedzi na ławce rezerwowych.
Ofensywa Anglii pozostaje niezmieniona: na lewym skrzydle Henry Arundell po hat-tricku w pierwszej połowie w zeszły weekend, a w środku pomocy grają Fraser Dingwall i Tommy Freeman z Northampton, pomimo dostępności Olliego Lawrence’a.
Tom Roebuck pozostaje na prawym skrzydle po powrocie do formy po zdobyciu bramki w meczu z Walią, z Freddiem Stewardem na bocznym obrońcy oraz Alexem Mitchellem i Georgem Fordem na pozycji środkowych obrońców.
Reklama
Reprezentacja Anglii na mecz ze Szkocją
Steward; Roebuck, Freeman, Dingwall, Arundell; Forda, Mitchella; Genge, Cowan-Dickie, Heyes, Chessum, Itoje, Pepper, Underhill, Earl.
Części zamienne: George, Rodd, Davison, Coles, Pollock, Curry, Spencer, F. Smith
„Musimy naprawić pewne błędy”
Anglia podróżuje na północ z serią 12 zwycięstw z rzędu, podczas gdy słaba forma Szkocji z jesieni utrzymuje się na niezmienionym poziomie wyprzedzony przez Włochy w Rzymie.
Faworyci przed turniejem, Anglia i Francja, zwyciężyły w galopie w rundzie otwierającej, co oznacza, że spotkanie obu drużyn ostatniego dnia w Paryżu zapowiada się niezwykle interesująco.
Jednak ósmy Ben Earl upiera się, że Anglia skupia się wyłącznie na odwróceniu złej passy w Szkocji.
Reklama
Anglia nie wygrała na Murrayfield od sześciu lat, a ostatnie zwycięstwo odniosła w 2020 roku po zwycięstwie 13-6 podczas burzy.
„Obiecuję, że w naszym obozie nikt nie będzie mówił o Paryżu” – powiedział podcastowi Rugby Union Weekly.
„Nikt. W naszym gronie (po Walii) powiedzieliśmy: «Dobra robota, ale od lat nie wygrywaliśmy na Murrayfield».
„Musimy naprawić kilka błędów”.


















