Premier stwierdził, że „głęboko godne ubolewania” jest to, że przez pomyłkę wypuszczono wcześniej kilkudziesięciu więźniów.
Dzisiaj ujawniono, że 10 września około 37 osób zostało zwolnionych przez pomyłkę, ponieważ ich przestępstwa związane z naruszeniem zakazu zbliżania się zostały błędnie zarejestrowane na mocy starego ustawodawstwa.
Oznaczało to, że nie zostały one oznaczone jako nienadające się do wcześniejszego wydania.
Co najmniej jeden z więźniów pozostaje na wolności, a wśród pozostałych wypuszczono wcześniej także jednego, który wkrótce po zapewnieniu sobie wolności popełnił przestępstwo na tle seksualnym.
Powiedział reporterom w Nowym Jorku: „To głęboko godne ubolewania, że zostali zwolnieni.
„Rozumiem, że ma to związek z klasyfikacją na podstawie starego ustawodawstwa i myślę, że wszyscy oprócz pierwszego wrócili do aresztu.
„Ale oczywiście jestem zaniepokojony i zapewnimy wszystkim ofiarom wsparcie, którego potrzebują”.
Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło obecnie, że wszystkie dalsze planowane zwolnienia przestępców dotkniętych tą kwestią zostały wstrzymane, a pracownikom wydano wytyczne mające na celu zapewnienie, że przyszłe zwolnienia będą prawidłowe. Departament nie jest świadomy, że kwestia ta ma wpływ na inne przestępstwa, podaje Mirror.
Po dojściu Partii Pracy do władzy Shabana Mahmood ogłosiła radykalną politykę, zgodnie z którą więźniowie zostaną zwolnieni po odbyciu zaledwie 40% wyroków, czyli mniej niż obecnie, w połowie kary, ubolewając, że jest to „środek nadzwyczajny” niezbędny „aby zapobiec katastrofie”.
Skrytykowała rząd torysów za zezwolenie, aby więzienia w Anglii i Walii osiągnęły punkt krytyczny ze względu na problemy z przeludnieniem.
Minister pracy ostrzegł, że bez natychmiastowych działań więzienia mogą się przepełnić, co potencjalnie pozbawi policję możliwości dokonywania aresztowań i doprowadzi do powszechnego chaosu, w ramach którego „rabusie będą wpadać w amok, wybijać okna, rabować sklepy i podpalać dzielnice”.
Jednak ten awaryjny program wcześniejszego zwolnienia nie będzie miał zastosowania do wszystkich. Osoby odsiadujące wyroki za poważną przemoc lub przestępstwa na tle seksualnym, szczególnie jeśli ich wyroki przekraczają cztery lata, są wykluczone, a także sprawcy przemocy domowej, którzy naruszyli zakaz zbliżania się.
Przeciwstawiając się stanowisku Partii Pracy, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości podkreślił zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa publicznego, stwierdzając: „Bezpieczeństwo publiczne jest naszym najważniejszym priorytetem. Dlatego podjęliśmy zdecydowane działania, aby naprawić zepsuty system więziennictwa, który odziedziczyliśmy i trzymać w więzieniach najbardziej niebezpiecznych przestępców.
Obejmowało to blokowanie wcześniejszego zwolnienia z przestępstw związanych z przemocą domową, takich jak prześladowanie i kontrolowanie zachowań”.
