Urzędnicy obawiali się, że „arogancki” Andrew Mountbatten-Windsor „wyrządzi szkodę” reputacji Wielkiej Brytanii pełniąc jednocześnie funkcję przedstawiciela handlowego – stwierdził poseł Liberalnych Demokratów.

Monica Harding powiedziała Izbie Gmin, że to pierwsze książę pozostał na swoim stanowisku przez 10 lat, mimo że miał „poprzedzającą go reputację”, podczas gdy obawy „spotkano ze wzruszeniem ramion”.

Jej uwagi pojawiły się po tym, jak ministrowie zgodzili się na udostępnienie dokumentów związanych z nominacją członka rodziny królewskiej na stanowisko wysłannika po jego zwolnieniu w ramach śledztwa w związku z podejrzeniem o niewłaściwe postępowanie na stanowisku publicznym w zeszłym tygodniu.

Przed rozpoczęciem kariery politycznej pani Harding pełniła funkcję dyrektora ds. komunikacji w British Council, które Andrew odwiedzał w charakterze wysłannika handlowego.

„Przed jego przybyciem starsi pracownicy zarówno ambasady, jak i British Council przewracali oczami – jego reputacja go wyprzedziła” – powiedział poseł do parlamentu Esher i Walton.

„Powiedziano mi, że to ćwiczenia powstrzymujące, że misje zagraniczne obawiały się go tam wysłać, gdyby powiedział coś niewłaściwego, że był arogancki i nie orientował się w szczegółach swoich zadań.

„Zamiast czekać na jego wizytę jako okazję do zagrania Wielkiej Brytanii, sądzono, że wyrządzi szkody”.

Zarzuciła ponadto, że były książę „smarował” prace brytyjskich naukowców nad owcą Dolly, pierwszym sklonowanym ssakiem, uznając je za „śmieci” na zorganizowanej przez nią wystawie.

Jedna z pracownic poczuła się „przygnębiona i nie rozumiała, dlaczego przedstawicielka państwa brytyjskiego umniejszała to, z czego była słusznie dumna” – stwierdziła Harding.

Były książę Yorku zostaje oskarżony o udostępnianie poufnych informacji pedofilowi ​​Jeffreyowi Epsteinowi, gdy pełnił funkcję specjalnego przedstawiciela ds. handlu i inwestycji w latach 2001–2011.

W zeszłym tygodniu został aresztowany pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym, po czym został zwolniony do czasu dalszego dochodzenia.

Przemawiając w Izbie Gmin, minister handlu Sir Chris Bryant opisał Andrew jako „człowieka, który nieustannie dąży do wywyższania się i wzbogacania” oraz „niegrzecznego, aroganckiego i uprawnionego człowieka, który nie potrafił rozróżnić interesu publicznego, któremu, jak twierdził, służył, od własnego interesu prywatnego”.

Opowiedział wizytę Andrew w Sea Cadets w Tonypandy, w Rhondda Cynon Taf.

„Byli absolutnie zachwyceni i podekscytowani spotkaniem członka rodziny królewskiej” – powiedział Sir Chris.

„Ale on nalegał, żeby przylecieć helikopterem, w przeciwieństwie do swojej matki, która do Rhonddy przyjeżdżała dwa razy i zawsze przyjeżdżała samochodem. Wyjechał wcześniej i nie okazywał żadnego zainteresowania młodymi ludźmi”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj