Sir Keir Starmer został ukarany przez jednego z najważniejszych działaczy Partii Pracy i otrzymał nakaz zaprzestania prób „usprawiedliwiania” darmowych gadżetów.

Baronessa Harriet Harman powiedziała premierowi, że „podwojenie stawki” rozwściecza i odstrasza wyborców.

Sir Keir zaprzeczył, jakoby był „królem darmowych prezentów” w obliczu pogłębiającego się kryzysu politycznego dotyczącego prezentów.

Premier stwierdził, że wyborcy są bardziej zainteresowani „dostawą, dostawą, dostawą” niż sporem o darowizny.

Od grudnia 2019 r. otrzymał ponad 100 000 funtów, w tym prawie 40 000 funtów w postaci biletów na mecze piłkarskie, czyli ponad dwukrotnie więcej niż zajmująca drugie miejsce Lucy Powell z Partii Pracy.

Pani Harman nalegała jednak, aby Starmer „poradził sobie z krytyką” i uznał, że takie darowizny są niedopuszczalne.

Powiedziała: „Musi po prostu powiedzieć: 'Ok, z perspektywy czasu wiem, że zrobię to inaczej’… i iść dalej.

„To nie jest przestępstwo, ale myślę, że podwajanie stawki i próby usprawiedliwiania go tylko pogarszają sprawę.

„Można po prostu powiedzieć, że to był prawdopodobnie błąd, gdybym miał swój czas jeszcze raz, nie zrobiłbym tego, dlatego wystawię to na aukcję na cele charytatywne lub coś w tym stylu. Myślę, że w tej chwili musi po prostu pozbyć się wszelkich możliwych rozproszeń”.

Pan Keira Starmerazagorzały kibic Arsenalu, w ostatnich tygodniach znalazł się pod presją za przyjęcie darmowych biletów na mecze piłkarskie o wartości ponad 35 tys. funtów podczas ostatniej sesji parlamentu, a także tysięcy funtów w postaci darmowych ubrań i biletów na koncerty.

Chociaż jest posiadaczem karnetu na mecze Arsenalu, Sir Keir powiedział: BBC w czwartek poinformował, że względy bezpieczeństwa oznaczają, że nie będzie mógł już oglądać meczów na trybunach bez licznej i kosztownej obecności policji.

Powiedział BBC Yorkshire: „Szczerze mówiąc, wolałbym być na trybunach, ale nie będę prosił podatnika, żeby pozwolił mi siedzieć na trybunach, skoro mógłbym pójść i usiąść gdzie indziej, gdzie klub i ochrona powiedzą, że będzie dla mnie bezpieczniej. Dla mnie to sytuacja zdroworozsądkowa”.

Rejestr interesów Sira Keira pokazuje, że większość jego biletów pochodzi od indywidualnych klubów piłkarskich lub Premier Leaguechociaż firma inwestycyjna Cain International i Teescraft Engineering z siedzibą w Bishop Auckland zapłaciły za jego udział w meczach odpowiednio z Chelsea i Newcastle.

Mówiąc do BBC Londyn, premier dodał: „Gdy te rzeczy zostaną wyjaśnione, co jest sednem zasad i deklaracji, myślę, że większość ludzi powie, że to całkowicie rozsądne rozwiązanie”.

Premier League Tymczasem kluby piłkarskie lobbowały przeciwko planom rządu dotyczącym powołania organu nadzorującego piłkę nożną, co skłoniło posłów opozycji do podniesienia kwestii potencjalnego konfliktu interesów.

Ben Obese-Jecty, poseł z Huntingdon, powiedział, że przyjęcie przez premiera darmowych biletów na mecze piłkarskie oznacza, że ​​jego decyzje dotyczące organu nadzorującego piłkę nożną „powinny zostać poddane «dokładnej» analizie”.

Obrona Sira Keira pojawia się po tym, jak nowy sondaż wykazał, że tylko 8% respondentów uważa, że ​​darowizny na rzecz polityków są akceptowalne.

Największym darczyńcą prezentów i gościnności był członek Partii Pracy, Waheed Alli, który przekazał kwotę równą 39 122 funtów.

Darowizny te obejmowały nieokreśloną darowiznę w postaci zakwaterowania o wartości 20 437 funtów, „odzieży roboczej” o wartości 16 200 funtów i kilku par okularów o równowartości 2 485 funtów.

Premier jednak sprzeciwił się krytyce, z jaką się spotyka.

Powiedział BBC West: „Po prostu się cofam i zadaję sobie pytanie: 'Na co ludzie głosowali w tym roku w wyborach?’

„I głosowali za zmianą. To był wielki mandat na rzecz zmiany. I jestem absolutnie skupiony i zdeterminowany, aby tę zmianę wprowadzić.

„Dlatego podejmujemy trudne decyzje tak wcześnie, ponieważ chcę naprawić fundamenty, ustabilizować gospodarkę.

„I wtedy będziemy mogli wprowadzić zmiany, których ludzie moim zdaniem naprawdę chcą od rządu”.

Podczas regionalnej audycji telewizyjnej sir Keir również spotkał się z drwinami za wplątanie się w ten spór po tym, jak oświadczył, że chce oczyścić politykę.

Dziennikarz ITV zauważył, że lider Partii Pracy skrytykował Rishi Sunak za brak kontaktu, po czym dodał: „Nic się nie zmieniło, prawda Panie Premierze?”

Odpowiedział: „Celem jest wprowadzenie zmian, dzięki którym ludzie… Kiedy odwiedzam Yorkshire, ludzie rozmawiają ze mną o wysokich cenach, rozmawiają ze mną o energii, rodzinach i firmach.

„Skupiam się na tym, co trzeba zmienić, dlatego każdego dnia pracuję nad zmianami, których potrzebujemy, aby ustabilizować naszą gospodarkę, odbudować nasze usługi publiczne i upewnić się, że nasza NHS znów działa prawidłowo”.

Minister ds. biznesu Jonathan Reynolds powiedział, że uczestnictwo w wydarzeniach jest „częścią pracy” ministra.

Zapytany w Times Radio, czy darmowe bilety na wydarzenia są „dodatkowym atutem” tej pracy, minister ds. biznesu odpowiedział: „To nie jest dodatkowy atut tej pracy, to część tej pracy.

„Ludzie chcą angażować się w decydentów. Chcą prosić, abyś był świadomy tego, co robią. Ponownie, myślę, że mamy właściwe zasady przejrzystości w odniesieniu do tego. Ale chodzi o pracę, którą wykonujemy i potrzebę zaangażowania się w sektory, którymi się zajmujemy”.

Sir Keir podkreślił również, że „ma kontrolę” nad swoim rządem, pośród wściekłości doradców partyjnych wywołanej wynagrodzeniem jego szefowej sztabu Sue Gray wynoszącym 170 000 funtów.

„Mam całkowitą kontrolę. Jestem skupiony i każdego dnia przekazuję zespołowi dokładnie to samo, czyli musimy dostarczyć.

„Zostaliśmy wybrani z wielkim mandatem dokonania zmian i jestem zdecydowany, że to zrobimy”.

Source link