Meghan Markle została skrytykowana przez eksperta ds. PR po tym, jak w najnowszym wywiadzie ujawniła, że tak oficjalnie ogłoszone przez członka personelu swojemu gościowi, który odwiedził ją w domu przyjaciółki na pogawędkę. Księżna Sussexu Jest znalazła się na okładce grudniowego wydania Harper’s Bazaar z 2025 r., a wywiad opublikowano w Internecie w zeszłym tygodniu.
Ale wywiad Meghan wywołał zdziwienie ze wszystkich niewłaściwych powodów, w tym z powodu jej ogłoszenia gdy wita swojego gościa. Kaitlyn Greenidge z magazynu napisała: „Jesteśmy w wielkim kamienicy w Upper East Side, który należy do jednej z przyjaciół Meghan. Kiedy wchodzę, kierownik domu ogłasza: „Meghan, księżna Sussex”, mimo że wygląda na to, że jesteśmy w domu tylko dwie osoby”.
Incydent był obudzony zarówno przez obserwatorów rodziny królewskiej, jak i fanów, ale teraz specjalista ds. PR nazwał go „niechlujnym” i „żałosnym”, dodając, że ogromnie szkodzi to jej marce i reputacji.
Renae Smith, założycielka i dyrektorka The Atticism, powiedziała „The Express”: „To ogłoszenie sprawiło, że żołądek mi się ścisnął. Oficjalne ogłoszenie jako „Meghan, księżna Sussex” w prywatnym domu jest boleśnie performatywne.
„To byłoby zaplanowane. Nie ma wszechświata, w którym coś takiego dzieje się spontanicznie. Albo się na to zgodziła, albo o to poprosiła. Tak czy inaczej, jest to głuche”.
Dodała: „To właśnie kształtuje opinię publiczną na jej temat. Nie okładka. Z PR-owego punktu widzenia jest tam bałagan (i to najbardziej przerażający). A ona jest konsekwentnie niechlujna. Desperacko potrzebuje odpowiedniego specjalisty ds. strategii marki, który miałby władzę, by powiedzieć „nie”.
„W tej chwili wygląda na zdezorientowaną, reaktywną i całkowicie oderwaną od tego, co tak naprawdę dla niej działa”.
Pani Smith stwierdziła, że cała sesja zdjęciowa i wywiad były „egoistyczne”, a ogłoszenie nazwała „zawstydzającym”.
Powiedziała: „Najbardziej boli ją ta niekonsekwencja. Kolejny bałagan Meghan…”


















