Prezydent Trump i sir Keir Starmer przemawiali, podczas gdy amerykański przywódca starał się naprawić szkody wyrządzone, gdy zasugerował, aby wojska NATO trzymały się z dala od linii frontu w Afganistanie.
Trump napisał w poście w mediach społecznościowych: „Wielcy i bardzo odważni żołnierze Wielkiej Brytanii zawsze będą ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki! W Afganistanie 457 osób zginęło, wielu zostało ciężko rannych, a byli oni jednymi z najwspanialszych wojowników. To więź zbyt silna, aby kiedykolwiek ją zerwano. Brytyjska armia, posiadająca ogromne serce i duszę, nie ma sobie równych (z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych!). Kochamy was wszystkich i zawsze będziemy”.
Rzecznik Downing Street tak opisał rozmowę z premierem, mówiąc: „Premier wychował odważnych i bohaterskich żołnierzy brytyjskich i amerykańskich, którzy walczyli ramię w ramię w Afganistanie, a wielu z nich nigdy nie wróciło do domu. Nigdy nie możemy zapomnieć ich poświęcenia” – powiedział.
Rozmowa jest następstwem jednego z największych napięć w stosunkach Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych od dziesięcioleci, kiedy to premier sprzeciwił się ambicjom Trumpa dotyczącym przejęcia Grenlandii, a prezydent zaatakował porozumienie Partii Pracy dotyczące przekazania suwerenności wysp Chagos Mauritiusowi.
Sir Keir udzielił najostrzejszej jak dotąd nagany po tym, jak Trump stwierdził, że sojusznicy NATO w Afganistanie trzymają się „trochę z tyłu” od linii frontu. Opisał te uwagi jako „obraźliwe i szczerze mówiąc przerażające”.
Obaj mężczyźni rozmawiali także o kryzysie w Ukraina.
Rzecznik Downing Street powiedział: „Ukraina zbliża się do czwartego roku wojny Rosjainwazji na pełną skalę przywódcy zgodzili się co do konieczności poczynienia postępów w kierunku trwałego zawieszenia broni. Choć wysiłki dyplomatyczne są kontynuowane, premier powtórzył, że partnerzy międzynarodowi muszą w dalszym ciągu wspierać Ukrainę w jej obronie przed barbarzyńskimi atakami Putina.
„Przywódcy rozmawiali także o potrzebie zwiększenia bezpieczeństwa w Arktyce, a premier stwierdził, że jest to absolutny priorytet dla jego rządu.
„Przywódcy omówili znaczenie stosunków między Wielką Brytanią a USA, które nadal wytrzymują próbę czasu”.
Minister spraw zagranicznych gabinetu cieni Dame Priti Patel powiedziała: „Prezydent Trump ma rację, uznając uznanie Ameryki za niesamowitą odwagę naszych sił zbrojnych.
„Brytyjscy żołnierze walczyli i ginęli na linii frontu w Afganistanie i innych konfliktach, ramię w ramię z USA i innymi sojusznikami NATO w obronie naszych wspólnych wartości i bezpieczeństwa.
„Komentarze Trumpa na początku tego tygodnia były haniebne. Kemi Badenoch wezwał go, aby okazał szacunek i uhonorował poświęcenie naszych żołnierzy i słusznie teraz to zrobił. Stany Zjednoczone są naszym najbliższym sojusznikiem i musimy zawsze współpracować, aby stawić czoła wspólnym zagrożeniom i wyzwaniom w coraz bardziej niepewnym świecie”.


















