
Do punktu widokowego przybywa coraz więcej turystów (Zdjęcie: Getty Images/iStockphoto)
Popularny australijski atrakcja turystyczna ma zostać odcięta od publicznego dostępu w obawie, że zostanie zniszczona wysoka liczba odwiedzających. Lincoln’s Rock, krawędź klifu, z którego roztaczają się przepiękne widoki na Góry Błękitne w Nowej Południowej Walii, od dawna jest ulubionym miejscem turystów, ale niedawny wzrost liczby turystów wzbudził nową obawę przed zagrożeniem dla gości i lokalnego środowiska. Rosnąca popularność w mediach społecznościowych sprawia, że codziennie aż do 3000 osób gromadzi się na nieogrodzonej krawędzi klifu – „niepokojący” trend, który zmusił urzędników do podjęcia działań.
Rada Miejska Blue Mountains podała w oświadczeniu, że od czwartku 22 stycznia punkt obserwacyjny będzie zamknięty na co najmniej trzy miesiące do czasu opracowania rozwiązań ograniczających ryzyko związane z tym miejscem. Władze lokalne ostro zaatakowały także gości, którzy „coraz częściej ignorowali ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa” i spowodowali uszkodzenie obiektu, narażając swoje życie.
„Bezpieczeństwo publiczne jest naszym absolutnym priorytetem” – powiedział rzecznik. „Obiekt zostanie zamknięty na co najmniej trzy miesiące, podczas których opracujemy rozwiązania zapewniające bezpieczny dostęp i zarządzające szybkim wzrostem liczby odwiedzin w tym obszarze”.
Burmistrz Mark Greenhill zasugerował, że niedawny wzrost liczby turystów powiązany jest z piosenkarką K-pop Jennie Kim z zespołu Blackpink, która w 2023 r. udostępniła zdjęcie z punktu widokowego swoim 80 milionom obserwujących.
„Miejsce, w którym siedziała i pozowała gwiazda K-popu, jest teraz tak często siadane, że w skale faktycznie znajduje się krater” – powiedział w „Mail”.
„Rozwój był tak szybki i alarmujący, że oznacza, że nasza infrastruktura na miejscu nie jest w stanie dotrzymać kroku rosnącej liczbie osób”.
„Nie czekam, aż ktoś zostanie zabity, zanim zacznę działać” – Greenhill. „To za dużo, to zbyt niebezpieczne i degradujące środowisko”.
Z raportów wynika, że większa liczba odwiedzających oznacza także wzrost liczby przypadków śmiecenia i wandalizmu.
Mieszkaniec Wentworth Falls, Jo Di Pietro, powiedziała ABC News, że z braku alternatywnych opcji ludzie wykorzystują okolicę jako toaletę i nieustannym chodzeniem niszczą roślinność.
„Wykorzystali mój ogródek przed domem jako toaletę, a to dość daleko od samej skały” – powiedziała. „To ładne miejsce, ale smutno jest widzieć je w tak złym stanie”.
Chociaż na punkcie widokowym nie doszło ostatnio do żadnych incydentów, w 2017 r. 17-letni chłopiec poślizgnął się i spadł z klifu około 30 metrów, a trzy lata później 21-latek spadł z półki tuż pod skałą.
W ostatnich latach nadmierna turystyka staje się w coraz większym stopniu globalnym wyzwaniem, napędzanym przez obniżki cen po pandemii i przyciąganie uwagi w Internecie wcześniej „ukrytymi” miejscami docelowymi.
Spowodowało to przeludnienie, wzrost lokalnego niezadowolenia, napiętą infrastrukturę i szkody dla środowiska w krajach na całym świecie, a głos mieszkańców został usłyszany w wybuch protestów w całej Europie latem ubiegłego roku.


















