W Durbanie wszystko naprawdę się rozpaliło. Kiedy Indie spotkały się z Pakistanem podczas inauguracyjnych Mistrzostw Świata T20 Mężczyzn ICC w 2007 roku, wydawało się, że zawody te rozpoczęły nowy rozdział. Indie zremisowały w jednym thrillerze, a następnie doszły do emocjonującego finału w Johannesburgu, aby zdobyć trofeum. W tamtym momencie Indie miały już przewagę 4:0 nad Pakistanem w ponad 50 Pucharach Świata, jednak dramatyczny finał T20 sugerował rywalizację, która może w końcu znaleźć równowagę.
Prawie dwie dekady później ta obietnica przygasła. Dziewiętnaście lat później schemat pozostaje boleśnie znany Pakistanowi. Indie nadal dominują na mistrzostwach świata, niezależnie od ich formatu. Niedzielny wynik oznaczał ósme zwycięstwo Indii nad Pakistanem w Pucharze Świata T20, jeszcze bardziej przedłużając passę, która pozbawiła rywalizację dawnej nieprzewidywalności, której się obawiano.
To, co kiedyś uznawano za „matkę wszystkich bitew”, stało się niepokojąco jednostronne. W latach 80., 90., a nawet na początku XXI wieku starcie Indii z Pakistanem gwarantowało dramat i wysokie napięcie. Dziś oczekiwanie często zastępuje rezygnacja. Każdy turniej przynosi nową nadzieję pakistańskim mediom i byłym graczom, tylko że Indie po raz kolejny przejmują kontrolę.
Samotny triumf Pakistanu w Pucharze Świata T20 nad Indiami miał miejsce w 2021 r. w Dubaju i był miażdżącym zwycięstwem 10 bramek. Ale od tego czasu nie pokonali Indii w żadnym formacie ani turnieju. Zwycięstwa Indii w latach 2007, 2009, 2012, 2014, 2016, 2022, 2024 i 2026 podkreślają pogłębiającą się różnicę w jakości.
Emocjonalne żniwo było oczywiste, gdy na antenie zareagował były kapitan Pakistanu Waqar Younis. Jak zauważyła Pommie Mbangwa: „Dominacja Indii w tym spotkaniu byłaby niewątpliwie denerwująca dla Pakistanu. 11. zwycięstwo z rzędu w Pucharze Świata ICC T20 mężczyzn” wtrącił Waqar: „W porządku! Dość. Zostaw to. Mamy tego dość. Powiedziałbym, że Indie były zbyt dobre przez ostatnie 15-20 lat. „
Waqar osobiście przeżył tę narrację. Był głównym trenerem, gdy Virat Kohli stworzył wspaniałe półwiecze w Eden Gardens w 2016 roku, aby poprowadzić Indie do domu. Jako zawodnik brał także udział w ponad 50 porażkach Pakistanu z Indiami w Pucharze Świata w 1996 r. w Bengaluru i w 2003 r. na stadionie Centurion. Niewielu było świadkami bolesnego przechyłu rywalizacji tak blisko, jak on.


















