Krzyż St George został namalowany na oznaczeniach drogowych w mieście w Essex Gdy czerwone linie nadal pojawiają się w Wielkiej Brytanii. W Colchester namalowano mini-rundę i linie podawania.
Flagi i obraz ronda podzielił opinię w tym samym hrabstwie, w którym protesty odbyły się przed hotelem Bell, w którym mieści się osoby ubiegające się o azyl. Rada Colchester zasugerowała, że osoby odpowiedzialne przekroczyły czerwoną linię, ponieważ nie jest dozwolone przyczepienie flag do latarni i malowanie oznaczeń dróg.
Flagi zostały usunięte przez wiele rad w ostatnich tygodniach, w tym Tower Hamlets we wschodnim Londynie i Birmingham.
Kampanie dołączyli je w ramach ruchu online o nazwie Operacja, podnosząc kolory. Niektóre flagi i pomalowane linie pojawiły się poza hoteli używane do pomieszczenia migrantów.
Mieszkaniec Colchester napisał w mediach społecznościowych: „Nie mam problemu z St George Cross i patriotyzmem – na przykład wspierając lwicę. Jednak mam problem z tym, że słuchacze zwolennicy prawicowych korzystających z niego do zwiększenia napięcia społeczności”.
Inny powiedział: „Osobiście nie sądzę, aby malować na oznaczeniach drogowych, ponieważ są one aspektem bezpieczeństwa. Jednak cudownie jest widzieć flagi Anglii i Unii z dumą latające.
„Idziesz do dowolnego innego kraju, a oni lecą swoje flagi wszędzie, gdzie się wybierasz, rzadko widzisz Anglię, chyba że jest to związane z piłką nożną”.
Inny lokalny dodał: „Uwielbiam to i wszystkie te flagi, które zostały postawione. Wspaniale widzieć dumę z tego narodu, zwłaszcza gdy nasza kultura jest rozwodniona przez innych”.
Rzecznik Rady Colchester powiedział, że symbole, takie jak Flaga Unii lub krzyż św. Jerzego, są cenionymi wyrażeniami dumy narodowej i mają odpowiednie miejsca na wyznaczone flaczki, na wydarzeniach obywatelskich oraz w miejscach, w których można je wyświetlać z szacunkiem i bezpiecznie.
Dodali: „Aby utrzymać standardy bezpieczeństwa publicznego i infrastruktury, rada usuwa przedmioty podłączone do słupków lamp, znaków drogowych i innych mebli ulicznych.
„Podobnie symbole malarskie i graffiti na wyspach drogowych lub innych powierzchniach publicznych nie jest dozwolona, ponieważ może stanowić zagrożenia zarówno dla osób zaangażowanych, jak i użytkowników dróg”.
Rzecznik powiedział, że rada nadal współpracuje z innymi, aby zapewnić, że Colchester pozostanie bezpiecznym, integracyjnym i przyjaznym miejscem.
Dodali: „Zachęcamy mieszkańców do świętowania ich dumy w sposób, który jest zarówno zgodny z prawem, jak i szanując wspólne przestrzenie publiczne”.