Keir Starmer nalegał, że jest „poparciem flag”, ale ostrzegł przed dewaluacją i poniżaniem.
Premier powiedział, że był „bardzo zachęcający” ludzi Odkładanie flag narodowych.
Zapytany, czy ludzie stawiający flagi krzyżowe związku i św. Jerzego w następstwie protestów w hotelu azylu można uznać za rasistowskie, Sir Keir powiedział BBC Radio 5 Live: „Jestem zwolennikiem flag”.
Dodał: „Jestem liderem Partii Pracy, który umieścił Union Jack na naszych kartach członkowskich Partii Pracy. Zawsze siedzę przed Union Jack. Robię to od lat i przyciągnęło to wiele komentarzy, kiedy zacząłem to robić”.
Premier powiedział również, że jego rodzina „dostała flagę św. Jerzego w naszym mieszkaniu” na Downing Street.
Podjął: „Jestem bardzo zachęcający do flag. Myślę, że są patriotyczni i myślę, że są wielkim symbolem naszego narodu.
„Nie sądzę, że powinny być zdewaluowane i poniżane. Myślę, że czasami, gdy są używane wyłącznie do celów dzielących, w rzeczywistości dewaluuje flagę.
„Nie chcę tego widzieć. Jestem dumny z naszej flagi”.
Flagi zaczęły pojawiać się na Lampposts, na mostach autostrady i ulice w Wielkiej Brytanii w ostatnich tygodniach.
Flaga Unii i flaga św. Jerzego – które często nie pojawiają się poza sportowymi, królewskimi lub wojskowymi wydarzeniami – zostały przedstawione w kilku angielskich miastach, podczas gdy czerwone krzyże zostały namalowane na białych mini -rundachach i na skrzyżowaniu zebry.
Podczas ostatnich protestów przeciw migrantom w Wielkiej Brytanii niektórzy widzieli noszenie lub noszenie flagi Unii i flagi św. Jerzego.


















