Fani NBA chcą zobaczyć LaMelo Ball. I Stephen Curry, ale tę część już znamy.
Opublikowano drugą rundę głosowania fanów NBA All-Star Game, a Nikola Jokic i Giannis Antetokounmpo pozostają dwoma, którzy zdobyli najwięcej głosów. Na podstawie głosowania starterami będą:
Konferencja Wschodnia
Piłka LaMelo (Szerszenie)
Donovan Mitchell (kawalerzyści)
Giannis Antetokounmpo (Bucks)
Jayson Tatum (Celtics)
Karl-Anthony Towns (Knicks)
Konferencja Zachodnia
Shai Gilgeous-Alexander (Grzmot)
Stephen Curry (Wojownicy)
Nikola Jokić (Nuggets)
Kevin Durant (Słońce)
LeBron James (Lakers)
Giannis Antetokounmpo i Nikola Jokić nadal prowadzą swoje konferencje podczas drugich powrotów fanów #NBAAllStar Głosowanie przedstawione przez AT&T.
Kibice mają 50% głosów przy wyborze starterów All-Star. Gracze i panel multimedialny stanowią po 25%.
Następna aktualizacja fanów:… pic.twitter.com/oQvm99AmE5
— Komunikacja NBA (@NBAPR) 9 stycznia 2025 r
Jedyną zmianą w wyjściowej piątce w porównaniu z pierwszym tygodniem głosowania było wyprzedzenie Luki Doncicia przez Stephena Curry’ego i objęcie drugiego miejsca w podstawowym składzie na Zachodzie. Pamiętajcie, że te głosy trafiają na startery, rezerwowi na All-Star Game wybierani są w drodze głosowania trenerów.
Oto kilka przemyśleń na temat tych wyników:
• LaMelo Ball na początek? Głos fanów prawdopodobnie nie będzie ważny po dodaniu głosów graczy i mediów (więcej na ten temat poniżej). Trzeba przyznać, że Ball spisał się w tym sezonie stosunkowo zdrowo i notuje średnio 29,9 punktów i 7,3 asyst na mecz. A jego brat wydał nową piosenkę, tego nie może powiedzieć żaden inny gracz. Jednak bądźmy szczerzy, Ball jest sensacją w mediach społecznościowych – jego akcje olśniewają – ale jest nieefektywnym strzelcem dużej liczby punktów w kiepskiej drużynie, w której ktoś musi zdobywać punkty, więc dlaczego nie on?
All-Star Game to wystawa, a nie konkurs – koncepcja, z którą najwyraźniej zmagają się Adam Silver i inni – i jeśli fani będą chcieli LaMelo, mogą go zdobyć. Kiedy jednak mówimy o dziedzictwie gracza, częścią tego jest to, że „był X-krotnym uczestnikiem All-Star”, a okradanie kogoś bardziej na to zasługującego nie jest w porządku. Zobaczymy, czy Ball otrzyma wystarczające wsparcie ze strony mediów i graczy, aby dostać się do finału.
• Uwaga: głosy fanów — które można oddawać do 20 stycznia na NBA.com — będą liczyć się w 50% przy wyborze starterów, a głosy graczy (25%) i mediów (25%) zostaną dodane do tej mieszanki ( głos fanów rozstrzyga remis). Podczas gdy kibice pomagają w wyborze starterów, głosowanie trenerów wyłoni siedmiu rezerwowych na każdą konferencję.
• Czy passa LeBrona w All-Star Stars może zakończyć się na 20. pozycji? Ciekawie będzie zobaczyć, czy głosy graczy/mediów wyprzedzą Victora Wembanyamę przed LeBronem Jamesem w walce o miejsce na polu ataku na Zachodzie. Wemby jest tuż za LeBronem, jeśli chodzi o ostatnie miejsce startowe w głosowaniu fanów, ale gracze i media mogą skłaniać się ku Wembanyamie, który w swoim drugim sezonie już zaczyna wyglądać na dominującego.
Trudno sobie wyobrazić, że LeBron nie wystartuje tylko dlatego, że widzieliśmy to przez dwie dekady, ale może się to zdarzyć.
• W jaki sposób Jalen Brunson zajmuje czwarte miejsce w głosowaniu East Guard? To za mało.
• Rozgrywający ze Wschodu na polu ataku – Antetokounmpo, Tatum i Towns – wydają się być najlepszymi starterami.
• Gilgeous-Alexander ma jedno z miejsc startowych dla zachodniej straży, ale kto zajmie drugie, będzie interesujące. Curry wyprzedził Doncica w głosowaniu fanów, ale Doncic miał lepszy sezon (i był w finale, co ludziom zapadło w pamięć) przed kontuzją. Czy zostanie wybrany przez graczy i media zamiast Curry’ego?
• Tegoroczny All-Star Game odbędzie się 16 lutego w Chase Center w San Francisco, siedzibie drużyny Golden State Warriors.
NBA zmieniła format All-Star Game, próbując pobudzić rywalizację w wydarzeniu, które przez kilka lat było niewypałem. 12 gwiazd All-Star z każdej konferencji (w sumie 24 graczy) zostanie podzielonych na trzy drużyny po ośmiu graczy każda, wybrane przez byłych graczy programu Inside the NBA TNT: Shaquille O’Neal, Charles Barkley i Kenny. Jet” Smitha.
Te trzy drużyny oraz zwycięska drużyna z piątkowego wieczoru Rising Star Challenge (gra, w której biorą udział nowicjusze i gracze z drugiego roku) wezmą udział w czteroosobowym turnieju w stylu pucharowym, w którym rozegranych będzie do 40 gier. Jest to miniturniej składający się z krótszych mecze, które, jak ma nadzieję liga, zmotywują zawodników do trochę gry w obronie.
Zobaczymy. Gracze tacy jak Kevin Durant i Anthony Davis szybko odrzucili nowy format, twierdząc, że woleliby, aby nadal był to mecz Wschód kontra Zachód. Problem w tym, że dokładnie to samo zrobiła liga w zeszłym roku, a gracze – łącznie z Durantem i Davisem – nie wykazali w grze ducha rywalizacji. Gracze mieli szansę na grę w starym stylu, ale jej nie wykorzystali. Teraz liga próbuje czegoś nowego.
