nieokreślony

Książę William idzie w charytatywne ślady swojej matki (Zdjęcie: Andrew Parsons / Pałac Kensington)

Książę William ujawnił swoją szczerą misję walki z bezdomnością – sprawą bliską jego sercu, którą zaszczepiła mu jego zmarła matka, księżna Diana. Książę Cambridge wystąpi w nadchodzącym telewizyjnym dokumencie dokumentalnym, w którym opowie: „Moja mama przedstawiła mnie bezdomności dawno temu”.

W programie William zastanawia się nad wpływem swojego dziedzictwo matki, mówiąc: „Inspirację i wskazówki czerpałem z tego, co zrobiła moja mama, szczególnie w kwestii bezdomności. W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja ta nasiliła się. Kiedy byłem bardzo mały, moja mama zaczęła mówić o bezdomności – podobnie jak teraz mówię swoim dzieciom na wycieczce szkolnej.”

Funkcje dokumentalne Książę William ponownie odwiedził The Passage, tę samą organizację charytatywną, do której zabrała go matka, gdy był dzieckiem.

Widzowie zobaczą twardo stąpającego po ziemi księcia ciepło nawiązującego kontakt z pojedynczymi osobami w Świąteczny obiad, pomagając nawet w sprzątaniu naczyń. Program zawiera także rzadkie nagrania młodego Williama grającego w szachy z mężczyzną w The Passage w 1993 roku, co podkreśla głębokie wrażenie, jakie wywarły na nim te wczesne doświadczenia.

Książę William jako dziecko

Książę William z pierwszej ręki przekonał się, jak ważna jest działalność charytatywna (Zdjęcie: nieokreślone)

Podziela się swoimi początkowymi obawami i tym, jak naturalne ciepło Diany sprawiło, że wszyscy czuli się komfortowo: „Nigdy wcześniej nie byłem w czymś takim i trochę się obawiałem, czego się spodziewać. Ale mama zajęła się, jak zwykle, dbaniem o to, by wszyscy czuli się zrelaksowani, śmiać się i żartować ze wszystkimi” – relacjonuje Lustro.

Książę William Jak donosi, opowiedział otwarcie o głębokim wpływie, jaki jego matka, księżna Diana, wywarła na jego rozumienie bezdomności Lustro. Wspomina: „Pamiętam, jak pomyślałem, że gdyby nikt nie miał domu, wszyscy byliby naprawdę smutni, ale niesamowite było to, jak szczęśliwe było to otoczenie.

„Pamiętam dobre rozmowy, grę w szachy i pogawędki. Wtedy dotarło do mnie, że są inni ludzie, którzy nie mają takiego samego życia jak ty. Kiedy dorastaliśmy, upewniała się, że życie poza pałacem ściany były prawdziwe.”

Książę Cambridge wpaja teraz te same wartości swoim dzieciom, George’owi, Charlotte i Louisowi, rozmawiając z nimi o bezdomności – mówi.

„Kiedy jesteś tak młody, jesteś ciekawy, chcesz po prostu wiedzieć, co się dzieje” – wyjaśnia. „Widzieliśmy bezdomnych na ulicach, a ty po prostu pytałeś: «Dlaczego oni tam siedzą?», a moja mama opowiadała trochę o tym, dlaczego tam byli, i zdecydowanie wywarło to duży wpływ”.

Księżna Diana

Księżna Diana uczyniła pracę z mniej zamożnymi kluczową częścią swojej roli w życiu królewskim (Zdjęcie: nieokreślone)

William opowiada także, jak przedstawia swoim dzieciom koncepcję bezdomności w czasie zajęć szkolnych, podkreślając znaczenie wczesnego rozpoczynania tych rozmów.

Własne doświadczenia sprawiły, że został patronem organizacji charytatywnych, takich jak The Passage i Centrepoint, a w 2009 roku nawet przespał noc, aby zwiększyć świadomość na temat tej sprawy.

Książę William opowiedział o osobistym wpływie swoich spotkań z bezdomnością, mówiąc: „Kiedy z nimi rozmawiasz, rozumiesz – cóż, nie mogę udawać, że rozumiem bezdomność, ale w ich oczach i sposobie, w jaki mówią, widać ból i podróż jak oni dźwigają ten ogromny ciężar.”

Dodał: „Nie można oprzeć się wrażeniu, że dla niektórych to długa droga powrotna. Wszystko polega na zrozumieniu, dlaczego tam są. Bo kiedy z nimi rozmawiasz, są wspaniałymi i naprawdę miłymi ludźmi. Po prostu przydarzyło im się złe rzeczy Coś sprzysięgło się przeciwko nim. Sprawy przybierają coraz gorszy obrót. Czujesz, że są naprawdę bezbronni.

Książę Cambridge podkreślił swoje zaangażowanie w tę sprawę, szczegółowo opisując czerwcową kampanię Homewards, której celem jest sprawienie, aby bezdomność była „rzadka, krótka i niepowtarzalna”. W obliczu krytyki za przewodzenie inicjatywie pomimo uprzywilejowanego pochodzenia William pozostaje niewzruszony.

Stwierdził: „Gdybym odpowiedział na każdą krytykę, byłbym tu cały dzień. Ale myślę, że krytyka popycha Cię do przodu. Myślę, że słuszne jest zadawanie pytań, ale ostatecznie dążymy do przodu, aby zapewnić zmiany, nadzieję i optymizm w świecie, który szczerze mówiąc ma przez długi czas niewiele z tego miałem. Mam nadzieję, że mogę wnieść coś, czego nie udało się wcześniej zrobić. Po co miałbym tu być, gdybym nie wykorzystywał właściwie swojej pozycji, aby pomóc potrzebującym. Nie sądzę, że możemy powinniśmy żyć z bezdomnością w XXI wieku.”

„W pewnym momencie naprawdę trzeba powiedzieć: «No dobrze, zróbmy coś, co naprawdę zmieni życie ludzi». Spędziłem wystarczająco dużo czasu, ucząc się i słuchając, przez co przeszli ludzie, za każdym razem czuję się prawie winny Zostawiam to, że nie robię więcej, żeby pomóc. Czuję się zmuszona do działania. Nie chcę tylko o tym rozmawiać ani słuchać. Chcę zobaczyć, jak ktoś się uśmiecha, ponieważ jego życie stało się lepsze sposób, w jaki mogę pomóc ludziom, którzy są w bardzo trudnej sytuacji.”

Wybrano sześć lokalizacji Homewards – Newport, Lambeth, Belfast, Aberdeen, Sheffield i trzy miasta Dorset, Poole, Bournemouth i Christchurch – w celu dostarczenia indywidualnych rozwiązań w każdym obszarze.

W dokumencie ITV widzimy, jak William spotyka się z szefami organizacji charytatywnych zajmujących się tym problemem, takich jak Shelter i The Big Issue, a także z osobami bezdomnymi, takimi jak prezenterka telewizyjna Gail Porter. Gail (53 l.) stała się bezdomna w 2015 r. z powodu problemów psychicznych i twierdzi, że William jest idealną osobą do wprowadzania zmian.

„Ludzie pytali mnie: «Co on może wiedzieć o bezdomności?» Ale mówili mi też: «Nie wierzę, że naprawdę byłaś bezdomna»” – mówi. „Wszystko poszło mi nie tak. Poczułam się zawstydzona i zawstydzona. Nie chciałam nikomu mówić i nie wiedziałam, gdzie się udać ani z kim rozmawiać. Więc mieć kogoś takiego jak Książę William prowadzenie tej niesamowitej kampanii pozwala ludziom nie czuć wstydu”.

Source link