Porozumienie Keira Starmera dotyczące rezygnacji z suwerenności nad Wyspami Chagos rozpada się po tym, jak nowy premier Mauritiusa odrzucił jego warunki.
Navin Ramgoolam powiedział, że projekt porozumienia „nie przyniesie korzyści”, jakich naród mógł oczekiwać, i negocjacje wznowiono.
Powiedział, że nowa administracja Mauritiusa przedstawiła Wielkiej Brytanii własne sugestie, która obecnie odpowiedziała swoimi kontrpropozycjami.
Wielka Brytania zawarła porozumienie z poprzednikiem Ramgoolama, zgodnie z którym zrzekła się suwerenności nad wyspami – znanymi również jako Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego – ale z powrotem wydzierżawiła strategicznie ważną brytyjsko-amerykańską bazę wojskową na Diego Garcia.
Jednak Ramgoolam powiedział we wtorek parlamentowi swojego kraju, że podczas rozmów z delegacją brytyjskich urzędników w zeszłym tygodniu „Mauritius dał jasno do zrozumienia, że chociaż nadal jest skłonny zawrzeć umowę ze Zjednoczonym Królestwem, projekt umowy, który pokazano nam po posiedzeniu ogólnym, wybory to takie, które naszym zdaniem nie przyniosą korzyści, jakich naród mógłby oczekiwać od takiego porozumienia”.
„W związku z tym Mauritius przedstawił Wielkiej Brytanii kontrpropozycje, aby można było zawrzeć umowę leżącą w najlepszym interesie Mauritiusa.
„Odpowiedź Wielkiej Brytanii na nasze kontrpropozycje otrzymano wczoraj po południu i jest obecnie rozpatrywana”.
Wysocy rangą osobistości w przyszłej administracji Trumpa również wyrazili wątpliwości co do porozumienia, którego celem jest zabezpieczenie podstawy prawnej dla obiektu Diego Garcia.
Wybrany przez prezydenta-elekta na sekretarza stanu Marco Rubio przestrzegł w październiku, że porozumienie stwarza „poważne zagrożenie” dla bezpieczeństwa narodowego USA, przekazując wyspy krajowi sprzymierzonemu z Chinami.
Downing Street upierało się jednak, że transakcja jest konieczna, aby rozwiązać długotrwały spór prawny dotyczący suwerenności.
Oficjalny rzecznik premiera powiedział, że Wielka Brytania współpracuje w sprawie tej umowy z nowym rządem Mauritiusa.
„Porozumienie, które zawarliśmy z Mauritiusem, chroni długoterminowe bezpieczne funkcjonowanie bazy brytyjsko-amerykańskiej, która odgrywa kluczową rolę dla bezpieczeństwa regionalnego i międzynarodowego” – powiedział rzecznik.
„Oczywiście nastąpiła zmiana przywództwa na Mauritiusie i rozmawialiśmy z nową administracją w sprawie szczegółów umowy.
„Jesteśmy przekonani, że porozumienie leży we wspólnym interesie obu stron”.
Zapytany, czy Wielka Brytania zaoferowała Maurytianom więcej pieniędzy za 99-letnią dzierżawę Diego Garcii, rzecznik powiedział: „Oczywiście nie mam zamiaru wdawać się w szczegóły prywatnych rozmów”.


















