Pomimo surowego ostrzeżenia o jej wystawnym stylu życia, Meghan Markle została zauważona podczas ceremonii wręczenia nagród, pokazując swoje nienaganne wyczucie mody. W tym tygodniu wyemitowano niemiecki dokument zatytułowany Harry: Zaginiony Książę, w którym krytykowano Meghan Markle I Książę Harry, zwłaszcza ich głośne wizyty w zubożałych krajach w kontraście z designerską garderobą Meghan.
Russell Myers, redaktor królewski „The Mirror”, tak skomentował program: „Jeśli wybierasz się do takich miejsc jak Nigeria, jak Kolumbia, które borykają się z ogromnymi problemami społeczno-gospodarczymi, do niektórych z najbiedniejszych społeczności na świecie w tych krajach i kierujesz się ku noszenie markowych ubrań wartych dziesiątki tysięcy funtów – to naprawdę nie wysyła właściwego komunikatu”.
Meghan była sama na tym wydarzeniu w Kalifornii, podczas gdy Harry był na szczycie DealBook Summit 2024 New York Timesa, oddalonym o tysiące kilometrów. Zapytany o pogłoski o zakończeniu jego małżeństwa, książę po prostu go wyśmiał.
Tymczasem 43-letnia Meghan przybyła dziś na ceremonię wręczenia nagród Tylera Perry’ego w Beverly Hills w Kalifornii, po raz kolejny ubrana w strój projektanta. Była aktorka Suits wzięła udział w pełnej gwiazd gali, podczas gdy 40-letni Harry był na konferencji DealBook New York Timesa, tysiące mil stąd.
Meghan Markleubrana w stylową czarną suknię do ziemi z dekoltem w kształcie serca, zaprezentowała niedawno swoje umiejętności modowe na jednym z wydarzeń. Księżna uzupełniła swoją stylizację parą czarnych szpilek od Stuarta Weitzmana i srebrnym naszyjnikiem Logana Hollowella, stawiając na naturalny makijaż i schludne upięcie, podaje Lustro.
Mimo że strój mniej rzucał się w oczy niż niektóre jej poprzednie kreacje, klasyczna elegancja Meghan sprawiła, że wyglądała na wspierającą przyjaciółkę, gdy świętowała znaczące osiągnięcie Tylera Perry’ego. Perry, który jest także ojcem chrzestnym księżniczki Lilibet, został uhonorowany przez The Paley Center for Media za wybitny wkład w branżę medialną w ciągu ostatnich trzech dekad.
Jednak efektowny występ Meghan na czerwonym dywanie w towarzystwie bliskiej przyjaciółki ostro kontrastował z niedawnymi kontrowersjami wokół niej i jej bliskich. Książę Harry.
Kontrowersyjny dokument „Harry: Zaginiony Książę”, który wyemitowano na początku tego tygodnia, obejrzały miliony widzów. Występujący w programie Ben McBean – weteran żołnierz, który w 2008 r. odniósł druzgocące obrażenia w wyniku miny lądowej w Afganistanie – wyraził konsternację z powodu Książę Harryuwagi na temat swojej rodziny.
McBean, który kiedyś leciał z Harrym z Afganistanu, nie przebierał w słowach: „Po prostu pomyślałem, że kiedy narzekał na swoją rodzinę i mówił coś o tym, że jego brat go przewrócił czy coś w tym stylu, po prostu coś w stylu: „Stary, po prostu to zostaw”… Ty i twój brat pokłóciliście się trochę… ale wiesz, to rodzina rodzinna.
„Gdyby jeden z moich znajomych pokłócił się ze swoim partnerem i zaczął publikować posty w mediach społecznościowych, mówiąc, że mój były to to i tamto, też bym mu powiedziała, żeby się zamknął”.
Co więcej, dokument krytykuje Harry’ego i Meghan za niezdolność do integracji z bogatymi sąsiadami w kalifornijskim Montecito, gdzie mieszkają z Książę Archie I Księżniczka Lilibet. Jack Royston z The Royal Report powtórzył opinię na temat nieudanego podejścia państwa Sussex do bycia „w połowie członkiem rodziny królewskiej, a w połowie poza nim” – koncepcja ta podobno została skarcona przez zmarłą królową.
Stwierdził: „Jeśli masz sytuację, w której Harry i Meghan zarabiają ogromne sumy pieniędzy Hollywood handlując swoją reputacją, ale jednocześnie wzmacniają ją, pracując dla królowej – są w stanie zaprezentować się na arenie światowej jako pracujący członkowie rodziny królewskiej, którzy również są dostępni za określoną cenę”.
Dodał: „To ogromny kompromis, jeśli chodzi o żądanie od monarchii. Jeśli mieliby być postrzegani jako osoby promujące swoje projekty komercyjne podczas reprezentowania królowej, to tam również… zaczyna to graniczyć z korupcją, ponieważ nigdy nie powinni używać monarchia jako platforma.”
