Melania Trump wyglądała na zdenerwowaną, gdy podczas środowej konferencji prasowej zapytano ją o byłą współpracowniczkę Jeffreya Epsteina, Ghislaine Maxwell. Pierwsza Dama wzięła dziś udział w konferencji prasowej, podczas której spotkała się w Białym Domu z byłymi zakładnikami Hamasu Avivą i Keithem Siegelem, podczas których para podziękowała administracji Trumpa za wysiłki na rzecz uwolnienia zakładników. Jeśli chodzi o pytania prasy, jedna interakcja wprawiła panią Trump w zdenerwowanie i szybko uniknęła tematu.
Zapytano panią Trump, czego chce, aby się wydarzyło, po tym jak usłyszano wezwania do przeniesienia Maxwella do więzienia o zaostrzonym rygorze. Melania wydawała się natychmiast zdenerwowana tym pytaniem, gdy słychać było, jak jedna osoba próbowała przerwać reporterowi, powtarzając „Dziękuję, prasie”.
Melania odpowiedziała: „Jesteśmy tutaj, aby uczcić uwolnienie i życie tych dwóch niesamowitych ludzi. Uhonorujmy to”.
Podczas konferencji prasowej reporter zapytał także Melanię, czy uważa za stosowne „wykorzystać oficjalne wydarzenie w Białym Domu do promocji swojego filmu”, na co odpowiedziała: „To nie jest promocja”. Jednakże podczas konferencji prasowej wielokrotnie wspominała o swoim niedawno wydanym filmie dokumentalnym.
W ciągu ostatnich kilku dni w centrum uwagi znalazły się powiązania Melanii z Jeffreyem Epsteinem i Ghislaine Maxwell. Ponieważ akta Epsteina po raz kolejny trafiają na pierwsze strony gazet, na światło dzienne wypłynęły stare zdjęcia Trumpów z Epsteinem i Maxwellem.
Jeden z ostatnio odkrytych rzekomych e-maili jest podpisany przez Melanię i datowany na rok 2002. Najwyraźniej jest zaadresowany do Maxwella i brzmi: „Drogi G! Jak się masz? Niezła historia o JE w nowojorskim magazynie. Świetnie wyglądasz na zdjęciu”.
Kontynuuje: „Wiem, że jesteś bardzo zajęty lataniem po całym świecie. Jak było w Palm Beach? Nie mogę się doczekać wyjazdu. Zadzwoń do mnie, gdy wrócisz do Nowego Jorku. Baw się dobrze!”
W rzekomej odpowiedzi e-mail brzmi: „Słodki groszku, dziękuję za wiadomość. Właściwie plany znów się zmieniły i teraz wracam do Nowego Jorku. Wyjeżdżam ponownie w piątek, więc nadal nie mam czasu, aby się z tobą spotkać. Spróbuję jednak zadzwonić”.
Prezydent Donalda Trumpa utrzymuje, że zerwał kontakt z Epsteinem w 2007 roku.


















