Arne Slot i Richard Hughes powinni spróbować przenieść Mohameda Salaha, aby wydobyć z Liverpoolu to, co najlepsze
Nie da się ukryć, że Salah był najlepszym zawodnikiem Liverpoolu w zeszłym sezonie.
Prawdę mówiąc, był prawdopodobnie najważniejszym zawodnikiem drużyny w ciągu ostatnich kilku lat, a same bramki często robiły różnicę.
Reklama
W tym sezonie nic nie poszło zgodnie z planem, a mimo to Arne Slot próbował trzymać się egipskiego króla, jego forma spowodowała, że został przesunięty na ławkę rezerwowych.
A ponieważ w ostatnich trzech meczach Liverpoolu zaczynał na ławce rezerwowych i został pominięty w kadrze Liverpoolu na mecz z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów, zaczęły pojawiać się pogłoski o przyszłości Salaha.
Jego sprzedaż niewątpliwie wstrząsnęłaby sytuacją na Anfield i byłaby dość zaskakująca, ale na pierwszy rzut oka przeniesienie 33-latka może nie być najgorszym pomysłem.
Odejście Mohameda Salaha pozwoliłoby Liverpoolowi na znacznie większą elastyczność
Gdyby Salah przyczyniał się do zdobywania bramek tak często jak w zeszłym sezonie, wzmianki o jego opuszczeniu Liverpoolu w ogóle by się nie pojawiły.
Reklama
Ponieważ jednak nie był już sobą, fani zaczęli wątpić, czy egipski król nadal ma to wszystko, czego potrzeba, aby być głównym napastnikiem The Reds.
Rzeczywiście, zespół z Anfield już zaczął przygotowywać się do jego odejścia, podpisując kontrakt Aleksander Isak i Hugo Ekitike, ale ponieważ obaj dobrze sobie radzą, gdy grają w roli dziewiątek, często jeden z nich zostaje na ławce rezerwowych, aby pomóc Salahowi.
Te posunięcia byłyby ważne, gdyby były as Chelsea grał na swoim zwykłym poziomie, ale biorąc pod uwagę liczbę zawodników, których Liverpool ma i którzy mogą grać na pozycji napastnika, wydaje się, że przeniesienie Salaha nie oznaczałoby końca świata.
Umożliwiłoby to także wszystkim czterem najlepszym pomocnikom Liverpoolu rozpoczęcie meczu i być może pomogłoby wzmocnić defensywę The Reds.
Reklama
Użycie dwóch napastników zamiast skrzydłowych mogłoby również pomóc Jeremiemu Frimpongowi i Milosa Kerkeza rozwijać się, zwłaszcza dzięki swojej sprawności w ataku.
Ta elastyczność mogłaby pomóc ocalić sezon i być może pozwolić im wrócić do wyścigu o tytuł Premier League, a nawet wygrać Ligę Mistrzów.


















