Niezależnie od debaty na temat dokładnego rozmiaru i pochodzenia czarnej dziury rządów, nie ma wątpliwości, że dokonali wyborów. Wybory te doprowadziły do ​​tego, że interesy Partii Pracy otrzymały ogromne kwoty pieniędzy.

Związki zawodowe już „wchodzą” z dużymi jałmużnami dla: lekarzy juniorów, maszynistów, lekarzy rodzinnych i bez wątpienia wielu innych, którzy nadejdą. Sektor wspierający Zieloną Energię Partii Pracy/Lewicy może zyskać na szalonym celu Net Zero 2030 pana Milibanda kosztem podatników i konsumentów.

Innym wyborem, który Partia Pracy ma na celu pozbawienie emerytów dodatku na opał zimowy, odmawiając niektórym najuboższym w kraju zaspokojenia podstawowej potrzeby, ciepła zimą. Jakby tego było mało, koszt paliwa niezbędnego do ogrzania się stanie się jeszcze droższy z powodu ekstremizmu Net Zero.

Intrygujące jest, dlaczego panowie Starmer i Reeves postanowili wywołać kontrowersje polityczne, aby przeforsować tę agendę. Czy to zwykła niekompetencja polegająca na niewłaściwym odczytaniu sytuacji politycznej? Czy ma to na celu wysłanie komunikatu o lojalności Partii Pracy wobec ich związkowych panów, a jednocześnie próbę wysłania komunikatu rynkom, że rządzi roztropność finansowa?

Czy może być tak, że początkowo są hojni wobec związków, aby później wszcząć walkę, gdy chciwie wrócą po więcej? Być prekursorem twardej linii w NHSi podpisać podatnikom, że będą musieli znosić trudności? Czy naprawdę mogą być tak zawili i sprytni?

Gdy ogląda się kolejnych ministrów pracy wijących się w telewizji, próbujących usprawiedliwić działania kierownictwa, można być pewnym jednego: ten rząd nie miał pomyślnego początku, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich równie twarde stanowisko w kwestii wolności słowa i obojętną reakcję na obawy społeczeństwa dotyczące migracji.

Najbardziej intrygujące jest to, dlaczego ta administracja nie szukała funduszy gdzie indziej. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest ponad pięć milionów osób, które są nieaktywne z wyboru lub dlatego, że uważają się za niezdolne do pracy. To napędza potrzebę pracowników migrujących, co pociąga za sobą koszty, ale jest to również koszt dla podatników, jeśli otrzymują wsparcie w postaci świadczeń i polegają na usługach NHS.

Liczba osób nieaktywnych jest najwyższa w historii i wzrosła w wyniku monumentalnego błędu, jakim były blokady wprowadzone w latach Covid kropka. Nawet niektórzy w Partia Pracy teraz zdają się zdawać sprawę, że takie podejście jest nie do utrzymania.

Dążenie do przyciągnięcia ludzi korzyści powrót do pracy jest nie tylko ważny ekonomicznie, ale także niezbędny dla tych, których to dotyczy. Praca jest dobra dla ludzi, zapewnia wzorzec i cel życia, rodzi godność, ponieważ ludzie są w stanie zapewnić sobie i swoim rodzinom utrzymanie, odzwierciedla naturalny stan ludzkości, która nie powinna być bezczynna.

Zanim pozbawi się emerytów znajdujących się w trudnej sytuacji ich świadczeń, co spowoduje dodatkowe koszty i obciążenie dla NHS czy rząd nie mógłby lepiej zmniejszyć obciążeń finansowych służby zdrowia i podatników, pozwalając osobom nieaktywnym zawodowo wrócić do pracy, skoro zimą zaczną chorować?

John LONGWORTH jest przedsiębiorcą i biznesmenem, przewodniczącym Independent Business Network firm rodzinnych. Wcześniej był posłem do Parlamentu Europejskiego.

Source link