Broniąca tytułu Madison Keys rozkoszowała się sobotnim upałem w Melbourne, aby stoczyć 1/8 finału z inną Amerykanką Jessicą Pegulą podczas Australian Open, gdzie Novak Djokovic ma nadzieję zrobić kolejny krok w kierunku rekordowego 25. tytułu Wielkiego Szlema.
Gracze, kibice i organizatorzy turniejów spodziewają się, że późnym popołudniem temperatura przekroczy 40°C, co może spowodować zawieszenie rozgrywek.
Reklama
Mecze rozpoczynały się godzinę wcześniej niż zwykle z powodu fali upałów, a Keys nie miał zamiaru się w nich kręcić.
Na Rod Laver Arena pokonała byłą numer jeden świata Karolinę Pliskovą z Czech 6:3, 6:3 po zwycięstwie, które trwało zaledwie 75 minut.
Po tym, jak przyznała, że była zdenerwowana i nieśmiała podczas rozpoczęcia obrony tytułu, bardziej przypominała sytuację drużyny Keys, która rok temu zaskoczyła Arynę Sabalenkę w finale.
30-letnia Keys stwierdziła, że mieszkając na Florydzie, była przyzwyczajona do temperatur pieczenia.
„Czuję się naprawdę dobrze, byłam podekscytowana dzisiejszym upałem i byłam na niego gotowa” – powiedziała.
Reklama
O miejsce w ćwierćfinale dziewiąty rozstawiony zmierzy się z dobrym przyjacielem i rodakiem Pegulą.
Rozstawiony z szóstym numerem Pegula pokonał nierozstawioną Rosjankę Oksanę Selekhmetevą 6:3, 6:2 w 66 minut.
„Miło być pierwszą na korcie, a nie w bardzo długim meczu i nie musiałam się dzisiaj zabijać w upale” – powiedziała.
Inna pretendentka do tytułu, Amanda Anisimova, bez problemu poradziła sobie z Amerykanką Peytonem Stearnsem, wygrywając 6:1, 6:4.
Anisimova wyłoniła się w zeszłym roku jako główna siła, docierając do finałów Wimbledonu i US Open.
Wielu głównych zwycięzców, Iga Świątek i Naomi Osaka, również wystąpią siódmego dnia w Melbourne Park.
Reklama
– Historia oferty Djokovica –
Serbski wielki Djoković zmierzy się z znajdującym się na 75. miejscu Holendrem Boticiem Van de Zandschulpem o miejsce w ostatniej 16-stce.
38-letni były numer jeden na świecie Djokovic pojawi się wieczorem w godzinach największej oglądalności na Rod Laver Arena i będzie miał nadzieję, że do tego czasu upał opadnie.
Djokovic w dwóch dotychczasowych meczach prezentował władczą formę, nie stracił jeszcze seta i zachował pewność siebie.
Djokovic, który ogranicza liczbę meczów, jakie rozgrywa, aby wycisnąć jak najwięcej ze swojego starzejącego się ciała, powiedział: „Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę grać w ten sposób, biorąc pod uwagę brak meczów rywalizacyjnych przez ponad dwa miesiące.
Reklama
„Jak dotąd wszystko było pozytywne, pozytywne oznaki”.
Wcześniej, w prawdopodobnie najgorętszej części dnia, mistrz mężczyzn Jannik Sinner z Włoch zmierzy się z innym Amerykaninem w 85. miejscu Eliotem Spizzirri na Rod Laver.
Drugi rozstawiony Sinner po raz trzeci z rzędu stara się wygrać major w Melbourne, naśladując Djokovica.
W sobotę ostatnią na korcie centralnym będzie dwukrotna mistrzyni Melbourne Park, Osaka, która na początku tygodnia zadziwiła tłumy, gdy na swój mecz otwarcia wyszła w stroju inspirowanym meduzą.
Na korcie nie była już tak olśniewająca, a u siebie zmierzy się z kwalifikantką Maddisonem Inglisem.
Reklama
Zwycięzca zmierzy się albo z sześciokrotną mistrzynią Wielkiego Szlema Świątek, albo z 31. rozstawioną Rosjanką Anną Kalińską.
Świątek zamierza ukończyć karierę Wielkiego Szlema we wszystkich czterech turniejach, a w jej CV brakuje tylko Australii.
Inni czołowi rozstawieni w akcji to piąty Lorenzo Musetti z Włoch, który walczy z Tomasem Machacem z Czech.
Zwycięzca zmierzy się z dziewiątym rozstawionym z USA Taylorem Fritzem lub szwajcarskim weteranem Stanem Wawrinką.
40-letni Wawrinka musi spróbować otrząsnąć się po pożegnaniu z Australian Open po wyczerpującym zwycięstwie w pięciu setach w drugiej rundzie.
pst/dh


















