The Kościół Anglii po latach debat porzucił plany organizowania ceremonii błogosławieństwa dla par tej samej płci. Synod Generalny zagłosował za udzielaniem błogosławieństw parom tej samej płci pozostającym w związkach partnerskich i małżeństwach w 2023 r. jako alternatywie dla ceremonii małżeństw homoseksualnych, przy ustaleniu sposobu działania niezależnych usług błogosławieństwa. Proces prowadzony przez grupę Living in Love and Faith (LLF) utknął jednak w martwym punkcie na przestrzeni lat i pochłonął koszty w wysokości 1,66 miliona funtów, w tym koszty doradztwa, personelu i konferencji, co doprowadziło do jego formalnego porzucenia w tym tygodniu przez Zgromadzenie Narodowe Kościoła.

Arcybiskup Yorku Stephen Cottrell przyznał, że członkowie kościoła odczuwają „ból i rozczarowanie”, a wynik przypisał „niepowodzeniom procesu, które spowodowały prawdziwy ból wielu po obu stronach tej izby”. „To nie jest miejsce, w którym chcę, żebyśmy byli, ani takie, jakie miałem nadzieję, że będziemy trzy lata temu” – powiedział. „Chcę przyznać, że niezależnie od tego, gdzie stoicie w debacie, wiem, że wielu z was czuje się złych i rozczarowanych”.

Arcybiskup powiedział, że zaproponowano utworzenie grupy roboczej w celu kontynuowania dyskusji na temat zgodności tożsamości, seksualności, związków i małżeństwa z nauczaniem Kościoła.

Przeprosił także za krzywdę wyrządzoną „obie stronom”, a Rada Ewangelicka Kościoła anglikańskiego (CEEC) sugerowała wcześniej, że zatwierdzenie błogosławieństw „zraziło wielu z nas, którzy trzymają się historycznej i biblijnej doktryny anglikańskiej”.

Jednak wielebny Charlie Bączyk-Bell, ksiądz-gej i członek Synodu mieszkający w Londynie, oskarżył arcybiskupa o dokonanie „fałszywego porównania” obu grup.

„To nie to samo, gdy w tej izbie debatuje się nad całym sobą, rozdziera na kawałki, poddaje go sekcji, obraża i depta, a szerzej, jak gdyby było to zwykłe abstrakcyjne pytanie” – stwierdził.

*** Upewnij się, że nagłówki naszych najnowszych wiadomości zawsze pojawiają się na górze wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***

Zasugerował również, że proces ten sprowadzał się do „sfornej farsy” i przeprosił członków kościoła LGBTQ+ „za to, przez co nadal was poddajemy” oraz „że nie możemy świętować was tak, jak powinniśmy”.

Wniosek o zakończenie procesu do lipca potwierdził również, że Synod „uzna i uboleje nad cierpieniem i bólem, jakiego wielu doznało” podczas jego trwania.

Nowy arcybiskup Canterbury Sarah Mullally w swoim czwartkowym przemówieniu nawiązała do debaty, sugerując, że „została ona zraniona jako jednostki, a także jako Kościół” oraz „dotknęła niektórych z naszych najgłębszych poglądów teologicznych, ale także podstawowej części naszej tożsamości”.

W piśmie opublikowanym w styczniu przez Izbę Biskupów stwierdzono, że choć dialog na ten temat „będzie i musi być kontynuowany, uznajemy również, że proces synodalny, który rozpoczął się w lutym 2023 r., musi teraz doprowadzić do wniosków, aczkolwiek w sposób niedoskonały, niechlujny i pozostawiający nierozwiązane pewne ważne kwestie”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj