Keir Starmer w końcu przerwał milczenie po swojej niesławnej gafie dotyczącej „kiełbasy” podczas przemówienia na konferencji Partii Pracy w tym tygodniu.
Wygłaszając swoje przemówienie do członków Partii Pracy, premier przypadkowo wezwał do „uwolnienia kiełbas” zamiast „zakładników” w związku z trwającą wojną między Izrael i Hamas.
Klip natychmiast stał się wirusowy, wywołując memy, kpiny i krytykę w mediach społecznościowych.
Po czterech dniach nadziei, że zapomni o tej chwili, w końcu zapytano o to Sir Keira podczas jego wizyty w Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.
Sir Keira zapytano, dlaczego to powiedział, a dziennikarz zażartował: „Byłeś głodny?”. Sugerowali również, że mógł znajdować się w jego autocue.
Premier skrzywił się i odpowiedział: „To było w autocue? Właśnie udało mi się rozpocząć słowo.
Odpowiedział: „Czy nigdy tego nie robiłeś?”
Kiedy dziennikarz odpowiedział „cały czas”, Sir Keir zażartował: „Te rzeczy są po to, żeby dać wam szansę na zbesztanie mnie”.
Niezręczna gafa Sir Keira nie była pierwszym przypadkiem, kiedy przemówienie przywódcy zostało zapamiętane z niewłaściwych powodów.
W 2015 roku Ed Miliband próbował naśladować Davida Camerona, zapamiętując jego przemówienie, zamiast czytać je z autocucha. Jednak później okazało się, że zapomniał całej sekcji dotyczącej deficytu.
W 2016 roku użycie autocue przez Jeremy’ego Corbyna nie pomogło mu, ponieważ przypadkowo przeczytał instrukcję dostarczenia „mocnej wiadomości tutaj”.
Przemówienie Theresy May w 2017 r. było katastrofalne z wielu powodów, w tym z powodu ciągłego kaszlu, otrzymania przez dowcipnisia powiadomienia P45 oraz spadających z tła listów.
Kiełbaskowa gafa Sir Keira spowodowała, że został ukarany przez oficjalne konto Partii Konserwatywnej X, które wykorzystało mema z Gwiezdnych Wojen do zrobienia makiety ekranu tytułowego „Powrotu kiełbasek”.
Pomimo wezwania do uwolnienia zakładników, jego przemówienie i tak zostało przyćmione przez samotnego propalestyńskiego protestującego, który krzyczał, żądając od przywódcy labourzystów zajęcia bardziej pro-Gazowskiego stanowiska.
Sir Keir w odpowiedzi zażartował: „Ten facet najwyraźniej ma przepustkę na konferencję w 2019 roku”.
Dodał: „Kiedy on protestował, mamy rząd laburzystowski”.
Będzie wdzięczny, że protest był spokojniejszy niż podczas jego ubiegłorocznego przemówienia, kiedy na scenę wbiegł aktywista i obrzucił go brokatem.
